Sezon na grzyby

Na pogodę można narzekać lub nie, dla jednych jest fatalna, dla innych idealna. Ta obecna jest idealna na grzybobranie. Są ludzie, którzy dzielą się na tych, co lubią zbierać grzyby, a potem robić z nich różne potrawy lub przetwory. Są też tacy, którzy lubią je tylko zbierać, a są też tacy, którzy lubią je tylko oglądać. Wbrew pozorom grzyby są bardzo ładne, kolorowe i różnorodne. Jak dzieci mówią o grzybach lub je rysują, to na ogół są to muchomory, prawdziwki lub pieczarki. A przecież te rosnące u nas nie zachwycają tylko różnorodną formą, ale i kreatywną nazwą jak: sromotnik bezwstydny, borowik ponury, czubajeczka cuchnąca, czy rycerzyk czerwonozłoty.

Warto „zabrać” naszych uczniów do lasu i pokazać im bogaty świat grzybów. Następnie zróbmy z rolek i papieru różne grzyby i nazwijmy je po swojemu, równie śmiesznie jak oryginalne.

 

 

 

 

 

 

 

Co nam potrzeba?

  • rolki po papierze toaletowym
  • kolorowy papier o różnej fakturze
  • papierowe owady – które też bardzo lubią grzyby – a te przygotowałyśmy je dla was do druku
  • klej
  • nożyczki
  • ewentualnie zszywacz

owadyowady 2

 

oprac. Iza Banaszczyk i Magdalena Buda

Reklamy

Szkoła latania ?

Jak szkoła szkołą i nauczyciel twarzą do tablicy odwrócony, za jego plecami działo się i dzieje wiele. Wszystko wedle przysłowia „Myszy harcują, gdy kota nie czują”. Im nauczyciel bardziej zasadniczy, wrogi, wzbudzający u uczniów strach, tym możliwość „zrobienia jakiegoś numeru” atrakcyjniejsza.

21935666_518038581870194_1205958236_n

A co robimy, gdy „przyłapiemy” uczniów na gorącym uczynku? Zwracamy uwagę ustnie, wpisujemy uwagę do dziennika, dzienniczka, zeszytu, konfiskujemy „nielegalny sprzęt”, wygłaszamy mowę umoralniającą, dzwonimy do rodziców, wysyłamy do dyrektora, itd., itp… zależnie od tego jaki „kaliber” miało to zdarzenie.

Gdyby tak wyjść poza ten schemat i wykorzystać „uczniowskie numery”, żarty , zwyczaje podczas lekcji? Zastanawiacie się pewnie do czego zmierza ten przydługi już wstęp. Chodzi o prosty, a może nawet banalny pomysł na zaangażowanie aktywności uczniów i ukierunkowanie jej. Skoro na lekcji z kartki można szybko stworzyć samolot lub po prostu papierową kulkę, to może ten sprzęt przyda się, aby poćwiczyć rzuty do celu. Tak dużo mówi się ostatnio o motywowaniu uczniów, wzbudzaniu zainteresowania, podtrzymywaniu uwagi i aktywności w czasie lekcji. Może nagroda w postaci zdobycia prawa do rzutu do celu będzie atrakcyjna i zadziała jako dodatkowy czynnik motywujący? A za celność można jeszcze zdobyć dodatkowe punkty dla siebie albo dla grupy .

21919125_518038445203541_384334106_nTablica, taka jak nasza jest bardzo prosta do wykonania.

Potrzebne nam będą:

duży kawałek kartonu, talerze różnej wielkości, nożyk do tapet, czarny mazak, sznurek, ewentualnie kolorowe taśmy klejące do ozdoby.

Obrysowujemy talerze na kartonie, wycinamy koła, nadajemy im odpowiednią wartość punktową.  Na górze montujemy sznurek i wieszamy „szkołę latania” w naszej klasie 🙂

Ustalamy z uczniami za jaką aktywność bądź zachowanie można zdobyć prawo do rzutu.

21935236_518038571870195_733137093_n

 

 

Od tej pory :

zamiast konfiskować ten sprzęt:

 

 

 

21935504_518038451870207_1887195074_n

 

 

ćwiczymy rzuty do celu i wzmacniamy motywację do pracy:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Może macie jeszcze jakieś inne pomysły, jak wykorzystać „szkołę latania”?

Zachęcamy do zostawiania komentarzy.

oprac. Iza Banaszczyk i Magdalena Buda

Przepis na piasek kinetyczny

Jeśli ktoś z Was wybiera się nad morze i chciałby przywieźć sobie pamiątkę to polecamy…piasek 🙂 Domowym sposobem możemy wykorzystać go jako kreatywną pomoc dydaktyczną, a przy tym zająć dzieci świetną zabawą i przedłużyć wakacyjny czas.

sand-2240054_960_720[1]

Oto nasz sprawdzony przepis na wykonanie tzw. piasku kinetycznego. Jest to masa plastyczna mająca właściwości takie jak plastelina, ale zachowująca konsystencję piasku, czyli jest zarówno lepka jak i sypka.

Przepis na... (4)

 

 

przepis do pobrania i wydrukowania: Przepis na… piasek kinetyczny

Najprzyjemniejsze doznania dotykowe uzyskamy wykorzystując drobny piasek, będzie się on także lepiej lepił. Dzięki takiej masie możemy tworzyć precyzyjne rzeźby, łatwo wyjmować kształty z foremek.

sandburg-1639994__340[1]

Piasek kinetyczny w zabawie może stać się ciastem, z którego będziemy formować placki i wykrawać kształty, tworzyć wałki i kulki, czyli w ramach zabawy poprawiamy sprawność manualną najmłodszych dzieci.

Możemy także pisać litery,  odtwarzać kształty, rysować, itd. itp.

hand-2056091_960_720[1]

Życzymy udanej zabawy!

oprac. Iza Banaszczyk i Magdalena Buda

Lakier (NIE) do paznokci czyli magiczne malowanie

Dzielimy się dzisiaj z Wami naszym ostatnim odkryciem! To pomysł na cudowne eksperymentowanie i przepiękne prace plastyczne gotowe dosłownie w 2 minuty. Oprócz walorów estetycznych, kompozycyjnych i manualnych możemy jeszcze wpleść w to zadanie prawa fizyki.

A co nam potrzeba?

lakier do paznokci

kamienie

miseczka z wodą

wykałaczki

Wykonanie krok po kroku:

Do miseczki z wodą dodajemy niewielką ilość lakieru ( po kropelce).

Wykałaczką robimy wzorki lub nie, jak kto woli.

Kamień zanurzamy w wodzie, a lakier obklei go bardzo dokładnie. I TADAM!!! Gotowe!

Prawda, że same plamy lakieru na wodzie to już małe dzieła sztuki?

Inne inspiracje z kamieniami w roli głównej również znajdziecie na naszym blogu:

https://kreatywnapedagogika.wordpress.com/2017/06/09/niedokonczona-historia/

https://kreatywnapedagogika.wordpress.com/2017/04/24/przed-i-po/

https://kreatywnapedagogika.wordpress.com/2017/03/28/jajo-na-twardo/

oprac. Magdalena Buda i Iza Banaszczyk

 

 

 

Niedokończona historia

Jak to mówi Marta Jankowska: ” My w Kreatywnej nie malujemy paznokci , malujemy kamienie” 🙂 Nie pierwszy raz kamienie stają się ciekawym narzędziem pracy z dziećmi. Były już zadania „przed i po” https://kreatywnapedagogika.wordpress.com/2017/04/24/przed-i-po/,

wielkanocne kamienne jaja https://kreatywnapedagogika.wordpress.com/2017/03/28/jajo-na-twardo/

czy kamienny układ słoneczny https://kreatywnapedagogika.wordpress.com/2017/02/14/kosmiczne-kamienie/.

Dzisiaj kamienie posłużą nam do zainicjowania pewnych rysunków. Jak będzie wyglądał rysunek, jeżeli dorysujemy resztę? Czego brakuje? Czy będziemy w stanie dopasować kamień do gotowego już rysunku? Co do kogo lub czego należy?

IMG_0862

Możemy wykorzystać kamienie jako zadanie z zagadką, mogą nam również posłużyć do tworzenia historii.

19022806_1522941727747589_765487978_o

Woreczek takich kamieni warto mieć w świetlicy, w klasie, w domu – jeżeli mamy małe dzieci. A główną zaletą jest to, że się nie niszczy! Pomoc dydaktyczna do wiecznego użytku.

19095868_1523518887689873_1706790054_o

Wiele osób pyta nas czym malujemy kamienie, żeby uzyskać taki efekt. Nasz sposób jest banalnie prostu i tak naprawdę nie jest to malowanie, czyli praca farbą i pędzlem. Używamy sprawdzonych, zwykłych i tanich mazaków ( z sieciowego sklepu meblowego na literę I :), czarnych cienkopisów i bezbarwnego lakieru do paznokci w celu utrwalenia całości. Największą intensywność koloru udaje się uzyskać na jasnych, prawie białych kamieniach.

oprac.  Magdalena Buda i Iza Banaszczyk

Zwykły patyczek, a …

No tak, patyczki: do lodów, dla laryngologa, a dzisiaj dla nauczyciela!

Jak wykonać przedstawione na zdjęciach patyczki?

Potrzebne nam będą drewniane patyczki (szpatułki) , kolorowe taśmy klejące, nożyczki, czarny cienkopis i mazaki.

Na początku rysujemy głowę naszej postaci, najlepiej zaczynając od fryzury. Do głowy przyklejamy tułów z taśmy klejącej i resztę zaprojektowanej przez nas garderoby. Na końcu dorysowujemy nogi.

Do czego przydadzą nam się w szkole, takie patyczkowe ludziki?

  1. Możemy zrobić twórczą lekcję o projektowaniu stroju. Wtedy każdy uczeń wykonuje kilka postaci w różnych stylizacjach. Możemy przy okazji porozmawiać o wizerunku, rodzajach ubrań, np tych oficjalnych, formalnych, sportowych, turystycznych, eleganckich itd.
  2. Każdy uczeń może zrobić swój patyczkowy autoportret i podpisać z tyłu imieniem. Dzięki temu będzie miał swojego „awatara”. Nauczyciel wykorzysta je następnie np. w celu wylosowania konkretnej osoby do jakiegoś zadania, albo podzieli za pomocą patyczków klasę na grupy.
  3. Patyczki – ludziki mogą stać się bohaterami wspólnie tworzonej opowieści. Dzieci pracują wtedy w 5 – osobowych grupach. Każda grupa ma 5 ludzików, którym nadaje imiona. Losując wciąż ze wspólnej puli po jednym bohaterze układa się po jednym zdaniu. Następnie ludzik znów wraca do zestawu i losuje kolejna osoba dodając swoje zdanie do rozpoczętej już opowieści.  Jedna osoba z grupy zapisuje tę historię. Na koniec czytamy głośno opowieści wszystkich grup.
  4. Dla młodszych dzieci patyczki będą przydatne do nauki matematyki. Na przykład w zadaniach z treścią, gdy poszczególne osoby dostają jakąś liczbę przedmiotów, które musimy dodać, odjąć, pomnożyć, itd. Dzięki temu mamy podpowiedź wizualną i pracę na materiale konkretnym
  5. Ludziki mogą być też bohaterami mini przedstawienia, stając się po prostu  kukiełkami.

Patyczki na lekcjach pojawiły się również we wpisach na blogu Frau Buda, jako:

narzędzie do ćwiczenia dialogów – https://fraubuda.wordpress.com/2016/05/23/jak-skuteczniej-cwiczyc-dialogi-z-dziecmi/

narzędzie do podziału na pary – https://fraubuda.wordpress.com/2016/03/08/podzial-na-pary/

oprac. Iza Banaszczyk i Magdalena Buda

„Przed i po”

„Przed i po” czyli książka inspiracja. Dzieło bez słów, bez wyrażonej werbalnie treści. Jednak nie jest to po prostu książka obrazowa i przeznaczona dla najmłodszych.

18109520_1462681533773609_2081546368_n[1]

Obrazy w wersji przed i po łączy zawsze jakiś związek przyczynowo – skutkowy. Czasem bardzo prosty do rozszyfrowania, a czasem wymagający głębszego zastanowienia i refleksji. W wielu przypadkach przyda się wiedza przyrodnicza:

18052072_1462681757106920_2064828595_o[1]

18110627_1462682307106865_938491642_n[1]

18083881_1462683273773435_1369496000_o[1]

Nie zabraknie też takich, w których codzienne doświadczenia będą nieodzowne:

18073521_1462682180440211_1245304843_n[1]

18051829_1462682603773502_524137080_n[1]

Na podstawie tej książki możemy również stworzyć lekcję filozofii, etyki, j. polskiego, której tematem będzie przemijanie, upływ czasu, cykl życia:

18109917_1462682970440132_916250576_o[1]

Zobaczcie do czego nas zainspirowała ta książka. Oto nasze przed i po:

Kamienie są dwustronne. Po jednej stronie mamy „przed” po drugiej „po”. Zachęcamy Was do przygotowania ich  razem z dziećmi. Te rysowałyśmy zwykłymi pisakami, a utrwaliłyśmy je bezbarwnym lakierem do paznokci.

Jak można wykorzystać taką pomoc dydaktyczną w pracy z dziećmi?

Usiądźmy razem i losujmy kamyki. Każdy, kto wylosuje niech opowie co było przed, a co było po. Czasami nie jest to takie łatwe, a czasami „przed” może być również „po”, wszystko zależy od argumentacji. Jest to dobra gimnastyka umysłu, bo ćwiczymy myślenie logiczne i uzasadnianie swoich sądów.

oprac. Iza Banaszczyk i Magdalena Buda