Pudełko na Dzień Mamy

Najbardziej cieszą nas prezenty, które pokazują, że ktoś nas dobrze zna, myśli o naszych potrzebach i marzeniach. To jest właśnie taki pomysł na symboliczny i osobisty podarunek z okazji… DNIA MAMY.

Przygotowałyśmy prosty projekt małego pudełka, które zmieści się w dziecięcej dłoni. Do środka można schować dobre myśli, ciepłe uczucia, piękne wspomnienia, niezwykłe marzenia…, wszystko czego dusza (mamy) zapragnie.

Projekt drukujemy na sztywnej kartce, np. z bloku technicznego, wycinamy wokół czarnych linii. Wszystkie przerywane linie to miejsca zaginania papieru. Pracę wykonamy dokładnie, gdy użyjemy linijki. Pamiętajmy o tym, aby papier zaginać do środka ( tak jak na poniższych zdjęciach). Na koniec wszystko składamy i pudełko wykonane z jednej kartki i bez użycia kleju – gotowe.

Pudełko ozdabiamy nie zapominając o życzeniach.

Do pudełka wkładamy coś, co mama lubi. Może sroktotkę, może własnoręcznie zrobioną bransoletkę, może czekoladkę, a może lisa 🙂

Dla mamy, dla taty, dla kogoś bliskiego, od serca.

oprac. Iza Banaszczyk i Magdalena Buda

o Dniu Mamy pisałyśmy też tutaj: https://kreatywnapedagogika.wordpress.com/2018/05/21/po-nitce-do-dzien-matki/

Drogi Czytelniku, 

jeśli podobają Ci się nasze pomysły, wykorzystaj je śmiało w pracy z uczniami. Natomiast jeśli chcesz dalej podzielić się tymi materiałami, to wspomnij o naszym blogu i jego autorkach, jako źródle inspiracji. 

W sweterkach ?

Zima się kończy, ale co to za zima. Coraz częściej myślę sobie, że właśnie jesteśmy świadkami zmian, które odwracają znany nam porządek rzeczy. Może za jakiś czas realizowane w przedszkolach i edukacji wczesnoszkolnej tematy nie będą już ściśle związane z porami roku, bo dzieci w tym wieku trzeba uczyć na materiale konkretnym, pozwalać im doświadczać, obserwować, dotykać , uczestniczyć. Jak zrealizować zajęcia, w których przez kilka lekcji mówimy o zimie, śniegu, zimowych sportach, bezpiecznym spędzaniu czasu w ferie, jak być może rośnie nam pokolenie, które potraktuje to jedynie jak mityczną opowieść, bajkę, a nie historię własnego życia. Może będziemy na lekcjach robić sztuczny śnieg, a w dużych miastach otwierać się będą centra rozrywki zimowej, które staną się tak popularne jak aquaparki, całe rodziny w specjalnie ochładzanej hali będą lepić bałwany, zjeżdżać na sankach i urządzać śnieżne bitwy.

Dlatego może pomysł na tę pracę plastyczną w potencjalnie zimowym klimacie jest już nieaktualny?

Spodobał się jednak nauczycielom uczestniczącym w naszych grupach ARTETERAPII, to niech dalej jako inspiracja idzie w świat, pomimo tych kilku gorzkich słów we wstępie.

Zanim przystąpimy do tworzenia takich papierowych, zwierzęcych bohaterów w sweterkach, osobom niepewnym swoich rysunkowych umiejętności może przydać się krótki kurs rysowania zwierząt.

Teraz potrzebne będą już tylko kartony, których chętnie użyczy nam pobliski sklep, nieużywane już swetry, którym damy drugie życie, czarne mazaki, nożyczki, zszywacze do papieru albo mocny klej.

Każdy wybiera sobie bohatera, którego chce stworzyć i sam dobiera mu garderobę.

A może w waszej klasie powstaną pingwiny z „Zaczarowanej zagrody”, czyli lektury wiecznie żywej w naszych szkołach?

A może będą to niedźwiedzie polarne i w ten sposób 27 lutego uczcicie Dzień Niedźwiedzia Polarnego?

oprac. Iza Banaszczyk i Magdalena Buda

Drogi czytelniczku, 

jeśli podobają Ci się nasze pomysły, wykorzystaj je śmiało w pracy z uczniami. Natomiast jeśli chcesz dalej podzielić się tymi materiałami, to wspomnij o naszym blogu i jego autorkach, jako źródle inspiracji. 

Świąteczne małe prace ręczne

Świąteczne drobiazgi do samodzielnego wykonania. Dwa pomysły w stylu „mała rzecz, a cieszy”.

Do wykonania przypinki potrzebne nam będą: drewniane klamerki, kawałek wełny, małe pompony, biała farba akrylowa, czarny mazak i klej typu magic.

Gotowe bałwanki, skrzaty, renifery mogą trzymać kartki z życzeniami, albo paczki z prezentami

Inspiracją do stworzenia oszronionych lampionów był ten film: https://www.facebook.com/BlogMojeDzieciKreatywnie/videos/572997083447201/

Oprócz małych słoików powinniśmy przygotować, klej w płynie ( np. magic albo wikol), sztuczny śnieg, pędzel, wstążki, sznurki, klej na gorąco.

Ozdobą mogą być nasze „naklejki” , czyli obrazki wycięte z papieru samodzielnie pokolorowane i przyklejone klejem na gorąco.

Zamiast sztucznego śniegu możemy użyć cukru lub gruboziarnistej soli.

oprac. Iza Banaszczyk i Magdalena Buda

Pakowanie prezentów

Prezent można wrzucić do kolorowej torebki, owinąć kolorowym papierem, ewentualnie oddać do punktu pakowania prezentów. Może kiedyś w dalszej, bądź bliższej przyszłości otworzymy razem z Magdą taki punkt 🙂 Tymczasem postanowiłyśmy zebrać w jednym poście wszystkie zdjęcia, na których uwieczniłyśmy spakowane przez nas prezenty. Zawsze owo pakowanie przebiega spontanicznie, z wykorzystaniem tego, co ma się pod ręką. Czasem jest to szary papier i kolorowe ścinki w ciekawy wzór, czasem narysowane i wycięte kształty nawiązujące do zawartości. Niekiedy pojawia się sentencja, dedykacja. Zawsze jednak proces jest twórczy, efekt ciekawy, a jak przyjrzymy się tej kolekcji to wiemy, że wykorzystanym tu materiałom dałyśmy, choć na chwilę drugie życie, zanim prezent nie zostanie otwarty. Nadchodzi czas obdarowywania bliskich i przyjaciół, dlatego dzielimy się z wami tymi inspiracjami. Spójrzcie, niewiele trzeba, żeby ciekawie zapakować prezent.

Dla miłośnika kotów
Dla miłośnika lodów
W formie bałwana
Gdy część prezentu nie mieści się do pudełka
Gdy chcesz obdarować więcej osób
Pudełko od zapałek w roli opakowania na liścik
kompozycja z kolorowych kawałków papieru
a na odwrocie ważne słowa
dla przyjaciela
z samodzielnie zaprojektowaną pocztówką
Prosto i po prostu z sentencją
To samo dla kilku osób
kolorowo
z dedykacją w kawałkach
Własnoręcznie rysowany papier
Gdy ma być widać kreatywną zawartość
Gdy celofan szeleści dla relaksu 🙂
Gdy pakujesz drobnostkę w spektakularny sposób 🙂
Gdy zamykasz tajemnice w słoikach
Gdy obdarowujesz, tym co smakuje najlepiej
Gdy ciasteczka mają wyglądać na niezwykłe
Gdy chcesz podarować własnoręcznie zrobiony krem cytrynowy
Gdy pakujesz wspaniałe i mądre książki dla wspaniałych i mądrych liderów Kreatywnej Pedagogiki

Życzymy Wam miłego pakowania prezentów i jeszcze milszego ich rozpakowywania

Iza I Magda

Czyja to piwnica?

Piwnice, strychy, spiżarnie, schowki to od zawsze obecne w literaturze miejsca, które kryją jakieś tajemnice, rozbudzają wyobraźnię, a ich opis staje się niejednokrotnie początkiem niezwykłej opowieści.

Tak było i tym razem, gdy na Festiwalu Literacki Sopot, na stoisku Wydawnictwa Dwie Siostry trafiłyśmy na tę ciekawie ilustrowaną książkę.

Od razu wiedziałyśmy, że „Piwnice. Zagadki spod podłogi” autorstwa Aleksandry Cieślak i Dominiki Czerniak zabierzemy ze sobą do szkoły.

Czytając zagadki i tworząc według tych opisów własne ilustracje już można przeprowadzić ciekawe zajęcia ćwicząc czytanie ze zrozumieniem, lub zapamiętywanie ze słuchu, koncentrację, spostrzegawczość, bogacąc słownictwo.

My jednak poszłyśmy o krok dalej i to własnie szata graficzna książki zainspirowała nas do stworzenia własnych wielkich, otwieranych piwnic, które będą skrywały tajemnice. A jakie? Tego dowiemy się już od uczniów.

Każda piwnica powstała ze złożonej na pół kartki z bloku flipchart. Na zewnętrznej stronie czarnym mazakiem narysowałyśmy zbite z desek drzwi i wycięłyśmy ich nieregularny kształt.

Z kolei wewnątrz każdej znalazł się jakiś „klasyczny” piwniczny element :), a to żarówka na kablu, a to regał, drabina, krzesło bez nogi, mały kudłaty mieszkaniec…. Wszystko po to, aby zachęcić dzieciaki do dalszego samodzielnego działania.

Przygotowałyśmy również stare kolorowe czasopisma wnętrzarskie, nożyczki, kleje, pastele i karty, z których można było powycinać słoiki i sympatyczne małe stworzonka.

Piwnice są specjalnie wykonane w tak dużym rozmiarze, bo jednym z celów tego zadania jest skuteczna praca w grupie.

Jaką instrukcję otrzymują uczestnicy?

„Wyobraźcie sobie lokatora bądź lokatorów, któregoś z mieszkań budynku. Pomyślcie o zainteresowaniach, wykonywanym zawodzie, codziennym życiu tej osoby (lub osób). Następnie wspólnie urządźcie tę piwnicę tak, aby jej wyposażenie pomogło w opowiedzeniu historii o nim ( lub o nich). ”

Gdy prace są już skończone ( dajmy czas ograniczony do 20 minut) to zanim je otworzymy i pokażemy całej grupie, prosimy najpierw o krótki wstęp. Pytamy, na którym piętrze mieszka właściciel, jakie ma mieszkanie, czy ma zwierzęta itd.

Dalszą część zadania możemy poprowadzić na dwa sposoby:

  1. Zachęcamy uczniów do snucia opowieści, w której charakteryzują osobę poprzez zgromadzone przez nią przedmioty
  2. Inne grupy bacznie przyglądają się szczegółom i poprzez zadawanie pytań próbują odgadnąć kim jest właściciel piwnicznych zbiorów.

Charakterystyki mogą też powstawać w formie spisanych opisów miejsca, postaci, czy innych form literackich. Wszystko zależy od wieku uczniów i tego jak chcemy wykorzystać ten pomysł.

Przedstawione na zdjęciach prace powstały podczas spotkania grupy ARTETERAPIA w ramach Kreatywnej Pedagogiki oraz zajęć ze studentami kierunku PEDAGOGIKA.

Inspiracje te zostały już zabrane do szkół i przedszkoli, a my jesteśmy bardzo ciekawe z jakimi wrażeniami wrócą nauczyciele i do czego przydały się nasze piwnice.

Ostatni kolaż to zagadka dla Was, drodzy czytelnicy, pewnie nie trudna do odgadnięcia.

Komu w domu się nie mieszczą : świąteczne dekoracje, laurki, segregatory, przebrania, skakanki, siatki pełne rolek od papieru, słoiki z zakrętkami i wiele innych rzeczy o nazwie „przydasie” ?

Jak możemy jeszcze przełożyć ten pomysł na realizację podstawy programowej w przedszkolu i edukacji wczesnoszkolnej?

Piwnica może tradycyjnie wypełnić się przetworami, a nasi uczniowie najpierw otrzymają papierowe słoiki, w których narysują : ogórki, dynie, śliwki, jabłka, itd. Potem układając je w piwnicach podzielą na kategorie – owoce i warzywa, oraz przykleją samodzielnie napisane etykiety ( zależnie od wieku dzieci )

To miejsce może być też zwyczajowy składzikiem dla prawdziwego ogrodnika. Przygotowujemy wtedy zdjęcia lub dzieci same rysują ogrodowe sprzęty, akcesoria, nasiona, cebule itd. Teraz do piwnicy chowamy wszystko na zimę. Z kolei wiosną wrócimy do tego tematu i symbolicznie wyjmiemy cały potrzebny nam sprzęt zanim wyruszymy do naszego przedszkolnego lub szkolnego ogródka.

Podczas lekcji angielskiego możemy ćwiczyć słownictwo w samodzielnie przygotowanym słowniku obrazkowym.

Jak możemy przełożyć ten pomysł na realizację podstawy programowej w klasach starszych?

Własna aktywność podczas projektowania sprawi, że uczniowie chętniej będą tworzyli opisy miejsca i osób, albo opowiadania.

Na godzinie wychowawczej możemy w ten sposób przeprowadzić trening twórczości rozwijając kreatywność, integrując klasę, ucząc pracy w grupach.

A ty, drogi czytelniku, jak wykorzystasz piwnice i ich tajemnice na swoich lekcjach? Koniecznie opowiedz nam o tym w komentarzu, lub na stronie Kreatywnej Pedagogiki na Facebooku.

oprac. Iza Banaszczyk i Magdalena Buda

Warzywniak Arcimboldo

Sezon owocowo – warzywny w pełni, więc to dobry czas żeby przypomnieć warsztaty, które organizowaliśmy 5 lat temu, gdy powstawał projekt Kreatywna Pedagogika. Takich pomysłów mamy w zanadrzu wiele i bardzo liczymy na to, że kiedyś znajdzie się czas, aby wszystko tutaj opisać.

Inspiracją była twórczość Giuseppe Arcimboldo

Pierwsze zadanie miało na celu:

  • pokazanie dzieciom i młodzieży niezwykłych dzieł tego malarza,
  • przybliżenie jego sylwetki,
  • szukanie roślin ukrytych w obrazach i nazywanie ich,
  • zastanawianie się nad tym dlaczego wykorzystane zostały takie, a nie inne warzywa, owoce, kwiaty, krzewy, drzewa,
  • szukanie symboli i ukrytych znaczeń

Druga część to własna twórczość:

Wykorzystujemy warzywa, owoce, liście, kwiaty. Uczniowie tworzą z nich własne kompozycje, które również mają mieć charakter symboliczny. Sami decydują, co chcą przedstawić. Aby nadać zadaniu dodatkowy walor estetyczny i nawiązać do dzieł mistrza warto zadbać o czarne tło dla każdego dzieła. My wykorzystałyśmy drewniane skrzynki ze straganu, do dna których przykleiłyśmy czarną tkaninę. Gotowe dzieła fotografowaliśmy. W klasie zadanie takie może przebiegać w poszczególnych stacjach, gdy przeprowadzamy je ze starszymi uczniami, dla każdego znajdzie się funkcja. Możemy mieć np. 4 takie skrzynki. Będą zatem osoby, które tworzą kompozycje, porządkują stragan, fotografują, zgrywają fotografie, katalogują dzieła i zgrywają je do jednej prezentacji ( np. PowerPoint). Następnie oglądamy wspólnie prezentację i szukamy znaczeń, symboli, nadajemy alegoryczne tytuły dziełom.

Można również przeprowadzić zadanie tak, jak opisano to na tej karcie:

Uwaga! Zadanie bardzo pobudza wyobraźnię i uczy metaforycznego myślenia. Z licealistami możemy pójść krok dalej pokazując im kolejne niezwykle inspirujące dzieła Giuseppe Arcimboldo :

Obraz odwracalny, czyli Ortolano, inaczej ogrodnik, który staje się miską warzyw.

Nie bez powodu napisałyśmy słowo uwaga, jest ono bowiem ostrzeżeniem. Gdy nauczyciel odważy się sięgnąć po takie narzędzia pracy w liceum, np. podczas lekcji języka polskiego i otworzy umysły uczniów na inne doznania i przeżycia niż analiza tekstu w podręczniku, co więcej pozwoli im przynieść elementy, z których stworzą własne alegoryczne kompozycje w klasie, to może stać się tak, jak na lekcji prowadzonej kiedyś przez Agnieszkę Tomasik. Powstała wtedy płaskorzeźba z różnego rodzaju kosmetyków jako alegoria piękna i twarz stworzona z podrobów i kawałków surowego mięsa jako alegoria czasu, przemijania, brzydoty.

A jak uczniowie zdobędą się na odwagę i zainspirują to może wzorem Arcimboldo stworzą portrety nauczycieli:

Bibliotekarz

oprac. Iza Banaszczyk i Magdalena Buda

Kamyk do kamyka – sposób na opis postaci

Zawsze, gdy myślę o lekcjach podczas których pracuje się z podręcznikiem, a nie z uczniem 🙂 (celowo użyłam tego sformułowania, bo tak się mówi, a słowa mają znaczenie dosłowne i ukryte) to widzę wszystkie te znajome dzieci mające ADHD, ruchliwych młodych sportowców, wrażliwców i tych, co szybko się dekoncentrują, właśnie wtedy wpadają mi do głowy pomysły na zadania, które mają charakter aktywizujący, a wszystko po to żeby nie wiało nudą.

Dziś będzie to sposób na opis postaci.

Dlatego potrzebne nam będą postacie.

Mogą być wykonane z kamieni ( bardzo polecamy ten pomysł, bo zawsze dodatkowe doznania sensoryczne są atrakcyjne dla dzieci) albo możecie skorzystać z tych gotowych rysunków, wycinając poszczególne części.

Drugi ważny element tej aktywności to przygotowane wcześniej zagadki, czyli bardzo krótkie opisy postaci, ułatwiające znalezienie poszczególnych bohaterów.

Przebieg lekcji:

  1. Dzielimy klasę na 4 lub 8 grup.
  2. Zagadki tniemy na paski tworząc w ten sposób losy
  3. Postacie z kamienia lub papieru „mieszamy „

4. Przedstawiciel grupy losuje zagadkę i szuka opisanej postaci. Musi skompletować wszystkie potrzebne mu kamienie. ( W roli posłańca świetnie sprawdzi się właśnie bardziej ruchliwe dziecko)

5. Kompletną postać przynosi do swojej grupy, która jeszcze na wszelki wypadek sprawdza czy opis jest zgodny z rzeczywistością.

6. Teraz następuje zasadnicza część zadania. Dzieci w grupie tworzą dokładny opis postaci. Skupiają się na cechach wyglądu i wszystkich detalach. Żeby opis był zgodny „ze sztuką” grupa otrzymuje tę kartę:

7. Każda grupa prezentuje swoją postać i czyta stworzony przez siebie opis.

Pewnie znajdziecie jeszcze wiele innych kreatywnych zastosowań dla tego pomysłu. Czekamy na Wasze komentarze i nowe inspiracje. Zachęcamy do dzielenia się nimi w komentarzach.

oprac. Iza Banaszczyk i Magdalena Buda

Drogi czytelniku, 

jeśli podobają Ci się nasze pomysły, wykorzystaj je śmiało w pracy z uczniami. Natomiast jeśli chcesz dalej podzielić się tymi materiałami, to wspomnij o naszym blogu i jego autorkach, jako źródle inspiracji.