Zamrożone sekrety

Podobno afrykański żar nad Polską, dlatego nie możemy dzisiejszego pomysłu dołączyć do kategorii „w czasie deszczu dzieci się nudzą?” Co tu robić z dziećmi w czasie upału na koloniach, półkoloniach, obozach? Koniecznie trzeba zrobić „coś” dla ochłody. To może mrożonki? A jeszcze lepiej „zamrożone sekrety”.

Jak to zrobić krok po kroku?

Na początku zbieramy na łące kwiaty.

20733107_1597513480290413_1891509312_n[1]Przygotowujemy butelkę z wodą i metalową foremkę ( może być to też plastikowe pudełko)

20706428_1597514683623626_1875405874_n[2]

Nalewamy wodę do foremki

20706414_1597514260290335_721770103_n[1]

układamy kwiaty

20731052_1597515133623581_1650342469_n[1]

Gotową kompozycję wkładamy do zamrażarki

20668692_1597213760320385_566135844_n[1]

a po 2 godzinach….

20707623_1597214730320288_1692862417_n[1]

20706470_1597214983653596_373434767_n[1]

Teraz pewnie spytacie po co to wszystko?

Banalna odpowiedź brzmi dla zabawy. Jednak gdyby na funkcje takiej formy aktywności spojrzeć szerzej to mamy tu różnego rodzaju doznania sensoryczne i stymulowanie zmysłów. Jest to niewątpliwie doświadczenie fizyczne,  za którym może pójść wiedza o różnych stanach skupienia. W końcu, co widać na zdjęciach zabawa ta ma walory estetyczne – można uczyć się kompozycji, dobierania kolorów, faktur, kształtów. Można spojrzeć na dziecięce dzieła również oczami botanika i spróbować oznaczyć poszczególne rośliny. Z perspektywy humanisty zadanie takie będzie dobry początkiem rozmowy i rozważań filozoficznych, o zmienności, ulotności, przemijaniu…..

20750445_1597544380287323_37540163_n[1]

oprac. Iza Banaszczyk i Magdalena Buda

Przepis na piasek kinetyczny

Jeśli ktoś z Was wybiera się nad morze i chciałby przywieźć sobie pamiątkę to polecamy…piasek 🙂 Domowym sposobem możemy wykorzystać go jako kreatywną pomoc dydaktyczną, a przy tym zająć dzieci świetną zabawą i przedłużyć wakacyjny czas.

sand-2240054_960_720[1]

Oto nasz sprawdzony przepis na wykonanie tzw. piasku kinetycznego. Jest to masa plastyczna mająca właściwości takie jak plastelina, ale zachowująca konsystencję piasku, czyli jest zarówno lepka jak i sypka.

Przepis na... (4)

 

 

przepis do pobrania i wydrukowania: Przepis na… piasek kinetyczny

Najprzyjemniejsze doznania dotykowe uzyskamy wykorzystując drobny piasek, będzie się on także lepiej lepił. Dzięki takiej masie możemy tworzyć precyzyjne rzeźby, łatwo wyjmować kształty z foremek.

sandburg-1639994__340[1]

Piasek kinetyczny w zabawie może stać się ciastem, z którego będziemy formować placki i wykrawać kształty, tworzyć wałki i kulki, czyli w ramach zabawy poprawiamy sprawność manualną najmłodszych dzieci.

Możemy także pisać litery,  odtwarzać kształty, rysować, itd. itp.

hand-2056091_960_720[1]

Życzymy udanej zabawy!

oprac. Iza Banaszczyk i Magdalena Buda

Lakier (NIE) do paznokci czyli magiczne malowanie

Dzielimy się dzisiaj z Wami naszym ostatnim odkryciem! To pomysł na cudowne eksperymentowanie i przepiękne prace plastyczne gotowe dosłownie w 2 minuty. Oprócz walorów estetycznych, kompozycyjnych i manualnych możemy jeszcze wpleść w to zadanie prawa fizyki.

A co nam potrzeba?

lakier do paznokci

kamienie

miseczka z wodą

wykałaczki

Wykonanie krok po kroku:

Do miseczki z wodą dodajemy niewielką ilość lakieru ( po kropelce).

Wykałaczką robimy wzorki lub nie, jak kto woli.

Kamień zanurzamy w wodzie, a lakier obklei go bardzo dokładnie. I TADAM!!! Gotowe!

Prawda, że same plamy lakieru na wodzie to już małe dzieła sztuki?

Inne inspiracje z kamieniami w roli głównej również znajdziecie na naszym blogu:

https://kreatywnapedagogika.wordpress.com/2017/06/09/niedokonczona-historia/

https://kreatywnapedagogika.wordpress.com/2017/04/24/przed-i-po/

https://kreatywnapedagogika.wordpress.com/2017/03/28/jajo-na-twardo/

oprac. Magdalena Buda i Iza Banaszczyk

 

 

 

Jak chorągiewki na wietrze

Podczas wakacji organizujemy półkolonie, kolonie, obozy. Za każdym razem mamy do czynienia z nową grupą dzieci, która w szybkim czasie musi się poznać i zintegrować. Proponujemy zadanie, które w tym pomoże.

IMG_8891

W wykonaniu jest bardzo proste, ale za to efektowne.

Potrzebne nam będą:

  • sznurek
  • zszywacz do papieru
  • mazaki i pastele
  • trójkąty wycięte z papieru

Zadanie polega na tym, że każdy uczestnik naszych zajęć przygotowuje proporczyk przedstawiający samego siebie, pisze swoje imię, rysuje autoportret i symbole albo przedmioty kojarzące się z jego zainteresowaniami.

IMG_8901

Gotowe trójkątne etykiety za pomocą zszywacza przyczepiamy do sznurka. Girlandę chorągiewek wieszamy w sali, w której wszyscy się spotykają. Dzięki temu powstaje zarówno kolorowa dekoracja jak prezentacja wszystkich uczestników.

IMG_8897

Na początku znajomości można dzięki temu przypomnieć sobie imiona, albo znaleźć osoby o podobnych zainteresowaniach.

Pomysł ten warto wykorzystać też na początku roku szkolnego, gdy dzieci spotykają się  w nowym zespole klasowym.

oprac. Iza Banaszczyk i Magdalena Buda

 

Niedokończona historia

Jak to mówi Marta Jankowska: ” My w Kreatywnej nie malujemy paznokci , malujemy kamienie” 🙂 Nie pierwszy raz kamienie stają się ciekawym narzędziem pracy z dziećmi. Były już zadania „przed i po” https://kreatywnapedagogika.wordpress.com/2017/04/24/przed-i-po/,

wielkanocne kamienne jaja https://kreatywnapedagogika.wordpress.com/2017/03/28/jajo-na-twardo/

czy kamienny układ słoneczny https://kreatywnapedagogika.wordpress.com/2017/02/14/kosmiczne-kamienie/.

Dzisiaj kamienie posłużą nam do zainicjowania pewnych rysunków. Jak będzie wyglądał rysunek, jeżeli dorysujemy resztę? Czego brakuje? Czy będziemy w stanie dopasować kamień do gotowego już rysunku? Co do kogo lub czego należy?

IMG_0862

Możemy wykorzystać kamienie jako zadanie z zagadką, mogą nam również posłużyć do tworzenia historii.

19022806_1522941727747589_765487978_o

Woreczek takich kamieni warto mieć w świetlicy, w klasie, w domu – jeżeli mamy małe dzieci. A główną zaletą jest to, że się nie niszczy! Pomoc dydaktyczna do wiecznego użytku.

19095868_1523518887689873_1706790054_o

Wiele osób pyta nas czym malujemy kamienie, żeby uzyskać taki efekt. Nasz sposób jest banalnie prostu i tak naprawdę nie jest to malowanie, czyli praca farbą i pędzlem. Używamy sprawdzonych, zwykłych i tanich mazaków ( z sieciowego sklepu meblowego na literę I :), czarnych cienkopisów i bezbarwnego lakieru do paznokci w celu utrwalenia całości. Największą intensywność koloru udaje się uzyskać na jasnych, prawie białych kamieniach.

oprac.  Magdalena Buda i Iza Banaszczyk

Technika MOODBOARD w edukacji

MOODBOARD to w dosłownym tłumaczeniu tablica nastroju, jednak w Polsce używa się raczej nazwy tablica inspiracji, bo szerzej oddaje znaczenie i sens stosowania tej techniki. Tablice takie używane są przede wszystkim przez  architektów, projektantów wnętrz, projektantów stron internetowych, speców od reklamy.

Co to właściwie jest MOODBOARD?

To po prostu kolaż stworzony ze zdjęć, wycinków z gazet, słów, kolorów oddający nasze wyobrażenie o tworzonym właśnie projekcie. Nie jest to gotowy rysunek techniczny, czy wizualizacja wykonana w programie graficznym. Tu ważne są skojarzenia autora z danym tematem i to te wizualne jak i dotykowe, węchowe, słuchowe, czyli płynące ze wszystkich zmysłów ale także słowa, hasła, metafory. Tablica inspiracji ma za zadanie przekazać innym osobom dosłownie to co „siedzi w głowie” autora. Zamiast snuć opowieść i opierać się jedynie na przekazie werbalnym możemy posłużyć się konkretnym materiałem aby oddać swoje myśli, odczucia, nastroje i wyobrażenia. Projektanci używają ich aby lepiej komunikować się z osobą zamawiającą projekt. Przygotowują różnorodne materiały, a klient wybiera spośród nich to co lubi, to co mu się podoba, z czym dobrze się czuje i tworzy kolaż – bazę pomysłów i inspiracji. Może to zrobić na papierze, czyli manualnie, ale też wirtualnie bo dostępnych jest wiele programów do tworzenia takich tablic, na przykład https://olioboard.com/flash/editor

Posługując się jednym z nich wykonałam MOODBOARD, który pokazuje jak wyglądałaby moja wymarzona sala przeznaczona do prowadzenia różnego rodzaju warsztatów:

warsztatownia

Jak technikę MOODBOARD możemy wykorzystać w edukacji?

  1. Najprostszym pomysłem jest pokazanie uczniom gotowego programu i zabawa w projektanta wnętrz. Mogą przecież stworzyć swój wymarzony pokój, projekt szkolnej stołówki, sali lekcyjnej, łazienki, itd. Zbierając prace całej klasy dowiemy się czego potrzebują uczniowie w przestrzeni szkolnej, jakie są ich upodobania, preferencje. Dla dyrektora szkoły byłby to konkretne informacje przed planowanym remontem. Warto taki pomysł wdrożyć w życie, aby szkoła była przyjazna właśnie dla uczniów i „skrojona na ich miarę”.
  2. Pomysł , który od dawna krąży wśród naszych kreatywnych nauczycieli i wykorzystywany jest na lekcjach z poszczególnych przedmiotów to stosowanie techniki MOODBOARD do pracy w grupach nad konkretnym zagadnieniem. W ten sposób można przeprowadzić np. sprawdzian ze znajomości lektury. Na zdjęciach przykładowe prace z „Ani z Zielonego Wzgórza”:

Ania z Zielonego Wzgórza

Ania 2

Jest to sprawdzian inny niż wszystkie bo polega na współpracy i wymianie informacji. Nie jest zwykłym odpytywaniem i szukaniem ewentualnych braków w wiedzy, czy luk pamięciowych u ucznia. Prawda jest taka, że jeśli ktoś czegoś nie doczytał, nie utrwalił, nie zapamiętał, w ciągu tych dwóch godzin pracy ma na to szansę, ucząc się od swoich rówieśników, dyskutując z nimi i wspólnie planując plakat. Dlatego najlepiej sprawdzają się 3 – osobowe zespoły, w niektórych klasach warto również przydzielić role i zadania poszczególnym członkom grupy.

Potrzebne będą duże arkusze papieru, najlepiej z bloku flip chart, wcześniej przygotowane wycinki z gazet, oczywiście nożyczki, klej, pastele i mazaki.

Każda grupa za pomocą techniki MOODBOARD przedstawia treść lektury wybierając najważniejsze wątki, fakty, przesłanie, cytaty, motywy, itd. Pracują wspólnie w czasie pierwszej godziny.

Na drugiej lekcji grupa przedstawia swoją pracę, a każdy z uczniów zabiera głos. Nauczyciel i reszta klasy zadaje pytania.

3.  Za pomocą tej techniki można również podsumować szereg lekcji  przeprowadzonych na temat danej książki. Poniżej przykład prac klasy II gimnazjum  – „Czarnoksiężnik z Archipelagu” Ursuli K. Le Guin

Czarniksiężnik z Archipelagu

czaroksiężnik 2

4. Na lekcji etyki, na godzinie wychowawczej można za pomocą tablic MOODBOARD porozmawiać o wartościach. Tu lepiej sprawdzą się prace indywidualne.

20170313_152253

20170313_152310

20170313_150913

20170313_150901

oprac. Iza Banaszczyk

 

 

Zwykły patyczek, a …

No tak, patyczki: do lodów, dla laryngologa, a dzisiaj dla nauczyciela!

Jak wykonać przedstawione na zdjęciach patyczki?

Potrzebne nam będą drewniane patyczki (szpatułki) , kolorowe taśmy klejące, nożyczki, czarny cienkopis i mazaki.

Na początku rysujemy głowę naszej postaci, najlepiej zaczynając od fryzury. Do głowy przyklejamy tułów z taśmy klejącej i resztę zaprojektowanej przez nas garderoby. Na końcu dorysowujemy nogi.

Do czego przydadzą nam się w szkole, takie patyczkowe ludziki?

  1. Możemy zrobić twórczą lekcję o projektowaniu stroju. Wtedy każdy uczeń wykonuje kilka postaci w różnych stylizacjach. Możemy przy okazji porozmawiać o wizerunku, rodzajach ubrań, np tych oficjalnych, formalnych, sportowych, turystycznych, eleganckich itd.
  2. Każdy uczeń może zrobić swój patyczkowy autoportret i podpisać z tyłu imieniem. Dzięki temu będzie miał swojego „awatara”. Nauczyciel wykorzysta je następnie np. w celu wylosowania konkretnej osoby do jakiegoś zadania, albo podzieli za pomocą patyczków klasę na grupy.
  3. Patyczki – ludziki mogą stać się bohaterami wspólnie tworzonej opowieści. Dzieci pracują wtedy w 5 – osobowych grupach. Każda grupa ma 5 ludzików, którym nadaje imiona. Losując wciąż ze wspólnej puli po jednym bohaterze układa się po jednym zdaniu. Następnie ludzik znów wraca do zestawu i losuje kolejna osoba dodając swoje zdanie do rozpoczętej już opowieści.  Jedna osoba z grupy zapisuje tę historię. Na koniec czytamy głośno opowieści wszystkich grup.
  4. Dla młodszych dzieci patyczki będą przydatne do nauki matematyki. Na przykład w zadaniach z treścią, gdy poszczególne osoby dostają jakąś liczbę przedmiotów, które musimy dodać, odjąć, pomnożyć, itd. Dzięki temu mamy podpowiedź wizualną i pracę na materiale konkretnym
  5. Ludziki mogą być też bohaterami mini przedstawienia, stając się po prostu  kukiełkami.

Patyczki na lekcjach pojawiły się również we wpisach na blogu Frau Buda, jako:

narzędzie do ćwiczenia dialogów – https://fraubuda.wordpress.com/2016/05/23/jak-skuteczniej-cwiczyc-dialogi-z-dziecmi/

narzędzie do podziału na pary – https://fraubuda.wordpress.com/2016/03/08/podzial-na-pary/

oprac. Iza Banaszczyk i Magdalena Buda