Niedokończona historia

Jak to mówi Marta Jankowska: ” My w Kreatywnej nie malujemy paznokci , malujemy kamienie” 🙂 Nie pierwszy raz kamienie stają się ciekawym narzędziem pracy z dziećmi. Były już zadania „przed i po” https://kreatywnapedagogika.wordpress.com/2017/04/24/przed-i-po/,

wielkanocne kamienne jaja https://kreatywnapedagogika.wordpress.com/2017/03/28/jajo-na-twardo/

czy kamienny układ słoneczny https://kreatywnapedagogika.wordpress.com/2017/02/14/kosmiczne-kamienie/.

Dzisiaj kamienie posłużą nam do zainicjowania pewnych rysunków. Jak będzie wyglądał rysunek, jeżeli dorysujemy resztę? Czego brakuje? Czy będziemy w stanie dopasować kamień do gotowego już rysunku? Co do kogo lub czego należy?

IMG_0862

Możemy wykorzystać kamienie jako zadanie z zagadką, mogą nam również posłużyć do tworzenia historii.

19022806_1522941727747589_765487978_o

Woreczek takich kamieni warto mieć w świetlicy, w klasie, w domu – jeżeli mamy małe dzieci. A główną zaletą jest to, że się nie niszczy! Pomoc dydaktyczna do wiecznego użytku.

19095868_1523518887689873_1706790054_o

Wiele osób pyta nas czym malujemy kamienie, żeby uzyskać taki efekt. Nasz sposób jest banalnie prostu i tak naprawdę nie jest to malowanie, czyli praca farbą i pędzlem. Używamy sprawdzonych, zwykłych i tanich mazaków ( z sieciowego sklepu meblowego na literę I :), czarnych cienkopisów i bezbarwnego lakieru do paznokci w celu utrwalenia całości. Największą intensywność koloru udaje się uzyskać na jasnych, prawie białych kamieniach.

oprac.  Magdalena Buda i Iza Banaszczyk

Zwykły patyczek, a …

No tak, patyczki: do lodów, dla laryngologa, a dzisiaj dla nauczyciela!

Jak wykonać przedstawione na zdjęciach patyczki?

Potrzebne nam będą drewniane patyczki (szpatułki) , kolorowe taśmy klejące, nożyczki, czarny cienkopis i mazaki.

Na początku rysujemy głowę naszej postaci, najlepiej zaczynając od fryzury. Do głowy przyklejamy tułów z taśmy klejącej i resztę zaprojektowanej przez nas garderoby. Na końcu dorysowujemy nogi.

Do czego przydadzą nam się w szkole, takie patyczkowe ludziki?

  1. Możemy zrobić twórczą lekcję o projektowaniu stroju. Wtedy każdy uczeń wykonuje kilka postaci w różnych stylizacjach. Możemy przy okazji porozmawiać o wizerunku, rodzajach ubrań, np tych oficjalnych, formalnych, sportowych, turystycznych, eleganckich itd.
  2. Każdy uczeń może zrobić swój patyczkowy autoportret i podpisać z tyłu imieniem. Dzięki temu będzie miał swojego „awatara”. Nauczyciel wykorzysta je następnie np. w celu wylosowania konkretnej osoby do jakiegoś zadania, albo podzieli za pomocą patyczków klasę na grupy.
  3. Patyczki – ludziki mogą stać się bohaterami wspólnie tworzonej opowieści. Dzieci pracują wtedy w 5 – osobowych grupach. Każda grupa ma 5 ludzików, którym nadaje imiona. Losując wciąż ze wspólnej puli po jednym bohaterze układa się po jednym zdaniu. Następnie ludzik znów wraca do zestawu i losuje kolejna osoba dodając swoje zdanie do rozpoczętej już opowieści.  Jedna osoba z grupy zapisuje tę historię. Na koniec czytamy głośno opowieści wszystkich grup.
  4. Dla młodszych dzieci patyczki będą przydatne do nauki matematyki. Na przykład w zadaniach z treścią, gdy poszczególne osoby dostają jakąś liczbę przedmiotów, które musimy dodać, odjąć, pomnożyć, itd. Dzięki temu mamy podpowiedź wizualną i pracę na materiale konkretnym
  5. Ludziki mogą być też bohaterami mini przedstawienia, stając się po prostu  kukiełkami.

Patyczki na lekcjach pojawiły się również we wpisach na blogu Frau Buda, jako:

narzędzie do ćwiczenia dialogów – https://fraubuda.wordpress.com/2016/05/23/jak-skuteczniej-cwiczyc-dialogi-z-dziecmi/

narzędzie do podziału na pary – https://fraubuda.wordpress.com/2016/03/08/podzial-na-pary/

oprac. Iza Banaszczyk i Magdalena Buda

„Cztery zwykłe miski”

Do działań twórczych polecamy Wam dzisiaj książkę Iwony Chmielewskiej „Cztery zwykłe miski”.

17968335_1456658644375898_1206028206_o

Trudno powiedzieć jednoznacznie czy jest to książka do czytania, czy do oglądania, czy może najbardziej do inspirowania się i szukania pomysłów na ciekawe zajęcia.  Na pewno ważny jest tu koncept – idea, na której zbudowana jest i sfera wizualna i literacka. Z całym przekonaniem możemy również powiedzieć, że książka ta jest godną przedstawicielką swojego gatunku – picture book. Niestety termin ten tłumaczony na język polski traci swój sens, bo przecież nie jest to książka ilustrowana, ani książka obrazkowa. Może najbliżej będzie pojęcie książki obrazowej, ale tu również skojarzenia, które przychodzą do głowy zmierzają w kierunku obrazów, galerii i przechylają szalę na stronę wizualną.  Najprościej ten rodzaj literatury możemy zdefiniować podkreślając, że słowo i obraz są tu równorzędne i nieodzowne. Słowa bez obrazu tracą swój głębszy sens, a obraz bez słów również nie jest pełny.

Tak sama autorka mówi o książkach, które tworzy i stylu, w jakim pracuje (wypowiedź opublikowana na portalu clubmamy.pl)

„…Picturebooki powinny być moim zdaniem tak tworzone, żeby odbiorca stał się ich współtwórcą, aby miał szansę przeżyć bardzo intymne emocje, aby mógł skonfrontować się ze swoimi problemami czy obawami. Obrazy pozwalają nam też unikać banalizacji języka, możemy nimi dotykać spraw, które niekoniecznie chcemy dookreślić słowami. Obraz potrafi czasem zastępować tysiące słów. Teksty w takiej książce są z reguły krótkie i proste. Trzeba połączyć różne fragmenty obrazów, dopowiedzieć  to co tylko zasugerowane, dać się zaprosić do gry słowno  – wizualnej, czasem poszukać rozwiązania między słowami albo domyślić się sensu ukrytego gdzieś  za narysowaną ścianą lub oknem.”

Poniżej przedstawiamy kilka stron książki, żeby pokazać rolę tekstu i obrazu:

17968691_1456659114375851_863328332_o

18049704_1456659941042435_737197915_o

18049770_1456660264375736_269484473_o

17968262_1456661544375608_694314508_o

18012681_1456661704375592_2078964056_o

18015489_1456661954375567_417211427_o

18015746_1456662657708830_383728192_o

Jak książkę możemy wykorzystać do stworzenia ciekawych zajęć?

18015926_1456663317708764_254946139_o

 

Na początku potrzebne nam będą cztery zwykłe miski wycięte z kartonu ( jeden komplet dla każdego ucznia):

 

 

Zachęcamy uczniów do eksperymentowania i szukania innych zastosowań dla wyciętych z papieru kształtów.

Niech każdy zaprojektuje swoją stronę i ułoży z „misek” obraz, dorysuje niezbędne elementy ilustracji i doda do tego odpowiedni krótki tekst. Zadanie świetnie wychodzi w parach i małych grupach.

Możecie również przygotować dla uczniów inne proste kształty wycięte z kartonu również do zastosowania w podobny sposób, aby nadać im znaczenie i wzbogacić o metaforyczną treść.

17976852_1456662964375466_309159157_o

oprac. Iza Banaszczyk i Magdalena Buda

 

Historia żółtego kurczaczka w teatrzyku Kamishibai

Pomysł na ilustracje i zajęcia z wykorzystaniem TEATRZYKU KAMISHIBAI zrodził się w Przedszkolu nr 57 w Gdańsku. Jakiś czas temu napisała do nas wiadomość Pani Emilia Masztaler z prośbą o kilka szkiców do „Historii żółtego kurczątka” autorstwa B. Machoń. Opowiastkę wspólnymi siłami nieco przerobiliśmy, pozbywając się z niej pewnych stereotypów, zatem prezentowany poniżej tekst można uznać za inspirowany oryginałem.

Daily Planner (1) PLIK DO POBRANIA: hISTORIA ŻÓŁTEGO KURCZACZKA

Nasze ilustracje w wersji już pokolorowanej:

Ilustracje do wydrukowania i samodzielnego kolorowania, czyli wersja ekonomiczna. Mogą one posłużyć również jako kolorowanki dla dzieci.

Pobrane na blogu rysunki drukujemy na sztywnych kartkach w formacie  A4, natomiast żeby pasowały do teatrzyku, naklejamy je na kartki A3 i dookoła dorysowujemy ramkę tak,  jak na zdjęciu poniżej.

teatrzyk o kurczaku

 

Nasze ilustracje możecie wykorzystać też w inny sposób, np. pokazując je dzieciom bez opowiadania historii, bo to będzie już ich zadanie. Niech wymyślą w grupach opowieści inspirowane rysunkami. Na dobrą sprawę takie zadanie możemy zrealizować również po Świętach.

historia o kurczaczku 1

historia o kurczaczku 2

historia o kurczaczku 3

historia o kurczaczku 4

historia o kurczaczku 5

historia o kurczaczku kolor 1

historia o kurczaczku kolor 2

historia o kurczaczku kolor 3

historia o kurczaczku kolor 4

historia o kurczaczku kolor 5

Do tego tematu będzie też pasowała praca plastyczna z kurczakiem w roli głównej.

Potrzebne nam będą:

  • wytłoczki od jajek
  • duże żółte pompony
  • małe kolorowe pomponiki
  • czerwony brystol
  • klej typu magic
  • nożyczki
  • oczka z papieru, do pobrania tutaj : oczy pdf

oprac. Iza Banaszczyk i Magdalena Buda

JAJKO NA TALERZU

Już ostatni zakręt przed Świętami, a mamy dla Was jeszcze garść inspiracji na proste i efektowne zadania manualne. Choć wszyscy użyją tych samych materiałów, każda praca będzie inna i oryginalna. Technika ta pozwala na dowolny dobór kolorów i  eksperymentowanie z wzorami, które mogą być regularne i symetryczne albo całkiem nieuporządkowane i szalone. Nazwałyśmy ten pomysł jajkiem na talerzu, ponieważ potrzebne nam będą:

  • papierowe talerzyki
  • kolorowe włóczki
  • mały dziurkacz
  • nożyczki

 

WYKONANIE:

Na środku papierowego talerzyka wycinamy otwór w kształcie jaja. Musi być on na tyle duży, żeby do środka zmieścił się dziurkacz. Kolejny krok to wykonanie raz przy razie na obrzeżach jajka dziurek. Następnie przez dziurki przewlekamy włóczkę zawiązując końcówki nici. Wykonanie zadania zajmuje około 30 minut.

Zobaczcie jak różnorodne i efektowne są te prace:

oprac. Iza Banaszczyk i Magdalena Buda

Zakładki do książki z książki

Tak jak zapowiadałyśmy kwiecień będzie się kręcił wokół książek. Polecałyśmy już książki, wybierałyśmy z nich cytaty godne zapamiętania, był nawet konkurs z książką w roli głównej. Teraz chcemy Wam przedstawić propozycję drobnej pracy plastycznej z książką w roli głównej. Mowa jest o zakładkach do książek.

W mojej szkolnej bibliotece widziałam ostatnio karton na ziemi z książkami, których już nikt nie chce, nikt nie czyta, a stan ich był raczej nieciekawy. Krótko mówiąc czekały na swą ostatnią podróż do skupu makulatury. Wtedy nasunął mi się pomysł, żeby dać im drugie życie, wykorzystać to co z nich zostało. Zawsze podobały mi się rysunki na kartkach z książek. Nigdy ich nie robiłam, bo miałam już wielkie wyrzuty sumienia, jak chciałam coś lekko w książce podkreślić. Tym razem nadarzyła się okazja, żeby to zrobić. Użyjmy niechcianych już stron. Oklejmy grubszy brystol kartką z książki. Niech zakładka zawiera zarówno rysunek, jak i jeden z cytatów o czytaniu i książkach, które dla was przygotowaliśmy. Nic skomplikowanego, ale uroczego w swojej prostocie. Przy tym wszystkim zrobiło nam się zadanie w 100% recyklingowe.

Kto czyta książki

oprac. Magdalena Buda i Iza Banaszczyk

 

Jajo na twardo

Z jajkami to jest tak, że są ładniutkie, owalne i miłe w dotyku, bo nie mają ostrych kątów. Mają niestety jeden „drobny” mankament. Są bardzo delikatne i szybko się tłuką, czy to surowe, czy to na twardo ugotowane, nie wspominając już o wydmuszkach. Już widzę jak nasi młodsi podopieczni przynoszą wydmuszki do szkoły, żeby je pomalować, albo, jak już uda im się donieść, to z nimi do domu wracają. Toż to w niektórych przypadkach wręcz niemożliwe!

Dlatego dzisiaj zróbmy pisanki tak trwałe, że nic ich nie zbije. Nikt nie będzie smutny z tego powodu. A powrót z taką pisanką do domu może być przez wszystkie dziury i wyboje.

 

Do wykonania takich niezniszczalnych pisanek potrzebne nam będą kamienie. Najlepiej takie jak jajka, czyli ładniutkie, owalne i miłe w dotyku! Pomalujmy je z dziećmi najlepiej farbą akrylową, lub taką zwykłą do ścian, co nam z remontu została i gotowe.

 

 

 

Kamienie to bardzo dobry materiał dydaktyczny. Możemy wykorzystać go na wiele sposobów. Dzieci bardzo je lubią, a ich reakcja często przekracza nasze oczekiwania. Co można zrobić jeszcze z kamieniami? Zapraszamy po inspiracje : https://fraubuda.wordpress.com/2016/10/31/ciezka-sprawa-czyli-kamienie-na-lekcji/, jak również https://fraubuda.wordpress.com/2016/08/17/pamiatki-z-wakacji-kamienie/

Chciałaby pokazać jeszcze jedno zastosowanie kamieni. W ostatnim czasie musiałam pakować pewną torbę i szło mi to bardzo opornie, z ciężkim sercem. Iza zrobiła mi walizkę i ją dla mnie spakowała! Dzięki temu łatwiej i lżej (mimo bagażu) wychodziło mi się z domu!

oprac. Magdalena Buda i Iza Banaszczyk