Filozofia Muminków, część III

15822354_1328032150571882_1112164604_n

Filozofia Muminków w trzeciej odsłonie na przykładzie

„Pamiętników tatusia Muminka”.

Czym są pamiętniki? Próbą rozliczenia ze swoim życiem? Może rachunkiem sumienia. Może rozmową z niewidocznym rozmówcą. Sam tatuś Muminka zajmuje w tej sprawie dość ciekawe stanowisko:

pamietniki-tatusia-muminka-2

Ja osobiście, jak również Iza traktujemy pamiętniki bardzo poważnie, ponieważ już od dłuższego czasu prowadzimy swoje, jakże ukochane co?dzienniki, które są formą pamiętnika. Dla mnie jest to cudowny sposób na zastanowienie się nad dniem, który właśnie się kończy i na ogół znalezieniu w nim czegoś dobrego. Bardzo mi to pomaga, uspokaja i nastawia pozytywnie na następny dzień. Tym właśnie jest dla mnie pamiętnik, a według teorii tatusia Muminka mogę już spokojnie parać się tą formą, natomiast Iza powinna chyba jeszcze trochę poczekać. 😉

Ten mój stan zawarty jest w jakże trafnym cytacie:

tove-jansson

A jakie są pamiętniki?

w-pamietnikach-musza-byc-smutne-uczucia-sa-we-wszystkich-pamietnikach-ja-wtedy-przechodzilem-kryzys-%22-2

Tak opisał to tatuś Muminka i miał dużo racji. Bo gdyby w pamiętniku były tylko radosne rzeczy, to nie byłby to prawdziwy pamiętnik. Pamiętnik, to życie z całym swoim bagażem.

W tej części Muminków możemy znowu zachłysnąć się ważnymi rzeczami wyrażonymi prostymi słowami. Nie raz Tove Jansson poruszała kwestie przyjaźni. I tu znalazłam coś co chciałabym zabrać ze sobą.

jedyne-co-mialo-jakies-znaczenie-to-to-ze-znalazlem-mojego-pierwszego-przyjaciela-a-tym-samym-zaczalem-naprawde-zyc-%22

Czy życie, bez ani jednego przyjaciela jest możliwe? Nawet osoby, które uważają się za samotników, lub mające wielkie trudności z nawiązywaniem kontaktów z innymi ludźmi, poznali w życiu chociaż raz taką osobę, z którą chcieli się spotykać, na którą czekali, lubili się z nią bawić, rozmawiać. I nawet jeżeli ta znajomość była krótka, to i tak ważna. Nie zawsze można się poszczycić przyjacielem na całe życie, ale nawet ta krótka przyjaźń – wakacyjna, szkolna, bądź zawodowa, może wnieść wiele dobrego w nasze życie. Przyjaciel pełni tak wiele funkcji. Można powiedzieć, że to człowiek orkiestra, od psychoterapeuty, po zawodowego błazna. Dlatego właśnie zdanie tatusia Muminka jest takie prawdziwe i piękne. Życzę Wam, żebyście spotkali na swojej drodze przyjaciela. I jeszcze jedna kwestia nasuwa mi się, jeżeli już rozmyślam o przyjaźni, że przecież nie ma złych przyjaciół. Przyjaciele są tylko dobrzy. Zły przyjaciel, to nie przyjaciel, to ktoś, kto się za niego podaje, oszust, kłamca, zły człowiek. Przyjaciel to chyba synonim kogoś dla nas dobrego. Co o tym sądzicie?

%22mialem-krewnego-ktory-studiowal-trygonometrie-az-mu-wasy-odpadly-a-kiedy-juz-sie-wszystkiego-nauczyl-przyszla-jakas-buka-i-zjadla-go-no-i-lezal-potem-w-brzuchu-buki-z-cala-ta-swoja-madroscia-%

O co tu chodzi? O niepotrzebną wiedzę, czy o nieodpowiednio wykorzystaną. Bardzo nam się ten cytat podoba, możemy powiedzieć, że nam „smakuje”, chociaż nie wiemy co to dokładnie jest.

%22-czy-jest-jakakolwiek-sztuka-byc-odwaznym-jezeli-nie-odczuwa-sie-leku%22

To chyba nawet nie powinno być pytaniem. Właśnie tak jest. To nie odwaga zrobić coś, czego się nie boisz. Odwaga, to przezwyciężenie swoich ograniczeń, lęków. Dla innych mogą być niczym, dla nas są jednak istotne i to je staramy się pokonać, a próba ich pokonania, to odwaga. Nie każdego niestety na nią stać.

liczylem-na-to-ze-ktos-ja-zje-czy-to-bardzo-zle-ze-ani-troche-jej-nie

W sumie, to jest bardzo ważne pytanie. Ponieważ zawsze się nam mówi, że nie wolno nikomu źle życzyć, że powinno być nam przykro, jeżeli komuś się noga powinie. A co z osobami, które zatruwają nam życie i sprawiają, że staje się piekłem na ziemi. Wiercipiętek zadaje nam bardzo trudne pytanie, na które wszyscy chyba znamy odpowiedź, ale nie chcemy się do niej przyznać. Więc albo kłamiemy, albo nie odpowiadamy. Te zdania Wiercipiętka pokazują nam nasze słabości, które niestety mamy.

%22my-najbardziej-lubimy-to-co-zmienne-i-kaprysne-nieoczekiwane-i-dziwne_-brzeg-morza-ktory-jest-troche-ladem-i-troche-woda-zachod-slonca-ktory-jest-troche-ciemnoscia-i-troche-swiatlem-i-wiosne

Jak przeczytałam te zdania, to zdałam sobie sprawę, że opisują one właśnie mnie! Uświadomiły, że taka jestem. Wiem, nie każdy lubi zmiany, boi się ich. Ja chyba je lubię, lubię wyznania. A ten cytat opisuje jakie są Muminki. Jestem więc Muminkiem!

eon

No cóż, ciężko jest się czasami cieszyć, jeżeli otaczają nas osoby, które nie są świadome naszych uczuć i w ważnych dla nas chwilach, zachowują się według nas niestosownie, a czar tego wydarzenia znika. Często tak się dzieje i chyba nie można mieć to ludziom za złe. Tylko przyjaciel, „siostra mentalna”, lub jasnowidz, sprawią, że te szczególne chwile, będą właśnie szczególne.

%22jak-zwykle-uslyszalem-%22pstryk%22-i-pomysl-byl-gotow-%22

Mam wrażenie, że w mojej głowie i w głowie Izy, cały czas coś klika. To pewnego rodzaju piękna muzyka. Dobrze, że słuchamy tych swoich kliknięć i wprowadzamy je w życie. To chyba one cechują naszą znajomość.

%22chwila-ta-sklania-do-rozmyslan-%22

%22zjawiskiem-bardzo-dobrze-mnie-charakteryzujacym-jest-to-ze-staram-sie-za-wszelka-cene-robic-wrazenie-na-otoczeniu

– Nie rozumiem, dlaczego on to robi? Przecież się ośmiesza! – nie raz słyszymy, lub chcemy wypowiedzieć te słowa, i właśnie tatuś Muminka ujął to bardzo trafnie. To ta dziecięca chęć zwrócenia na siebie uwagi, bycia kimś ważnym, zaistnienia w czyimś życiu, lęk przed samotnością pcha nas do tych głupot, które robimy, i których nomen omen często żałujemy.

%22jestem-niestety-zawsze-przekonany-ze-ludzie-naprawde-maja-na-mysli-to-co-mowia-i-czuje-sie-bardzo-dotkniety-gdy-stwierdze-ze-klamia-albo-bawia-sie-moim-kosztem-%22

Muszę stwierdzić, że niestety doświadczam tego często na swojej skórze, i to za sprawą znajomego wesołka, który prawie wszystko obraca w żart, tylko, że ja nie zawsze się na tych żartach poznaję, co jest spowodowane moim różnorodnym stanem nastroju. Akurat u niego nie upatruję złośliwości, chociaż mam czasami ochotę na małą zbrodnię, jak się zorientuję, że jako jedyna dałam się przez swoją nieuwagę nabrać. Te moje doświadczenia są jednak w łagodnej wersji, i po paru moich grymasach, przechodzi mi złość, a dobroduszność mojego niepoprawnego wesołka, wygrywa nad jego psotami. Jednak cytat ten porusza znacznie głębszy problem, a mianowicie fałszywych osób, które jak choroba zatruwają, a nawet niszczą życie innej osoby. Takiego stanu doświadczają często nasi uczniowie w szkole, gdzie jedni drugich wykorzystują, oczerniają, obgadują, a przecież najpierw udawali przyjaznych. Po co? Tylko po to, żeby później nas jeszcze bardziej i dotkliwiej zranić.

%22otwieraly-sie-nowe-niewiarygodne-mozliwosci-nastawal-nowy-dzien-w-ktorym-wszystko-moze-sie-zdarzyc-jezeli-ktos-nie-ma-nic-przeciwko-temu-%22

Nadzieja kończy „Pamiętniki tatusia Muminka” nieważne co się nie udało, nieważne jak ciężki był dzień. Ten następny może być tym wyjątkowym, który nas zmieni, czegoś nas nauczy, coś nam podaruje. Jest tylko jeden warunek – musimy tego chcieć! To zdanie, jak żadne inne najlepiej mi pasuje na początek tego roku. Oby nam się chciało.

oprac. Magdalena Buda

Advertisements

One thought on “Filozofia Muminków, część III

  1. Pingback: Muminki po raz III

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s