O złości…

Nauka rozpoznawania i nazywania emocji własnych i tych, które obserwujemy u innych osób jest podstawą radzenia sobie z trudnymi uczuciami. Nie z negatywnymi, nie ze złymi ale tymi trudnymi do zniesienia. Aby dojrzale je rozumieć i przeżywać bez szkody dla samego siebie oraz naszego otoczenia, potrzebujemy mądrych przewodników i po prostu wiedzy na temat tego, co dzieje się w naszym ciele i jak działają emocje. Dlatego ideą nadrzędną jest tu stwierdzenie: każdy ma prawo czuć złość, smutek, frustracje, rozgoryczenie, żal, strach, dumę, radość, wstyd itd…. Dzieci także mają prawo do przeżywania tych stanów emocjonalnych. Tylko mając mniej dojrzały układ nerwowy, mniejsze są ich możliwości kontrolowania swego zachowania, które pojawia się pod wpływem uczuć. Zadaniem dorosłych jest pokazanie, już od najmłodszych lat, jak radzić sobie trudnymi emocjami, jak je rozładowywać, jak je rozumieć. Pierwszym sposobem na to jest modelowanie, które odbywa się często nieświadomie. Dzieci naśladują reakcje dorosłych, gdy same przeżywają podobny stan. Dlatego kopiują zachowania swoich rodziców. Gdy trafiają do szkoły uczą się tych reakcji już w szerszym środowisku. Obiektem do naśladowania staje się nauczyciel. Nie dziwmy się zatem, że gdy sami jesteśmy impulsywni, szybko narasta w nas złość czy frustracja i wtedy wybuchamy np. krzykiem nasza klasa również będzie bardziej pobudzona i skłonna do takich reakcji. Zatem w pracy nad rozwojem emocjonalnym zaczynamy od siebie.

To tyle tytułem wstępu, a teraz przejdźmy do pomysłu na warsztaty dla klasy. Z całym przekonaniem polecamy ten sposób pracy, bo został pozytywnie przyjęty w wielu gdańskich szkołach, a w zajęciach na przestrzeni dwóch lat wzięło udział ponad 1000 dzieci.

billy-jest-zly-b-iext34527278[1]

 

Pierwszy scenariusz dotyczy uczucia złości. Złości rozumianej jako pobudzenie organizmu, czyli fali, która wraz z szybciej krążącą krwią rozlewa się w naszym organizmie. To właśnie takie biologiczne podejście przedstawiamy dzieciom w trakcie zajęć. Skoro poznają już podłoże tej emocji , krok po kroku, co się dzieje z poszczególnymi częściami ciała,  to mogą zastanowić się jak sobie z tą złością w pokojowy sposób poradzić, jak to pobudzenie wyładować, aby nikomu nie stała się krzywda. Przewodnikiem podczas naszych warsztatów staje się bohater książki BILLY JEST ZŁY, który pomaga dzieciom zrozumieć świat emocji, na ich dziecięcy sposób.

 

Oto szczegółowy scenariusz warsztatów:

PLASTYCZNE UCZUCIA (1)PLASTYCZNE UCZUCIA (2)PLASTYCZNE UCZUCIA (3)

 

scenariusz do pobrania:  PLASTYCZNE UCZUCIA scenariusz O ZŁOŚCI na bloga

Tak wygląda wspólna praca dzieci  – portret Billy’ego, który się złości:

243

To prace indywidualne, ulepione z plasteliny,  sposoby na poradzenie sobie ze złością:

W klasie możemy mieć też poduszkę do złoszczenia się:

IMG_9624

A inne sposoby na poradzenie sobie ze złością to np.

PRZYTULIĆ SIĘ MOCNO DO MAMY, TATY

do pobrania: SPOSOBY NA ZŁOŚĆ,   SPOSOBY NA ZŁOŚĆ ulotka dla rodziców

Modyfikując scenariusz i pomijając czytanie książki przeznaczonej dla młodszych dzieci możemy pomysł na te warsztaty również wykorzystać ze starszymi uczniami, a nawet z nastolatkami. Wykorzystując metodę „burzy mózgów” tworzymy wspólnie portret człowieka, którego ogarnia złość, a następnie listę sposobów na rozładowanie tej złości. W przypadku starszych uczniów sprawdzi się  praca w grupach. Te warsztaty gwarantują aktywność  i duże zaangażowanie ze strony młodzieży. Ja zawsze umawiam się z nimi , że „sposobów na złość” mają wymyślić co najmniej 20 i zawsze to się sprawdza.

oprac. Iza Banaszczyk

 

Reklamy

One thought on “O złości…

  1. Pingback: O smutku…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s