W mojej klasie jest uczeń z zespołem Aspergera i…..

Gdy we wrześniu dowiadujesz się, że w Twojej klasie jest uczeń z zespołem Aspergera, a w twojej głowie pojawia się wielki znak zapytania. Gdy jesteś wychowawcą i wiesz już od jakiegoś czasu, że będziesz pracować z dzieckiem, które ma diagnozę zespołu Aspergera, czytasz, dokształcasz się, szukasz informacji, zastanawiasz się jak powiedzieć o potrzebach tego ucznia innym nauczycielom. To właśnie dla Ciebie przygotowałyśmy ten plakat z niezbędnymi wskazówkami.

O zespole Asergera pisałyśmy też tutaj:

https://kreatywnapedagogika.wordpress.com/2017/04/28/jak-pracowac-z-dzieckiem-z-zespolem-aspergera-w-domu-i-szkole-2/

https://kreatywnapedagogika.wordpress.com/2017/03/10/o-dziecku-z-zespolem-aspergera-w-klasie/

https://kreatywnapedagogika.wordpress.com/2018/04/13/opowiesc-o-chlopcu-z-zespolem-aspergera-w-teatrzyku-kamishibai/

oprac. Izabela Banaszczyk i Magdalena Buda

Reklamy

Opowieść o chłopcu z zespołem Aspergera w teatrzyku Kamishibai

Kwiecień to MIESIĄC WIEDZY NA TEMAT AUTYZMU. To również MIESIĄC KSIĄŻKI na naszym blogu, dlatego przypominamy Wam książkę https://kreatywnapedagogika.wordpress.com/2017/03/10/o-dziecku-z-zespolem-aspergera-w-klasie/ , którą można zabrać ze sobą do szkoły, aby porozmawiać z klasą i przeprowadzić warsztaty według scenariusza  znajdującego się na końcu. Można ją również po prostu przeczytać, ale żeby było ciekawiej przygotowałyśmy ilustracje  w formacie A4 do druku.

30739004_1912159015492523_5650827873653620736_n

Kto posiada teatrzyk Kamishibai może skorzystać z tego medium, które dodatkowo przyciąga uwagę i buduje niepowtarzalny klimat każdej opowieści.

ryś na okładkę 2

Oto jeszcze garść informacji dla nauczyciela, czyli krótki artykuł o zespole Aspergera:

Zespół Aspergera jest zaburzeniem ze spektrum autyzmu. W klasyfikacjach medycznych znajduje swoje miejsce wśród całościowych zaburzeń rozwojowych, polegających na poważnej dezorganizacji funkcjonowania dziecka w aspektach poznawczym, społecznym, emocjonalnym i behawioralnym. W tym ujęciu zespół Aspergera można określić jako relatywnie najłagodniejsze spośród całościowych zaburzeń, gdyż dotyka ono głównie sfery społecznej i emocjonalnej, w mniejszym stopniu także behawioralnej, zaś w niewielkim stopniu sfery poznawczej.

Poszczególne objawy w najbardziej przystępny sposób opisuje skala Gillbergów  ( za Attwood T. : Zespół Aspergera, Poznań, Wydawnictwo Zysk i S-ka )

ZESPÓŁ ASPERGERA WG SKALI GILLBERGÓW

I. Zaburzenia w sferze relacji społecznych, skrajny egocentryzm, przynajmniej w dwóch zakresach spośród następujących:

– nieumiejętność interakcji z rówieśnikami

– brak potrzeby interakcji z rówieśnikami

– słabe rozumienie sygnałów społecznych

– nieadekwatne zachowania społeczne i reakcje emocjonalne

II. Wąskie zainteresowania, przynajmniej jedna z poniższych cech:

– wykluczenie innych zainteresowań

– lgnięcie do tego, co powtarzalne

– większe wykorzystanie pamięci niż rozumienia

III. Powtarzające się zachowania rutynowe (przynajmniej jedna z poniższych cech), które mogą:

– angażować samego siebie

– angażować innych ludzi

IV. Nietypowe cechy mowy i języka, przynajmniej trzy z poniższych cech:

– opóźniony rozwój

– powierzchownie perfekcyjny język ekspresyjny

– formalny i pedantyczny język

– nietypowa prozodia, dziwne brzmienie głosu

-uszkodzenie zdolności rozumienia łącznie z błędną interpretacją znaczeń   literalnych/ukrytych

V. Problemy z komunikacją niewerbalną, co najmniej jedna z następujących cech:

– ograniczona gestykulacja

– niezborny/niezdarny język ciała

– ograniczona ekspresja mimiczna

– nieadekwatna mimika

– dziwaczne spojrzenie

VI. Niezdarność motoryczna

Inne zaburzenia, które mogą występować  w zespole Aspergera:

– zaburzenia sensoryczne

– nadpobudliwość psychoruchowa

– zaburzenia koncentracji uwagi

– natręctwa

– zachowania opozycyjno – buntownicze

– zaburzenia emocjonalne

Szczegółowa wiedza o objawach zespołu Aspergera oraz o deficytach, które leżą u podstaw niektórych spośród tych symptomów może sprawić, iż łatwiej nam będzie zrozumieć te dzieci. Wydaje się, że nie jest możliwe dogłębne wniknięcie w ich świat, tak bardzo bywa on skomplikowany i odległy od  funkcjonowania przeciętnego człowieka. Jednak zawsze polecamy, aby bliscy, jak i osoby pracujące z  dziećmi spróbowały jak najlepiej je zrozumieć np. zapoznając się z literaturą czy poezją tworzoną przez same dzieci lub dorosłych ze spektrum:

  1. Brauns A. (2009). Barwne cienie i nietoperze. Życie w autystycznym świecie. Przeł. I. Czyżewska-Dyrała. Poznań: Media Rodzina.
  2. Jackson L. (2005). Świry, dziwadła i Zespół Aspergera. Przewodnik użytkownika dorastania. Przeł. E. Niezgoda. Warszawa: Fraszka Edukacyjna we współpracy z Fundacją Synapsis.
  3. Szatmari P. (2007). Uwięziony umysł. Opowieści o ludziach z autyzmem. Przeł. M. Sekerdej. Kraków: Wydawnictwo Znak.
  4. Willey L. H. (red.). (2006). Zespół Aspergera w okresie dojrzewania. Wzloty, upadki i cała reszta. Przeł. M Umińska, K. Umiński. Warszawa: Fraszka Edukacyjna we współpracy z Fundacją Synapsis.

Kiedy posiadamy właściwą i szczegółową wiedzę, staramy się rozumieć. Gdy zaś zrozumiemy łatwiej nam zaakceptować, a później wywierać pozytywny wpływ na rozwój dziecka.

Każde dziecko ma prawo do szacunku dla niego jako osoby, dla tego jakim jest człowiekiem, a nie jakim chcielibyśmy, aby było. Jak okazywać ten szacunek i co się kryje za tak szeroko rozumianym pojęciem, gdy odniesiemy je do dziecka? Przede wszystkim miejmy na uwadze  uczucia i potrzeby.   Zaakceptujmy ograniczenia i trudności, te wynikające po prostu z ich wieku, jak i niekiedy nieharmonijnego czy nietypowego rozwoju, co jest charakterystyczne właśnie dla dzieci z zespołem Aspergera. Gdy w nas dorosłych jest akceptacja i zrozumienie, znajdzie się też miejsce na dostrzeganie starań i wysiłków, jakie podejmuje dziecko.

Ma to szczególne znaczenie w przypadku naszych podopiecznych, których spostrzeganie i uczenie się świata, a zarazem funkcjonowanie bywa dla nas dorosłych tak bardzo zaskakujące. Już obserwowanie występujących w codziennym życiu objawów dotyczących problemów ze zrozumieniem sytuacji społecznych przez dziecko i dostosowaniem do nich adekwatnego zachowania niesie dla rodzica bądź nauczyciela szereg wyzwań. Pojawiają się pytania na jakie zachowania można pozwolić, które zignorować, a które w końcu wymagają podjęcia codziennej pracy lub specjalistycznej terapii? Z kolei problemy natury komunikacyjnej, czyli rozumienie mowy wprost, literalnie, bez kontekstu sytuacyjnego, nie dostrzeganie przez dziecko mowy ciała prowadzi do szeregu gaf, pomyłek lub stresujących sytuacji. Dziecko może czuć się tak, jakby znalazło się w obcym kraju, gdzie słyszy tylko kilka znajomo brzmiących słów, a reszty wciąż musi się domyślać, a do tego nikt mu wszystkiego nie jest w stanie wytłumaczyć, bo w kraju tym każda reguła językowa i gramatyczna ma miliony zmieniających się wciąż wyjątków. Życie w takim niezrozumieniu rzeczywistości i nieadekwatności własnych zachowań budzi duży niepokój bądź stres, którego dziecko samo nie potrafi nazwać i zidentyfikować. Obecność objawów z kręgu zachowań stereotypowych, rutynowych bądź silnie absorbujących zainteresowań daje swoiste poczucie bezpieczeństwa, bo gwarantuje w tym nieprzewidywalnym świecie, pełnym niespodzianek jakąś namiastkę ładu i porządku. Efektem często jest to, iż dziecko nie rozumie świata, rządzących nim reguł, zaś jego otoczenie – nie rozumie dziecka, jego nieadekwatnych i nietypowych zachowań. Dlatego tak ważna jest praca również z najbliższym otoczeniem społecznym, którym w większości przypadków będą także rówieśnicy z klasy.

Do tego właśnie przydać się może specjalnie napisana w tym celu książka „Kim jest Ryś? Opowieść o chłopcu z zespołem Aspergera”.

Oto fragmenty książki oraz  ilustracje które można wykorzystać w teatrzyku kamishibai:

Mam na imię Rysiek, a nie Ryś. Jestem chłopcem, nie jestem kotem.

Mam na imię Rysiek, a nie Ryś. Jestem chłopcem, nie jestem kotem. (1)

„- Jak zauważyliście, mamy w klasie nowego kolegę, ma na imię Ryś. Rysiu zapraszam cię na środek, opowiesz troszkę o sobie.

Chłopiec wyraźnie się zdenerwował, sztywnym krokiem podszedł do pani i nie patrząc na nikogo powiedział:

– Nie jestem Ryś. Mam na imię Ryszard, Rysiek. (…) Ryś, łacińska nazwa Lynx, to drapieżny ssak lądowy z rodziny kotowatych. Został opisany naukowo przez Karola Linneusza w 1758 roku pod nazwą Felis lynx. W Europie i Azji występuje ryś euroazjatycki, Lynx lynx. Jest on jednym z największych drapieżników Europy. Długość ciała rysia wynosi od 100 do 150 cm. Jego ogon może mieć od 15 do 30 cm. Waży do 35 kg. W Polsce ryś jest gatunkiem rzadkim i chronionym.”

Mam na imię Rysiek, a nie Ryś. Jestem chłopcem, nie jestem kotem. (2)           „Gdy weszliśmy do wielkiej sali gimnastycznej i ustawiliśmy się w rzędzie padły znane nam słowa „Chłopcy, zróbcie sobie rozgrzewkę!”. Wtedy otworzyłem szeroko oczy ze zdumienia… Rysiek nie ruszył się z miejsca tylko zaczął pocierać dłońmi swoje ramiona zaplatając ręce tak, jakby mu było zimno. Szybko zauważyli to też inni chłopcy. Przyglądali się mu z niedowierzaniem.”

Mam na imię Rysiek, a nie Ryś. Jestem chłopcem, nie jestem kotem. (3)

Mam na imię Rysiek, a nie Ryś. Jestem chłopcem, nie jestem kotem. (4)

Mam na imię Rysiek, a nie Ryś. Jestem chłopcem, nie jestem kotem. (5)         Mam na imię Rysiek, a nie Ryś. Jestem chłopcem, nie jestem kotem. (6)           Mam na imię Rysiek, a nie Ryś. Jestem chłopcem, nie jestem kotem. (7) Mam na imię Rysiek, a nie Ryś. Jestem chłopcem, nie jestem kotem. (8)

 

” DOBRE ZAKOŃCZENIE

Chociaż Ryś:

– nie patrzy na mnie, gdy rozmawiamy

– nie rozmawia ze mną o moich pasjach

– nie wychodzi ze mną, z Jankiem, Kamilem, Kacprem i resztą paczki na podwórko

– nie lubi grać w piłkę nożną, zbijaka, zośkę i inne fajne zabawy

– nie pocieszy mnie, gdy mi smutno

Możemy razem:

– godzinami gadać o tym co interesuje nas obu – Ryś zaraził mnie swoją pasją do zwierząt

– uczyć się matematyki – Ryś jest przecież genialny w tej dziedzinie

– grać w szachy – to kolejny konik Rysia

– jeździć na rowerze – Ryś zabiera mnie często na przejażdżki do lasu i do zoo

– milczeć gdy mamy smętny nastrój – Ryś potrafi być mistrzem ciszy i spokoju

Kim jest Ryś?

Ryś jest moim bardzo dobrym kolegą.”

 

02bc4bbd448d90d62476d3182f63[1]

Ilustracje w wersji do pobrania i druku: Ryś Kamishibai

GRA O ROZSĄDEK czyli planszówka na godzinie wychowawczej

Przywędrował do nas koncept gry planszowej, jakże przydatnej i nie do zdobycia na rynku ( że też nikt jeszcze nie wpadł na pomysł wydania takiej pomocy dydaktyczno- terapeutyczno – rozwojowo- życiowej 🙂

Można śmiało napisać, że gra polecana jest przez psychologa, bo psycholog jest jej autorem i wypróbował jak działa. Recenzja najbardziej wymagającego, nastoletniego gremium jest pozytywna.  Dziękujemy zatem Joannie Chromik – Kovacs za podzielenie się narzędziem pracy. Nasz skromny udział w tym projekcie to opracowanie graficzne całości. Można zatem drukować,  kserować i używać z korzyścią dla uczniów.

plansza gotowa

plansza do wydrukowania w formacie A4: plansza do gry gotowa

zasady gry

instrukcja do pobrania: instrukcja do gry

Karty są do dwustronnego drukowania:

karta z sową 1

karty (prawa strona) do wycięcia

karta z sową poziom 1

karty (lewa strona) do wycięcia

karta z sową poziom 2

ciąg dalszy karty (lewa strona) do wycięcia:

karty do pobrania: karty z sową

Puste pola pozostawione są celowo do własnego, kreatywnego uzupełnienia.

Teraz kolej na karty KALAMBURY:

karta kalambury 1

karta ( prawa strona) do wycięcia:

karta kalambury 2

karta ( lewa strona) do wycięcia:

karta kalambury 3

ciąg dalszy ( lewa strona) do wycięcia:

karty KALAMBURY do pobrania: karty kalambury

Życzymy zatem wielu pozytywnych wrażeń, odkryć i wygranych w GRZE O ROZSĄDEK

Acha, gra znajdzie również zastosowanie podczas indywidualnej terapii, na grupach socjoterapeutycznych, lekcjach etyki, języka polskiego…..

oprac. Iza Banaszczyk i Magdalena Buda

 

 

 

Dziecko z dysleksją w szkole. Co widzi, co czuje, jak odbiera świat?

Ten artykuł będzie inny niż wszystkie. Nie rozpocznie się od zdefiniowania pojęcia, rysu historycznego czy przytoczenia nazwisk i wyników badań naukowców. Będzie za to mowa o dysleksji z perspektywy osoby, która się z nią zmaga każdego dnia w szkole i poza nią. Walczy bardziej lub mniej skutecznie od najmłodszych lat, a trudności „odbijają się jej czkawką” jeszcze w dorosłym życiu. W takim razie co widzi, co czuje i jak odbiera świat człowiek z dysleksją? Z grubsza rzecz biorąc widzi, słyszy, czuje i odbiera ten świat tak samo jak każdy inny człowiek, który nie ma wady wzroku, słuchu, uszkodzonego dotyku i wszystkie jego zmysły ze sobą prawidłowo współpracują. Istnieją jednak subtelne różnice, które przetwarzania zmysłowego właśnie dotyczą, to one leżą u podłoża trudności w czytaniu i pisaniu. Niech przewodnikiem po świecie wewnętrznych odczuć dziecka z dysleksją będzie dzisiaj Ally, uczennica szkoły podstawowej, bohaterka książki, „Ryba na drzewie” autorstwa Lyndy Mullaly Hunt.

2406_ryba_na_drzewie[1]Co przeżywa Ally w konfrontacji ze szkolnymi wyzwaniami?

Czytanie – zajęcie banalne z perspektywy osoby, która potrafi czytać i czynność ta przebiega u niej automatycznie. A co myśli o tym Ally?

„ Wyciągam książkę i otwieram ją, ale litery wiją się i tańczą. Jak inni mogą czytać litery, które się poruszają?”

„ Dla mnie czytanie przypomina sytuację, kiedy coś wypadło mi z ręki; gorączkowo próbuję to złapać, a kiedy jestem już pewna, że to mam, ucieka mi.”

„Czytanie przypomina mi próbę znalezienia sensu w nalanej do miski zupie z liter. Po prostu nie rozumiem, jak inni to robią.” (2)

„ Wpatruję się w litery, przyglądam się jak tańczą i poruszają na jaskrawej białej kartce. Oczy mnie pieką, a głowa boli.”

„ Po prostu składam razem garść liter, które nie mają sensu, i nawet ja o tym wiem.”

Pisanie – składanie liter w ciąg, który tworzy sensowne słowo, ma znaczenie i do tego jest ułożony poprawnie, zgodnie z wieloma zasadami. Trudne to zadanie? Na początku szkolnej drogi pewnie tak, ale w szóstej klasie umiejętność ta powinna być już na tyle wyćwiczona, że napisanie wypracowania, albo udział w konkursie ortograficznym to nie wyzwania, ale zwyczajne aktywności. Ally, nasza bohaterka tak opisuje swoje wewnętrzne przeżycia w momentach kiedy pisanie jest konieczne i nie do uniknięcia:

„Próbuję zmusić myśli krążące w głowie do wylądowania na papierze. Nie wiem, dlaczego rzeczy z mojej głowy gubią się w drodze do ręki.”

„Ale nie mogę znaleźć słów. Znów mam znikopis w głowie. Pustka.”

„ A później próbuję trzymać ołówek tak, jak powinnam, a nie w dziwny sposób, którego chce moja ręka.”

Jak sobie radzić, gdy ma się tak duże trudności w czytaniu i pisaniu, a prawie każdy przedmiot w szkole oparty jest na tych podstawowych umiejętnościach? Ally wypróbowuje różne strategie:

I    UCIECZKA W BIERNOŚĆ

„ W klasie zawsze miałam jedną ważna zasadę: nie wychylać się. Jeśli nauczyciel wzywa mnie do odpowiedzi, mówię: „Nie wiem”, nawet jeśli wiem. Odkryłam, ze jeśli podam odpowiedź, zaczynają ode mnie więcej oczekiwać, a wtedy wszyscy są rozczarowani. Jeśli nie dostają odpowiedzi, przestają pytać. „

„ Milczę. Z nauczycielami jest tak, że jeśli milczę wystarczająco długo, zaczynają samo mówić. Podają odpowiedzi, a ja muszę tylko kiwać głową. Dlatego czekam. „

II    UCIECZKA W ODWRACANIE UWAGI OD PROBLEMU

„ Nauczycielka: – Jeśli chcesz zwrócić na siebie uwagę, to nie jest właściwy sposób.

Pomyliła się. Potrzebuję uwagi jak ryba maski do nurkowania.”

III    UCIECZKA W UDAWANIE I ŚWIAT FANTAZJI

„Pan Daniels mnie obserwuje, więc patrzę na książkę i pamiętam, żeby od czasu do czasu przewracać kartkę. Z zamkniętymi oczyma oglądam kolorowe filmy o tym, jak latam- to jeden z moich ulubionych filmów.”

IV    UCIECZKA W RYSOWANIE I INNE PASJE

„ I myślę, ze miały szczęście, bo nie musiały chodzić do szkoły. Chwytam serwetkę i zaczynam je rysować do Szkicownika Niemożliwych Rzeczy.”

V     UCIECZKA W ODMĘTY BEZNADZIEI

O Canada!

„Ciężko mi, ale zawsze tak jest w niedzielny wieczór. Tak działa na mnie myśl o kolejnym tygodniu w szkole. Jakbym wiedziała, że następnego dnia będę musiała przeciągać oponę przez dziurkę od klucza.”

„ Wszyscy ruszają w stronę swoich krzeseł, ale ja wciąż leżę na wyobrażonych torach. Związana patrzę na zbliżającą się lokomotywę.”

Co robią nauczyciele? Jak zachowują się wobec dziecka, które ma problemy w czytaniu i pisaniu? Jak ich działania, różnego rodzaju próby i pomysły, albo ich brak odbiera dziecko?

„ Większość nauczycieli chyba wolałaby, by wszyscy uczniowie byli tacy sami – doskonali i cisi.”

„ Panu Danielsowi jednak najwyraźniej się podoba, że jesteśmy różni.”

„ Chciałabym żeby zrozumiała mój świat. Ale to by było niczym próba wyjaśnienia wielorybowi, jak się żyje w lesie.”

„ Ale pan Daniels, inaczej niż pozostali nauczyciele, nie pokrywa moich prac czerwonym tuszem. Kiedyś wyglądały, jakby krwawiły.”

„ Ale ludzie od zawsze mówili, że jestem „opóźniona”. Przy mnie. Jakbym była zbyt głupia, by zrozumieć, o czym mówią.”

„Ludzie zachowują się tak, jakby słowa „opóźniona w czytaniu” wyjaśniały im wszystko, co jest we mnie w środku. Jakbym była słoikiem zupy, a oni mogli przeczytać listę składników i wiedzieli o mnie wszystko. W zupie jest mnóstwo rzeczy, których nie da się umieścić na etykietce, jak jej zapach, smak i uczucie ciepła po zjedzeniu.”

lost in the

Zdajemy sobie sprawę z tego, że konsekwencje dysleksji mogą dotyczyć różnych sfer życia, a piętrzące się trudności nakręcają spiralę i dziecko tkwi w błędnym kole wysiłków, które nie przyniosły efektów, ocen, które są niewspółmierne do wysiłków, narastającej niechęci i spadku motywacji, aż do znacznie obniżonej samooceny. Jak się takiego mechanizmu wyzwolić? Jak na nowo zbudować pozytywną wizję świata i samego siebie. Pomóc może ktoś dorosły, kto będzie miał dla dziecka znaczenie, stanie się autorytetem, przewodnikiem, mentorem, a może po prostu zwyczajnie empatycznym nauczycielem. Nasza bohaterka Ally ma to szczęście, spotyka Pana Danielsa i wtedy przeżywa uczucia, do których bynajmniej nie była przyzwyczajona:

 „We mnie też musi być coś więcej niż tylko dzieciak, który kiepsko czyta.”

„ …rozmawiam ze wszystkimi i czuję się…. jakbym radziła sobie z tym równie dobrze jak wszyscy pozostali, a to cudowne uczucie. Najwspanialsze w życiu.”

 Czasem w niezwykły sposób  myśli i pomysły przenikają się i spotykają w jakimś miejscu, czasie, przestrzeni. Tak jest z tą książką, na którą przez przypadek miesiąc temu trafiłam, a w czerwcu „chodził za mną” cytat, który stał się inspiracją do powstania plakatu: 

„Każdy jest geniuszem. Ale jeśli oceniasz rybę po jej zdolności wspinania się całe życie będzie przekonana, że jest do niczego.” (2)

Tak oto przysłowiowa „ryba na drzewie” gościła już na naszym blogu, wyprzedziła książkę, ale dzisiaj niech stanie się zachętą do spojrzenia jeszcze inaczej.

P.S. W artykule miało paść choć kilka słów o osobach dorosłych z dysleksją. Skoro przewodnikiem była Ally  – dziewczynka w wieku szkolnym i jej osobiste przeżycia to może teraz pora na moje własne zmagania z tym i innymi tekstami. Tak, też mam dysleksję i problem z pisaniem. Jednak jeszcze większy kłopot mają osoby, które próbują przeczytać to, co ja ręcznie na papierze wyprodukuję. Nazywa się to dysleksją pod postacią dysgrafii. Na szczęście ratuje mnie i odbiorców mojego pisma – komputer. Radzę sobie i piszę, nawet ćwiczę kaligrafię przy okazji rysowania. Jedno drugiego nie wyklucza, taka dziwna jest ta dyslektyczna rzeczywistość. Idealnie jednak nigdy nie będzie. Tempo czytania i pisania (nawet na komputerze) nigdy do szybkich należeć nie będzie, to tu to tam pojawią się błędy, których komputer nie skoryguje. Brakować będzie przecinków. Od czasu do czasu pojawi się komentarz polonisty – strażnika poprawności gramatycznej, ortograficznej i interpunkcyjnej – wskazujący na błąd. Błąd poprawię podziękuję i dalej z dysleksją walczyć będę.

Iza Banaszczyk

O smutku…

Było „O złości…” niech teraz będzie „O smutku…” Realizując  cykl warsztatów w ramach projektu „Plastyczne uczucia” możemy przyjrzeć się każdej z podstawowych emocji, jak pod lupą, poświęcić jej dłuższą chwilę i dać  dzieciom czas na podzielenie się własnymi przeżyciami. Wiele problemów w grupie rozwiązuje się, gdy potrafimy identyfikować i nazywać uczucia, gdy jesteśmy ich świadomi i nabywamy umiejętność zauważania ich u innych i reagowania adekwatnie do sytuacji. Dlatego proponując pomysły na warsztaty zakładamy, że znajdzie się na nie czas i miejsce w codziennym szkolnym programie i że temat zostanie potraktowany tak samo poważnie jak tabliczka mnożenia, kalendarz pogody, czy szlaczki litero podobne. Sprawdzając nasz pomysł w kilkunastu gdańskich szkołach przekonałyśmy się, że dzieci z niecierpliwością czekają na kolejne warsztaty i z zapałem zgadują jakim uczuciem się teraz zajmiemy. Co ważne, widać coraz większą otwartość i aktywność osób, które na początku były raczej wycofane i mniej chętne. Najbardziej cenna jednak obserwacja dotyczy reakcji i zachowania dzieci, o których nauczyciel mówi nam, że „sprawiają w klasie największe trudności wychowawcze”. Otóż są to zazwyczaj najbardziej zaangażowani, mający najwięcej do powiedzenia znawcy tematu uczuć, chętnie dzielący się swoimi doświadczeniami i przemyśleniami.  Może dzięki formule warsztatów zyskują w końcu  możliwość szczerej rozmowy, bez oceniania i dawania dobrych rad? A może jest to dla nich moment, w którym szybko „zdobywają narzędzia” do poznania i poradzenia sobie z emocjami i „nie muszą już źle się zachowywać” ? Żeby znaleźć odpowiedź na te pytania trzeba było podejść do tematu naukowo, ale teraz nie miejsce i czas na to.

i-billy-i-tajemniczy-kot[1]

 

 

Miało być o smutku. Przedstawiamy zatem kolejny scenariusz warsztatów wraz z dokładnym opisem ich przebiegu oraz niezbędnych pomocy dydaktycznych. Ponownie inspiracją jest książka, z tym samym bohaterem, co poprzednio, czyli chłopcem o imieniu Billy.

 

 

PLASTYCZNE UCZUCIA — kopiaPLASTYCZNE UCZUCIA — kopia (3)PLASTYCZNE UCZUCIA — kopia (2)

Prace dzieci, projekt maskotki, która pocieszy w momencie, gdy będzie im smutno:

20161215_124039

Czarno – białe ramki, które zostały wykorzystane w tych pracach można znaleźć i pobrać na naszym blogu : https://kreatywnapedagogika.wordpress.com/2016/11/17/wstaw-to-w-ramki/

Sposoby na poradzenie sobie ze smutkiem z dziecięcej perspektywy wraz z miejscem na kolejne pomysły dzieci:

PRZYTULIĆ SIĘ MOCNO DO MAMY, TATY (1)

Sposoby na poradzenie sobie ze smutkiem, dokument do pobrania: sposoby na poradzenie sobie ze smutkiem

Przypominamy także pomysł na warsztaty „O złości”, dokładny opis i materiały znajdziecie tutaj: https://kreatywnapedagogika.wordpress.com/2017/03/17/o-zlosci/

oprac. Iza Banaszczyk i Magdalena Buda

 

Jak pracować z dzieckiem z zespołem Aspergera w domu i szkole

Na koniec „miesiąca książki” polecamy Wam poradnik dla rodziców i nauczycieli, którego głównym bohaterem jest dziecko z zespołem Aspergera. Książka ukazała się na początku kwietnia, więc jest w nowościach Wydawnictwa Harmonia,

17760119_1499377963415223_1828510448132583774_n[1]

Co znajdziecie w poradniku?

Na początku kryteria diagnostyczne według obowiązujących klasyfikacji medycznych, następnie założenia w oparciu, o które warto planować pracę z dzieckiem podzielone na cztery obszary:

1. akceptacja i zrozumienie

2. odpowiednia organizacja otoczenia

3. stosowanie jasnego sytemu zasad i konsekwencji

4. bazowanie na mocnych stronach, uzdolnieniach.

Częścią zasadniczą są jednak konkretne porady i wskazówki jak pomóc dziecku przezwyciężyć trudności, jak wspierać je w jego własnym rozwoju, czego nie przegapić, na czym najbardziej się skupić. Poradnik jest napisany bardzo konkretnie i praktycznie, według logicznego porządku, który dyktują poszczególne objawy. Tak, na przykład pod hasłem : ” Twój uczeń ma zwykle znaczne trudności w tworzeniu właściwych dla jego wieku związków z rówieśnikami opartych na wspólnej zabawie, wspólnych zainteresowaniach, odczuciach ” , znajdują się zarówno pomysły na pracę z klasą , jak i indywidualnie z dzieckiem z ZA. Dodatkowo w tekście znaleźć można przykłady historyjek społecznych, które są jednym ze skutecznych narzędzi do rozwijania kompetencji interpersonalnych i radzenia sobie w sytuacjach grupowych. Skoro pomysły są z „życia wzięte” i wynikają z wieloletnich doświadczeń nie mogło zabraknąć dziecięcych powiedzonek, cytatów i anegdot, takich jak ta kartka znaleziona kiedyś po sąsiedzku, bez wątpienia napisana przez dorosłą osobę z zespołem Aspergera:

CISZA NOCNA 3

Zapraszamy do lektury!

Autorki: Izabela Banaszczyk i Joanna Chromik – Kovacs

Wcześniej ukazała się jeszcze historia adresowana do dzieci, w formie ilustrowanego opowiadania wraz ze scenariuszem warsztatów dla klasy:

15107490_1840491922892361_3564405099186103131_n[2]

Na koniec jeszcze polecana przez nas literatura, która może okazać się przydatna dla osób pragnących głębiej i szerzej zająć się zagadnieniami związanymi z diagnozą, etiologią, terapią i wsparciem dzieci i dorosłych z zespołem Aspergera:

Polecana literatura:

  1. Attwood T. (2006). Zespół Aspergara. Przeł. M. Łamacz. Poznań: Wydawnictwo Zysk i S-ka.
  2. Attwood T. (2013). Zespół Aspergera. Kompletny przewodnik. Przeł. A. Sawicka – Chrapkowicz. Gdańsk: Wydawnictwo Harmonia.
  3. Attwood T., Henault I., Dubin N. (2015). Seksualność osób z autyzmem w kontekście prawnym. Przeł. . Gdańsk: Wydawnictwo Harmonia.
  4. Borkowska A. (2010). Zrozumieć Świat ucznia z zespołem Aspergera. Gdańsk: Wydawnictwo Harmonia.
  5. Borkowska A., Grotowska B. (2012). Codzienność dziecka z zespołem Aspergera. Okiem rodzica i terapeuty, Gdańsk: Wydawnictwo Harmonia.
  6. Brauns A. (2009). Barwne cienie i nietoperze. Życie w autystycznym świecie, Przeł. I. Czyżewska – Dyrała. Poznań: Media Rodzina.
  7. Budzińska A., Wójcik M.(2010): Zespół Aspergera. Księga pytań i odpowiedzi, Gdańsk: Wydawnictwo Harmonia.
  8. Frith U. (red.). (2005): Autyzm i zespół Aspergera. Przeł. B. Godlewska. Warszawa: Wydawnictwo Lekarskie PZWL.
  9. Gray C., White Abbie Leigh (2005). Ja i mój świat – historyjki społeczne. Przeł. M. Michalski Warszawa, Fraszka Edukacyjna.
  10. Gray C. (2014). Nowe historyjki społeczne. Przeł.. Gdańsk: Wydawnictwo Harmonia.
  11. Hėnault I. (2015). Zespół Aspergera a seksualność. Od dojrzewania poprzez dorosłość. Przeł.. Gdańsk: Wydawnictwo Harmonia.
  12. Hoopmann K. (2012). Wszystkie koty mają zespół Aspergera. Przeł.. Ożarów Mazowiecki: Wydawnictwo Linia.
  13. Jackson L. (2005). Świry, dziwadła i Zespół Aspergera. Przeł.. Warszawa: Fraszka Edukacyjna we współpracy z Fundacją Synapsis.
  14. Kasdepke G. (2010). Co to znaczy… 101 zabawnych historyjek, które pozwolą zrozumieć znaczenie niektórych powiedzeń (wyd. XIX). Łódź: Wydawnictwo Literatura.
  15. Kasdepke G. (2008). Powrót Bartusia, czyli Co to znaczy… po raz drugi (wyd.VI ). Łódź: Wydawnictwo Literatura.
  16. Kasdepke G. (2012). Wielka księga uczuć. Warszawa: Nasza Księgarnia.
  17. Kasdepke G. (2013). Bon czy ton. Savoir-vivre dla dzieci (wyd. XIV). Łódź: Wydawnictwo Literatura.
  18. Maciarz A., Biadasiewicz M. (2000). Dziecko autystyczne z zespołem Aspergera. Zielona Góra: Wydawnictwo Verbum.
  19. Rynkiewicz A. (2009). Zespół Aspergera – inny mózg, inny umysł. Gdańsk: Wydawnictwo Harmonia.
  20. Szatmari P. (2007). Uwięziony umysł. Opowieści o ludziach z autyzmem. Przeł. M. Sekerdej. Kraków: Wydawnictwo Znak.
  21. Willey L. H. (red.). (2006). Zespół Aspergera w okresie dojrzewania. Wzloty, upadki i cała reszta, Przeł. M Umińska, K. Umiński. Warszawa: Fraszka Edukacyjna we współpracy z Fundacją Synapsis.
  22. Winter M. (2006): Zespół Aspergera – co nauczyciel wiedzieć powinien, Przeł. E. Niezgoda. Warszawa: Fraszka Edukacyjna.