Narzędziownik

„Większość nauczycieli chyba wolałaby, by wszyscy uczniowie byli tacy sami – doskonali i cisi.”  Niech cytat z książki Ryba na drzewie ((Hunt L.M., Ryba na drzewie, Warszawa 2017) będzie tezą tego artykułu, tak abyśmy mogli trochę z nią podyskutować.

Są momenty w naszej pracy, gdy czujemy się tak, jak pokazuje ta grafika:

Projekt bez tytułu (43)

Czasem przyznajemy się do tego sami przed sobą i szukamy rozwiązań – szkoleń, pomysłów w internecie, obserwujemy pracę innych, pytamy specjalistów, rozmawiamy z zaufaną koleżanką lub kolegą po fachu. Bywa i tak, że nasze braki wypełniamy frustracją.

Ów warsztat możemy szeroko rozumieć, bo w tym zawodzie, chyba jak w żadnym innym, dotyczy zarówno kompetencji merytorycznych i tych interpersonalnych. Zastanawiamy się wciąż jak skutecznie uczyć i jak pracować z grupą ? Na lekcji wciąż ma miejsce swoisty transfer wiedzy i umiejętności oraz równocześnie toczy się bogate życie społeczne. Jak pogodzić sferę dydaktyczną z wychowawczą? – zapytają pedagodzy. Otóż czasem przydatne będą konkretne narzędzia, które wypróbujemy w naszej klasie. Sprawdzimy jak działają, zmodyfikujemy wedle potrzeby, dostosujemy do specyfiki naszej grupy i przedmiotu, którego uczymy. Warto mieć kilka takich pomysłów w zanadrzu bo wiemy doskonale, że na dzieci szczególnie mocno działa tzw. efekt nowości.

Prześledźmy po kolei te propozycje i wybierzmy coś dla siebie:

Czy cisza na lekcji jest możliwa? Czy cisza na lekcji jest potrzebna? Jeśli tak, to komu jest ona potrzebna? Czy cisza na lekcji to utopia?

A może ten umowny wskaźnik pomoże nauczyć się dzieciom, że są różne sytuacje i to one wymagają dostosowania natężenia własnego głosu do rodzaju aktywności. Do przygotowania tego narzędzia potrzebna nam będzie tektura, z której stworzymy taki niby potencjometr i określimy możliwe na lekcji poziomy dźwięku, przyda się tu konkretny opis.  Teraz tylko trzeba wyciąć i zamontować ruchomą wskazówkę i używać wskaźnika przed każdym zadaniem w czasie lekcji. Oczywiście zasadę działania i cel używania tego narzędzia musimy na początku wyjaśnić naszym uczniom. Nie obędzie się też bez pochwał dla grupy za skuteczne używanie naszego głosomierza.

FRESHLY PAINTED DO NOT TOUCH (4)

Kolejny pomysł ma na celu wzmacnianie motywacji do pracy, oraz zagospodarowanie ruchliwości niektórych naszych uczniów. Wprowadza także element zabawy oraz wyzwala przyjemne emocje w czasie lekcji. Sprawa jest bardzo prosta, a ilustruje ją ten plakat:

W sali wisi mini kosz Idąc dalej tym tropem wiemy, że są czasem takie sytuacje, gdy ustalamy z klasą zasady, a z przestrzeganiem ich wciąż jest kłopot. Możemy wtedy naukę zasad dosłownie wziąć na warsztat. Wybieramy wtedy jedną regułę z naszego kontraktu, piszemy ją dużymi literami i umieszczamy jako dobrze widoczne hasło z przodu sali. Pamiętajmy, że zasady muszą być sformułowane pozytywnie, czyli bez słowa nie, wtedy będą funkcjonalne i mierzalne. No bo jak policzyć niebieganie, albo niebicie się? Więcej o formułowaniu zasad pisałyśmy tutaj:

https://kreatywnapedagogika.wordpress.com/2017/08/31/zasady-na-dobry-poczatek-po-raz-drugi/

Następnie tworzymy z kartonu piramidę, czyli duży trójkąt, oraz wycinamy z drugiego takiego samego trójkąta małe trójkąciki. Będą to nasze punkty. Wybrana zasada dotyczy całej klasy, a piramida to wspólne konto. Na przykład, gdy wybierzemy zasadę „Chcesz coś powiedzieć – to podnieś rękę w górę”, to za każde takie zgłoszenie się połączone z wypowiedzią na piramidzie ląduje punkt. Nie jest wtedy ważne ile punktów kto zdobył, bo cel jest wspólny. Od wysiłków całej grupy zależy tempo zapełniania piramidy punktami. Klasa może to uczynić np. w tydzień, a może np. w 10 dni. Ważne jest, żeby na początku, z góry ustalić z dziećmi, co będzie nagrodą za wspólny trud. Może to być np. oglądanie krótkiego filmu na ostatniej lekcji, smaczna długa przerwa, czyli małe słodkie klasowe przyjęcie, itp. Dobrze, jeśli nagrodą będzie jakiś przywilej, albo ciekawa aktywność.

piramida sukcesu system motywacyjny

Jeszcze jeden pomysł na wspólny system punktowy i ćwiczenie umiejętności przydatnych w grupie. Tu jednak dochodzi jeszcze czynnik losowy jako dodatkowy element wywołujący mały dreszcz emocji tak, jak w grze. Wybierając ten pomysł dla naszej klasy zastanówmy się, czy są w niej osoby, które szybko się frustrują i nie godzą z przegraną. To one mogą silnie emocjonalnie zareagować, gdy nie zostaną wylosowane. Oceńmy zatem na początku dojrzałość naszych uczniów i wytłumaczmy przed wprowadzeniem systemu, że losowanie to rodzaj wspólnej zabawy i każdy ma szansę wygrać, ale nie będzie się to działo każdego dnia.

bilety plakatNa koniec możemy napisać : „testowane na dzieciach”, wraz z nimi wymyślone 🙂 oraz skuteczne, ale tylko i wyłącznie w połączeniu z metodami aktywizującymi i ciekawymi pomysłami na lekcje.

Tytuł tego artykułu i motto traktujemy przewrotnie. Warsztat pracy to przecież przede wszystkim nasze podejście do każdego ucznia, nasza wrażliwość na jego potrzeby oraz pasja z jaką wykonujemy swój zawód. Przedstawione tu pomysły to warsztat w cudzysłowie, ale jakże przydatny od czasu do czasu.

A może Wy, drodzy czytelnicy, także macie takie swoje sposoby, którymi chcielibyście się podzielić w komentarzach? Serdecznie zapraszamy do wymiany inspiracji.

oprac. Iza Banaszczyk i Magdalena Buda

Jeszcze jedna ważna kwestia. Jeśli podobają Wam się nasze pomysły wykorzystajcie je śmiało w pracy z uczniami. Natomiast jeśli chcecie dalej podzielić się tymi materiałami to wspomnijcie o naszym blogu i jego autorkach jako źródle inspiracji.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s