Słowa na patyku

Pamiątka – coś, co ma dla nas znaczenie, przywołuje wspomnienia, nie pozwala zapomnieć o ludziach, miejscu, ważnych chwilach. Czasem kupujemy sobie pamiątki, gdzieżby indziej, jak nie w sklepach z pamiątkami 🙂 Częściej jednak robią tak nasi uczniowie, ustawiają się w kolejce żeby nabyć magnesy na lodówkę, stateczki w butelce, breloczki z ciupagą i inne tego typu gadżety. Jaki jest później los takich przedmiotów? Czy naprawdę mają wartość sentymentalną?

Dziś zachęcamy do tego, żeby zrobić inaczej. Niech pamiątka powstanie jako dzieło rąk własnych, niech będzie spleciona z kilku patyków, sznurków  i ważnych myśli.

38831559_237114246837285_975346339451764736_n

Klika patyków wyrzuconych przez morze, znalezionych na brzegu rzeki czy w lesie, naturalny sznurek i słowa, zdania, hasła, które przypomną o…..

38860203_864155923790241_486457384743469056_n

wspólnie spędzonych chwilach, ludziach, których poznaliśmy, wartościach, naszych talentach i odkryciach.

38843983_2095400277373504_3414221678576664576_n

Do dzieła!

38868943_239572150015618_2598959486190223360_n

oprac. Magdalena Buda i Izabela Banaszczyk

Reklamy

Po nitce do … DZIEŃ MATKI

Ciekawa technika plastyczna znaleziona w Internecie zainspirowała nas do stworzenia z dziećmi kartek z okazji DNIA MATKI. Najpierw wypróbowałyśmy ten pomysł i nakręciłyśmy film. Oto on:

Tak wyglądają prace stworzone za pomocą nitki, farby akrylowej i ….książki 🙂

Efekt 3D gwarantowany:

IMG_9004 IMG_7722   IMG_0671

Teraz wystarczy tylko nakleić je na sztywne kartki i dodać wybrany napis. Możecie skorzystać z przygotowanych przez nas propozycji:

Dzień mamy (1)   karty do pobrania: napisy czarne Dzień mamy napisy brązowe Dzień mamy (3)

Gotowe kartki, każda inna, każda od serca:

oprac. Iza i Magda

 

Opowieść o chłopcu z zespołem Aspergera w teatrzyku Kamishibai

Kwiecień to MIESIĄC WIEDZY NA TEMAT AUTYZMU. To również MIESIĄC KSIĄŻKI na naszym blogu, dlatego przypominamy Wam książkę https://kreatywnapedagogika.wordpress.com/2017/03/10/o-dziecku-z-zespolem-aspergera-w-klasie/ , którą można zabrać ze sobą do szkoły, aby porozmawiać z klasą i przeprowadzić warsztaty według scenariusza  znajdującego się na końcu. Można ją również po prostu przeczytać, ale żeby było ciekawiej przygotowałyśmy ilustracje  w formacie A4 do druku.

30739004_1912159015492523_5650827873653620736_n

Kto posiada teatrzyk Kamishibai może skorzystać z tego medium, które dodatkowo przyciąga uwagę i buduje niepowtarzalny klimat każdej opowieści.

ryś na okładkę 2

Oto jeszcze garść informacji dla nauczyciela, czyli krótki artykuł o zespole Aspergera:

Zespół Aspergera jest zaburzeniem ze spektrum autyzmu. W klasyfikacjach medycznych znajduje swoje miejsce wśród całościowych zaburzeń rozwojowych, polegających na poważnej dezorganizacji funkcjonowania dziecka w aspektach poznawczym, społecznym, emocjonalnym i behawioralnym. W tym ujęciu zespół Aspergera można określić jako relatywnie najłagodniejsze spośród całościowych zaburzeń, gdyż dotyka ono głównie sfery społecznej i emocjonalnej, w mniejszym stopniu także behawioralnej, zaś w niewielkim stopniu sfery poznawczej.

Poszczególne objawy w najbardziej przystępny sposób opisuje skala Gillbergów  ( za Attwood T. : Zespół Aspergera, Poznań, Wydawnictwo Zysk i S-ka )

ZESPÓŁ ASPERGERA WG SKALI GILLBERGÓW

I. Zaburzenia w sferze relacji społecznych, skrajny egocentryzm, przynajmniej w dwóch zakresach spośród następujących:

– nieumiejętność interakcji z rówieśnikami

– brak potrzeby interakcji z rówieśnikami

– słabe rozumienie sygnałów społecznych

– nieadekwatne zachowania społeczne i reakcje emocjonalne

II. Wąskie zainteresowania, przynajmniej jedna z poniższych cech:

– wykluczenie innych zainteresowań

– lgnięcie do tego, co powtarzalne

– większe wykorzystanie pamięci niż rozumienia

III. Powtarzające się zachowania rutynowe (przynajmniej jedna z poniższych cech), które mogą:

– angażować samego siebie

– angażować innych ludzi

IV. Nietypowe cechy mowy i języka, przynajmniej trzy z poniższych cech:

– opóźniony rozwój

– powierzchownie perfekcyjny język ekspresyjny

– formalny i pedantyczny język

– nietypowa prozodia, dziwne brzmienie głosu

-uszkodzenie zdolności rozumienia łącznie z błędną interpretacją znaczeń   literalnych/ukrytych

V. Problemy z komunikacją niewerbalną, co najmniej jedna z następujących cech:

– ograniczona gestykulacja

– niezborny/niezdarny język ciała

– ograniczona ekspresja mimiczna

– nieadekwatna mimika

– dziwaczne spojrzenie

VI. Niezdarność motoryczna

Inne zaburzenia, które mogą występować  w zespole Aspergera:

– zaburzenia sensoryczne

– nadpobudliwość psychoruchowa

– zaburzenia koncentracji uwagi

– natręctwa

– zachowania opozycyjno – buntownicze

– zaburzenia emocjonalne

Szczegółowa wiedza o objawach zespołu Aspergera oraz o deficytach, które leżą u podstaw niektórych spośród tych symptomów może sprawić, iż łatwiej nam będzie zrozumieć te dzieci. Wydaje się, że nie jest możliwe dogłębne wniknięcie w ich świat, tak bardzo bywa on skomplikowany i odległy od  funkcjonowania przeciętnego człowieka. Jednak zawsze polecamy, aby bliscy, jak i osoby pracujące z  dziećmi spróbowały jak najlepiej je zrozumieć np. zapoznając się z literaturą czy poezją tworzoną przez same dzieci lub dorosłych ze spektrum:

  1. Brauns A. (2009). Barwne cienie i nietoperze. Życie w autystycznym świecie. Przeł. I. Czyżewska-Dyrała. Poznań: Media Rodzina.
  2. Jackson L. (2005). Świry, dziwadła i Zespół Aspergera. Przewodnik użytkownika dorastania. Przeł. E. Niezgoda. Warszawa: Fraszka Edukacyjna we współpracy z Fundacją Synapsis.
  3. Szatmari P. (2007). Uwięziony umysł. Opowieści o ludziach z autyzmem. Przeł. M. Sekerdej. Kraków: Wydawnictwo Znak.
  4. Willey L. H. (red.). (2006). Zespół Aspergera w okresie dojrzewania. Wzloty, upadki i cała reszta. Przeł. M Umińska, K. Umiński. Warszawa: Fraszka Edukacyjna we współpracy z Fundacją Synapsis.

Kiedy posiadamy właściwą i szczegółową wiedzę, staramy się rozumieć. Gdy zaś zrozumiemy łatwiej nam zaakceptować, a później wywierać pozytywny wpływ na rozwój dziecka.

Każde dziecko ma prawo do szacunku dla niego jako osoby, dla tego jakim jest człowiekiem, a nie jakim chcielibyśmy, aby było. Jak okazywać ten szacunek i co się kryje za tak szeroko rozumianym pojęciem, gdy odniesiemy je do dziecka? Przede wszystkim miejmy na uwadze  uczucia i potrzeby.   Zaakceptujmy ograniczenia i trudności, te wynikające po prostu z ich wieku, jak i niekiedy nieharmonijnego czy nietypowego rozwoju, co jest charakterystyczne właśnie dla dzieci z zespołem Aspergera. Gdy w nas dorosłych jest akceptacja i zrozumienie, znajdzie się też miejsce na dostrzeganie starań i wysiłków, jakie podejmuje dziecko.

Ma to szczególne znaczenie w przypadku naszych podopiecznych, których spostrzeganie i uczenie się świata, a zarazem funkcjonowanie bywa dla nas dorosłych tak bardzo zaskakujące. Już obserwowanie występujących w codziennym życiu objawów dotyczących problemów ze zrozumieniem sytuacji społecznych przez dziecko i dostosowaniem do nich adekwatnego zachowania niesie dla rodzica bądź nauczyciela szereg wyzwań. Pojawiają się pytania na jakie zachowania można pozwolić, które zignorować, a które w końcu wymagają podjęcia codziennej pracy lub specjalistycznej terapii? Z kolei problemy natury komunikacyjnej, czyli rozumienie mowy wprost, literalnie, bez kontekstu sytuacyjnego, nie dostrzeganie przez dziecko mowy ciała prowadzi do szeregu gaf, pomyłek lub stresujących sytuacji. Dziecko może czuć się tak, jakby znalazło się w obcym kraju, gdzie słyszy tylko kilka znajomo brzmiących słów, a reszty wciąż musi się domyślać, a do tego nikt mu wszystkiego nie jest w stanie wytłumaczyć, bo w kraju tym każda reguła językowa i gramatyczna ma miliony zmieniających się wciąż wyjątków. Życie w takim niezrozumieniu rzeczywistości i nieadekwatności własnych zachowań budzi duży niepokój bądź stres, którego dziecko samo nie potrafi nazwać i zidentyfikować. Obecność objawów z kręgu zachowań stereotypowych, rutynowych bądź silnie absorbujących zainteresowań daje swoiste poczucie bezpieczeństwa, bo gwarantuje w tym nieprzewidywalnym świecie, pełnym niespodzianek jakąś namiastkę ładu i porządku. Efektem często jest to, iż dziecko nie rozumie świata, rządzących nim reguł, zaś jego otoczenie – nie rozumie dziecka, jego nieadekwatnych i nietypowych zachowań. Dlatego tak ważna jest praca również z najbliższym otoczeniem społecznym, którym w większości przypadków będą także rówieśnicy z klasy.

Do tego właśnie przydać się może specjalnie napisana w tym celu książka „Kim jest Ryś? Opowieść o chłopcu z zespołem Aspergera”.

Oto fragmenty książki oraz  ilustracje które można wykorzystać w teatrzyku kamishibai:

Mam na imię Rysiek, a nie Ryś. Jestem chłopcem, nie jestem kotem.

Mam na imię Rysiek, a nie Ryś. Jestem chłopcem, nie jestem kotem. (1)

„- Jak zauważyliście, mamy w klasie nowego kolegę, ma na imię Ryś. Rysiu zapraszam cię na środek, opowiesz troszkę o sobie.

Chłopiec wyraźnie się zdenerwował, sztywnym krokiem podszedł do pani i nie patrząc na nikogo powiedział:

– Nie jestem Ryś. Mam na imię Ryszard, Rysiek. (…) Ryś, łacińska nazwa Lynx, to drapieżny ssak lądowy z rodziny kotowatych. Został opisany naukowo przez Karola Linneusza w 1758 roku pod nazwą Felis lynx. W Europie i Azji występuje ryś euroazjatycki, Lynx lynx. Jest on jednym z największych drapieżników Europy. Długość ciała rysia wynosi od 100 do 150 cm. Jego ogon może mieć od 15 do 30 cm. Waży do 35 kg. W Polsce ryś jest gatunkiem rzadkim i chronionym.”

Mam na imię Rysiek, a nie Ryś. Jestem chłopcem, nie jestem kotem. (2)           „Gdy weszliśmy do wielkiej sali gimnastycznej i ustawiliśmy się w rzędzie padły znane nam słowa „Chłopcy, zróbcie sobie rozgrzewkę!”. Wtedy otworzyłem szeroko oczy ze zdumienia… Rysiek nie ruszył się z miejsca tylko zaczął pocierać dłońmi swoje ramiona zaplatając ręce tak, jakby mu było zimno. Szybko zauważyli to też inni chłopcy. Przyglądali się mu z niedowierzaniem.”

Mam na imię Rysiek, a nie Ryś. Jestem chłopcem, nie jestem kotem. (3)

Mam na imię Rysiek, a nie Ryś. Jestem chłopcem, nie jestem kotem. (4)

Mam na imię Rysiek, a nie Ryś. Jestem chłopcem, nie jestem kotem. (5)         Mam na imię Rysiek, a nie Ryś. Jestem chłopcem, nie jestem kotem. (6)           Mam na imię Rysiek, a nie Ryś. Jestem chłopcem, nie jestem kotem. (7) Mam na imię Rysiek, a nie Ryś. Jestem chłopcem, nie jestem kotem. (8)

 

” DOBRE ZAKOŃCZENIE

Chociaż Ryś:

– nie patrzy na mnie, gdy rozmawiamy

– nie rozmawia ze mną o moich pasjach

– nie wychodzi ze mną, z Jankiem, Kamilem, Kacprem i resztą paczki na podwórko

– nie lubi grać w piłkę nożną, zbijaka, zośkę i inne fajne zabawy

– nie pocieszy mnie, gdy mi smutno

Możemy razem:

– godzinami gadać o tym co interesuje nas obu – Ryś zaraził mnie swoją pasją do zwierząt

– uczyć się matematyki – Ryś jest przecież genialny w tej dziedzinie

– grać w szachy – to kolejny konik Rysia

– jeździć na rowerze – Ryś zabiera mnie często na przejażdżki do lasu i do zoo

– milczeć gdy mamy smętny nastrój – Ryś potrafi być mistrzem ciszy i spokoju

Kim jest Ryś?

Ryś jest moim bardzo dobrym kolegą.”

 

02bc4bbd448d90d62476d3182f63[1]

Ilustracje w wersji do pobrania i druku: Ryś Kamishibai

Kod QR

W modnych obecnie QR kodach można zawrzeć wiele treści dydaktycznych. Polonista wykorzysta je do ćwiczeń podczas analizy lektury, do utrwalania wiedzy i umiejętności, do powtórek i zabaw literackich. Za pomocą generatora QR kodów, który znajdziemy na stronach internetowych, kodujemy fragment utworu albo cały wiersz. Na przykład balladę Adama Mickiewicza pt.: Świtezianka. Zamiast nudnego dla uczniów spisywania planu z tekstu do zeszytu, kodujemy poszczególne zwrotki Świtezianki i wycinamy je tak, aby jedna karteczka – QR kodu zawierała jedną zwrotkę. Potem dzielimy uczniów na grupy i dajemy im po jednym komplecie rozsypanych zwrotek ballady Mickiewicza. Zadaniem każdej z grup jest odszyfrowanie treści kartek za pomocą QR czytnika w telefonie komórkowym, ułożenie w porządku chronologicznym zwrotek i zapisanie planu. Niby niewielka zmiana, a uczniowie pracują dużo efektywniej i dzięki nowoczesnym narzędziom są bardziej zmotywowani do pracy.

img_0823[1]

QR kody czy tworzenie obrazów z przedmiotów nie mają na celu taniej rozrywki, po prostu pobudzają motywację do pracy, podnoszą atrakcyjność spędzanego w szkole czasu. Dobrze wiedzą to nauczyciele, którzy choć raz spróbowali inaczej. Najczęściej przyznają, że mniej aktywni dotąd uczniowie, nagle zaczynają interesować się omawianymi tematami, a ci, którzy mieli trudności w nauce, pracują bardziej efektywniej. Trzeba tylko odtwórcze karty pracy zamienić na problemowe lekcje aktywizujące, co nieustannie wszystkim polecamy.

ludek 2 1-kopia.jpeg

QR kody wykorzysta nie tylko polonista, ale również matematyk, historyk, biolog, językowiec i każdy inny, który będzie chciał uatrakcyjnić przekazywanie informacji.

W tak małym kwadraciku można ukryć obszerny tekst źródłowy, długą definicję, opowiadanie i wiele innych.

Przepis na QR kody

Zbliża się czas egzaminów dlatego QR kody możemy wykorzystać także jako źródło tajnych, zaszyfrowanych wiadomości. Nie o nowoczesne ściągi nam jednak chodzi, tylko o zdania motywujące do działania, dodające wiary we własne siły. Polecamy Wam ten pomysł do zabrania ze sobą do szkoły na dzień przed egzaminem gimnazjalnym, maturą. Wystarczy wydrukować kwadraciki z kodem i nakleić je na kolorowe kartoniki. Uczniowie mogą je losować. Możemy również potraktować je bardzo indywidualnie i dopasować sentencję do charakteru danej osoby podpisując i dedykując jej kartkę.

Nie można zmienić przeszłości, ale można kreować przyszłość.   Nie można zmienić przeszłości, ale można kreować przyszłość. (1)       Nie można zmienić przeszłości, ale można kreować przyszłość. (2)       Nie można zmienić przeszłości, ale można kreować przyszłość. (3)

Nie można zmienić przeszłości, ale można kreować przyszłość. (5)       karty do pobrania: motywatory QR KODY

oprac. Magdalena Buda i Iza Banaszczyk

O dzieciach …

Do Rodziców:
Lista korzyści z posiadania dzieci jest równie długa jak lista niedogodności, które towarzyszą ich posiadaniu.

Oto najkrótsza z możliwych lista niedogodności:
1. Cokolwiek to znaczy dzieci czynią z nas rodziców, czyli „dorosłych”, „wapno”, „starych”, „staruszków”, „starszych”, itd. Już nam przy nich nie do twarzy w przykrótkiej spódniczce nastolatki ani w rozmarzonym spojrzeniu kontestującego młodziana śpiewającego protest-songi.
2. Dzieci szybko ucinają dyskusje, czy lepiej „mieć”, czy lepiej „być. Natychmiast po urodzeniu ściągają nas na ziemię i już wiemy, że nie da się ignorować materialnej strony istnienia, bo pampersy na drzewie nie rosną.


3. Dzieci zabierają zwykle więcej miejsca niż ważą i mierzą – czy to wejdą nocą do łóżka uśpionych rodziców, czy wlezą na kolana i nie chcą zejść, czy to w rozmowach koleżanek w pracy („a mój syn…”, „a moja córka…”), czy to w myślach, gdy nie wracają na czas do domu.
4. Dzieci nie pasują do ciasnych pubów, przytulnych kawiarni, kina dla dorosłych, poważnych spektakli w teatrze, więc zamiast KULTURĄ musimy się delektować wyłącznie NATURĄ w przykrótkich spodenkach…
5. Dzieci nawet w kościele są mile widziane tylko przez Pana Jezusa, bo krzyczą, bo biegają, bo nagle głośno w czasie nabożnego kazania recenzują księdza: ALE NUDA!
6. Dzieci są na zawsze, nieodwracalnie, a nawet, gdy podrosną przyprowadzają jeszcze cudze dzieci, które mówią do nas „Mamo”, „Tato”. One też ciągle czegoś chcą: a to wnuka popilnuj, a to forsy pożycz, a to podwieź, załatw…

Jednak posiadanie dzieci daje też korzyści:


1. Dzieci są łaską Boga. Nie ma na to żadnego dowodu, ale przecież wszyscy wiedzą, że tak właśnie jest.


2. Dzieci są nie napisaną jeszcze historią przyszłego świata. Nadzieją, że będzie lepszy niż nasz.
3. Dzieci pokazują nam, że nie jesteśmy najważniejsi. Uczą nas, jak być na drugim planie, jak w odpowiednim czasie odpuścić, bo nie zbawimy świata, możemy tylko nieporadnie i zawsze trochę na oślep dzielić się prostą miłością.


4. Dzieci nas kochają bezwzględnie, bezwarunkowo, mimo naszych tragicznych, wstydliwych pomyłek – kochają całym sercem raz na zawsze i do końca świata.


5. Dzieci zapełniają nam dom: gwarem, śpiewem, skakaniem, płaczem, piskiem, śmiechem, głośną muzyką, bieganiem i bałaganem. Są barwnym i hałaśliwym manifestem triumfu życia nad nicością.


6. Dzieci chronią przed zwątpieniem – dopóki wyciągają do nas lepkie od czekolady łapki i ubrudzone buźki – nie ma wątpliwości, że rzeczywistość istnieje i ma sens.
Dzieci – niby na pozór jak my – tak naprawdę autonomiczne byty, małe kłębki włóczki uciekające z kolan, kiełkujące ziarenka. Co z tego wyrośnie? Największa tajemnica.

Agnieszka Tomasik

Dzień Kobiet w świecie mężczyzn? Godzina wychowawcza z filmem

Dzień kobiet w świecie mężczyzn?

8 marca obchodzimy Dzień Kobiet i mimo, że niektórym kojarzy się on z goździkami i rajstopami, przez co traktują go groteskowo, to może jednak wykorzystać to święto, żeby porozmawiać z naszymi uczniami. O kobietach? Nie, raczej o nierównościach jakie są w naszym świecie. Wystarczy rozejrzeć się dookoła, a temat ten sam się wręcz nasuwa z okazji tego święta. Zajęcia przez nas proponowane nadają się nie tylko na 8 marca. Można je przeprowadzić w dowolnym czasie, albo jeżeli zauważamy, że w naszej klasie uczniowie zaczynają traktować się nierówno, wyśmiewają się, poniżają. Taka lekcja pozwoli nam pokazać im do czego mogą doprowadzić nierówności wśród ludzi.

Przebieg zajęć:

1. Dzielimy klasę na 4 lub 5 grup. Każda grupa dostaje po 15 kulek papieru lub guzików.

2. Odczytujemy pytania, a uczniowie piszą w grupach odpowiedzi.

karta pytań

3. Warto przygotować dwa słoiki z naklejonymi na nich literami (na jednym „K” na drugim „M” – nie wyjaśniamy uczniom co oznaczają te litery) i kulki zgniecionego papieru lub guziki.

4. Wspólnie odczytujemy odpowiedzi. Jeżeli w odpowiedzi jest więcej mężczyzn niż kobiet, to kulka z danej grupy ląduje do słoika z napisem „M”, jeżeli kobiet, to do słoika z napisem „K”. Wynik wręcz jest oczywisty, jednak te słoiki pomogą nam w wizualizacji naszego zagadnienia.

5. Dyskusja i pytania, które warto postawić:

  • Jak myślicie dlaczego wśród sławnych osób przeważają mężczyźni? A gdzie są w takim razie kobiety?
  • Czy wszystkie zawody może wykonywać każdy człowiek, czy każdy się do wszystkiego nadaje?
  • Czy są takie dziedziny życia, w których przeważają kobiety lub mężczyźni i dlaczego tak się dzieje?
  • Jak myślicie, kto zarabia więcej? Kobiety, czy mężczyźni? A może zarabiają tyle samo?
  • Pomyślcie  nad domowymi obowiązkami, kto wykonuje jakie prace?

Zachęcamy uczniów do wymiany poglądów i szczerych wypowiedzi. Niech te pytania rodzą kolejne. Bynajmniej nie chodzi tu o szukanie sprawiedliwości w prostym podziale na czarne i białe, albo równość za wszelką cenę. Każdy człowiek ma swoje predyspozycje, możliwości, potrzeby i to niezależnie od płci. Niech ma wolność wyboru w obszarze, który go interesuje, niech zdobywa, dąży do celu i osiąga sukcesy, w końcu niech żyje godnie w poczucie, że prawa są równe dla każdego.

6. Na koniec obejrzyjmy wspólnie krótki film.

 

oprac. Magdalena Buda i Iza Banaszczyk

Z wędką po miłe słowo

Reguła wzajemności polega na tym, że gdy my zrobimy dla kogoś coś dobrego, to on czuje się zobowiązany albo po prostu jest chętny, aby wobec nas również zrobić coś dobrego. Jak w starym porzekadle: Dobro powraca.  Dlatego warto będąc nauczycielem pokazać uczniom, że myślimy o nich, są dla nas ważni i po prostu ich lubimy. Taki mały gest będzie bardziej cenny niż nasz udział w długim szkoleniu pod tytułem „Budowanie autorytetu nauczyciela”, bo i takie bywają na radach pedagogicznych.

Dzisiaj mamy dla Was coś na rozgrzewkę, a dokładniej na rozpoczęcie lekcji poprzez element zaskoczenia, czyli to, co uczniowie lubią najbardziej.

Zdarza się, że słyszy od dzieci pytanie: Czy lubi mnie Pani?. Odpowiedzmy zatem na nie raz, a dobrze  🙂  Zatem ten pomysł przyda się nie tylko 14 lutego.

 

 

Co nam potrzeba?

serduszka z napisem

spinacze

wędka (3 patyczki od szaszłyków, kawałek wełny, magnes, ewentualnie klej na gorąco)

Serca wycinamy, doczepiamy do nich spinacze, z patyczków, wełny i magnesu robimy wędkę. Jeżeli uważamy, że magnes nie trzyma się pewnie, możemy dodać kropelką kleju na gorąco. Serca wkładamy do pudełka i na początku lekcji, każdy uczeń może wyłowić sobie jedno serduszko. Każdemu jest miło przeczytać, że ktoś go lubi. Jeżeli chcemy, możemy na drugiej stronie napisać jeszcze coś od siebie.

serca do pobrania: Lubię cię

Krótki, szybki pomysł, do zabrania ze sobą do szkoły.

oprac. Magdalena Buda i Iza Banaszczyk