projekt: KRASNOLUDKI

Podobno „Krasnoludki nie istnieją, a na dodatek są niewidzialne, co sprawia, że badanie ich zwyczajów nastręcza wielu tarapatów…” Dlatego właśnie sięgnęłyśmy po fachową literaturę w sztywnej okładce. Trzymając w dłoniach i studiując z wielką uwagą,  nie bez chichotów i salw śmiechu, nową bogato ilustrowaną encyklopedię „Krasnoludki” Macieja Szymanowicza, dowiedziałyśmy się między innymi, że:

  • wyróżniamy 3 typy krasnoludków: leśne, domowe i bajkowe
  • krasnoludki biorą się z: wyobraźni, z ciastek w kieszeni, z książek o krasnoludkach..
  • przemieszczają się za pomocą klonowych nosków, dmuchawców, motyloplanów, papierowych samolocików, fruwając we śnie, ale najczęściej maszerują z pieśnią na ustach…

45665126_474704879687017_7961312634412728320_n

Zainspirowane, a może zarażone krasnoludozą , chorobą nie zagrażającą życiu , a czyniącą je ciekawszym i bardziej twórczym, przystąpiłyśmy do działania. W wyniku nadmiernej aktywności dzienno-nocnej powstały następujące pomysły do zabrania ze sobą do szkoły i do przedszkola:

  1. Krasnoludki dla każdego

krasnoludki 2

krasnoludki 1

karty z krasnoludkami do pobrania:  krasnoludki do druku

Wydrukujmy rysunek na sztywnych kartkach, a następnie wytnijmy każdą  postać. Niech uczniowie wybiorą swojego bohatera, a następnie narysują resztę jego rodziny, przyjaciół, znajomych bliższych i dalszych. Mogą również swoje postaci przykleić taśmą klejącą do patyczków od szaszłyków i urządzić przedstawienie.

2. Opowiem Wam o moim Krasnoludku…

Wylosowaną postać        46016301_1143422405824622_6075579360176242688_n               uczeń może przykleić na specjalnie przygotowaną kartę i wypełnić wszystkie pola, również rysując, kolorując.

Krasnoludki karta gotowakarta do pobrania: bohater krasnoludek

Jak już pisałyśmy we wstępie ów krasnoludek to postać fikcyjna, więc zadanie wymaga użycia wyobraźni, myślenia i tworzenia, zatem jest z kategorii treningu twórczości. Gotowe dziecięce projekty warto przedstawić całej grupie. Możemy dzięki temu poćwiczyć umiejętność opisywania i przedstawiania postaci. Najpierw niech każdy opowie o swoim krasnoludku zaczynając od słów: Przedstawiam Wam…… Potem niech postać tę opisze na kartce, czy w zeszycie. Polecamy również klasową wystawę tych kolorowych i bajecznie kreatywnych prac.

karta krasnoludki wypełniona

 3.  Drzwi do świata krasnoludków

Krasnoludki, jak każda szanująca się fikcyjna postać muszą gdzieś mieszkać dlatego  stwórzmy z naszymi uczniami drzwi, okna, wejścia do świata tych maleńkich istot. Możemy wykorzystać do tego te elementy:

okna-i-drzwi-rysunki

okna-i-drzwi-rysunki do pobrania

Następnie ulokujmy je w różnych miejscach w klasie, w szkole. Niech dalej pobudzają wyobraźnię.

Na dziś to koniec i HOPSASA, ale mamy jeszcze dla Was kolejne krasnoludkowe pomysły  i to takie że HEJ HO!

oprac. Izabela Banaszczyk i Magdalena Buda

 

 

Reklamy

Wyniki konkursu „Książka dotykowa dla każdego” 2018

Wszystkich laureatów oraz sympatyków konkursu zapraszamy na uroczystość wręczenia nagród, która odbędzie się 15 czerwca o godzinie 18.00 w Bibliotece Manhattan przy alei Grunwaldzkiej 82 w Gdańsku. Podczas imprezy będzie można osobiście zobaczyć, dotknąć i przeczytać wszystkie zgłoszone w konkursie książki. Przewidujemy też dodatkowe atrakcje. Serdecznie zapraszamy!

Obradowała komisja konkursowa w składzie Pani Ewelina Rzeczycka z Ośrodka Wczesnego Wspomagania Rozwoju Dziecka Niewidomego i Słabowidzącego w Sobieszewie, Pani Ewa Redzimska z Polskiego Związku Niewidomych Okręgu Pomorskiego oraz Pani Daria Mach z Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Gdańsku. Serdecznie dziękujemy za poświęcony czas i zaangażowanie.
Konkurs nie odbyłby się gdyby nie starania Agnieszka Langmesser z Publiczne Przedszkole „Trzynastka” i Marta Jankowska z KreatywnaPedagogika.

Książka dotykowa dla każdego

Oto wyniki:

Książka dotykowa dla każdego (2)

6     3   7    4    5   8    Książka dotykowa dla każdego (1)

Oto kilka stron z nadesłanych w tym roku książek:

II EDYCJA KONKURSU

Książka – zrób to sam

Z okazji Światowego Dnia Książki dzielimy się inspiracją zaczerpniętą ze wspaniałych warsztatów prowadzonych przez niezwykle utalentowane ilustratorki książek dla dzieci – Agnieszkę Żelewską i Ewę Poklewską – Koziełło . Wszystko, co za chwilę Wam pokażemy stworzyliśmy dziś w klubokawiarni Dwie Zmiany https://www.facebook.com/events/1408383359267456/

Oto bogato ilustrowana opowieść o mieszkańcach innej planety, a nawet innej galaktyki.

W podróż napędzaną  wyobraźnią wyruszamy rakietą:

194Lądujemy na jednej z planet innego niż znany nam układu słonecznego i trafiamy do domu…

197   202 Poznajemy mieszkańców, a zarazem bohaterów tej opowieści. Co niezwykłe mogą oni swobodnie poruszać się po stronach książki.

216     208

214

Jak możemy wykorzystać tę inspirację na lekcji?

Przygotujmy dla naszych uczniów złożone w harmonijkę kartonowe szablony książek,

238  przynieśmy materiały o różnej fakturze – kolorowe i błyszczące papiery, folie samoprzylepne, tekturki faliste, tkaniny, pompony, sznurki, druciki, a do tego wszystkiego dobry klej (typu magic),

245   243a potem określmy temat, który zaistnieje w własnoręcznie tworzonych książkach i pozwólmy działać dziecięcej wyobraźni.

Ta prezentowana tu historia o mieszkańcach z innej planety przypomina nam o Lapbookach, które są przecież wspaniałymi książkami tworzonymi przez uczniów. Lapbook to nic innego jak obrazkowa mapa myśli, na której umieszczamy materiały na dany temat. Lapbook swoim wyglądem przypomina książkę z mnóstwem sekretów i mobilnych elementów. Właśnie te interaktywne elementy są atrakcyjne. Sprawiają, że nauka staje się ciekawsza, pełna niespodzianek, zagadek.

Jeżeli chcecie wiedzieć, jak się zabrać za Lapbooki zapraszamy na:https://fraubuda.wordpress.com/2016/02/24/lapbook/

Znajdziecie tam dokładny przepis i materiały .

Opowieść o chłopcu z zespołem Aspergera w teatrzyku Kamishibai

Kwiecień to MIESIĄC WIEDZY NA TEMAT AUTYZMU. To również MIESIĄC KSIĄŻKI na naszym blogu, dlatego przypominamy Wam książkę https://kreatywnapedagogika.wordpress.com/2017/03/10/o-dziecku-z-zespolem-aspergera-w-klasie/ , którą można zabrać ze sobą do szkoły, aby porozmawiać z klasą i przeprowadzić warsztaty według scenariusza  znajdującego się na końcu. Można ją również po prostu przeczytać, ale żeby było ciekawiej przygotowałyśmy ilustracje  w formacie A4 do druku.

30739004_1912159015492523_5650827873653620736_n

Kto posiada teatrzyk Kamishibai może skorzystać z tego medium, które dodatkowo przyciąga uwagę i buduje niepowtarzalny klimat każdej opowieści.

ryś na okładkę 2

Oto jeszcze garść informacji dla nauczyciela, czyli krótki artykuł o zespole Aspergera:

Zespół Aspergera jest zaburzeniem ze spektrum autyzmu. W klasyfikacjach medycznych znajduje swoje miejsce wśród całościowych zaburzeń rozwojowych, polegających na poważnej dezorganizacji funkcjonowania dziecka w aspektach poznawczym, społecznym, emocjonalnym i behawioralnym. W tym ujęciu zespół Aspergera można określić jako relatywnie najłagodniejsze spośród całościowych zaburzeń, gdyż dotyka ono głównie sfery społecznej i emocjonalnej, w mniejszym stopniu także behawioralnej, zaś w niewielkim stopniu sfery poznawczej.

Poszczególne objawy w najbardziej przystępny sposób opisuje skala Gillbergów  ( za Attwood T. : Zespół Aspergera, Poznań, Wydawnictwo Zysk i S-ka )

ZESPÓŁ ASPERGERA WG SKALI GILLBERGÓW

I. Zaburzenia w sferze relacji społecznych, skrajny egocentryzm, przynajmniej w dwóch zakresach spośród następujących:

– nieumiejętność interakcji z rówieśnikami

– brak potrzeby interakcji z rówieśnikami

– słabe rozumienie sygnałów społecznych

– nieadekwatne zachowania społeczne i reakcje emocjonalne

II. Wąskie zainteresowania, przynajmniej jedna z poniższych cech:

– wykluczenie innych zainteresowań

– lgnięcie do tego, co powtarzalne

– większe wykorzystanie pamięci niż rozumienia

III. Powtarzające się zachowania rutynowe (przynajmniej jedna z poniższych cech), które mogą:

– angażować samego siebie

– angażować innych ludzi

IV. Nietypowe cechy mowy i języka, przynajmniej trzy z poniższych cech:

– opóźniony rozwój

– powierzchownie perfekcyjny język ekspresyjny

– formalny i pedantyczny język

– nietypowa prozodia, dziwne brzmienie głosu

-uszkodzenie zdolności rozumienia łącznie z błędną interpretacją znaczeń   literalnych/ukrytych

V. Problemy z komunikacją niewerbalną, co najmniej jedna z następujących cech:

– ograniczona gestykulacja

– niezborny/niezdarny język ciała

– ograniczona ekspresja mimiczna

– nieadekwatna mimika

– dziwaczne spojrzenie

VI. Niezdarność motoryczna

Inne zaburzenia, które mogą występować  w zespole Aspergera:

– zaburzenia sensoryczne

– nadpobudliwość psychoruchowa

– zaburzenia koncentracji uwagi

– natręctwa

– zachowania opozycyjno – buntownicze

– zaburzenia emocjonalne

Szczegółowa wiedza o objawach zespołu Aspergera oraz o deficytach, które leżą u podstaw niektórych spośród tych symptomów może sprawić, iż łatwiej nam będzie zrozumieć te dzieci. Wydaje się, że nie jest możliwe dogłębne wniknięcie w ich świat, tak bardzo bywa on skomplikowany i odległy od  funkcjonowania przeciętnego człowieka. Jednak zawsze polecamy, aby bliscy, jak i osoby pracujące z  dziećmi spróbowały jak najlepiej je zrozumieć np. zapoznając się z literaturą czy poezją tworzoną przez same dzieci lub dorosłych ze spektrum:

  1. Brauns A. (2009). Barwne cienie i nietoperze. Życie w autystycznym świecie. Przeł. I. Czyżewska-Dyrała. Poznań: Media Rodzina.
  2. Jackson L. (2005). Świry, dziwadła i Zespół Aspergera. Przewodnik użytkownika dorastania. Przeł. E. Niezgoda. Warszawa: Fraszka Edukacyjna we współpracy z Fundacją Synapsis.
  3. Szatmari P. (2007). Uwięziony umysł. Opowieści o ludziach z autyzmem. Przeł. M. Sekerdej. Kraków: Wydawnictwo Znak.
  4. Willey L. H. (red.). (2006). Zespół Aspergera w okresie dojrzewania. Wzloty, upadki i cała reszta. Przeł. M Umińska, K. Umiński. Warszawa: Fraszka Edukacyjna we współpracy z Fundacją Synapsis.

Kiedy posiadamy właściwą i szczegółową wiedzę, staramy się rozumieć. Gdy zaś zrozumiemy łatwiej nam zaakceptować, a później wywierać pozytywny wpływ na rozwój dziecka.

Każde dziecko ma prawo do szacunku dla niego jako osoby, dla tego jakim jest człowiekiem, a nie jakim chcielibyśmy, aby było. Jak okazywać ten szacunek i co się kryje za tak szeroko rozumianym pojęciem, gdy odniesiemy je do dziecka? Przede wszystkim miejmy na uwadze  uczucia i potrzeby.   Zaakceptujmy ograniczenia i trudności, te wynikające po prostu z ich wieku, jak i niekiedy nieharmonijnego czy nietypowego rozwoju, co jest charakterystyczne właśnie dla dzieci z zespołem Aspergera. Gdy w nas dorosłych jest akceptacja i zrozumienie, znajdzie się też miejsce na dostrzeganie starań i wysiłków, jakie podejmuje dziecko.

Ma to szczególne znaczenie w przypadku naszych podopiecznych, których spostrzeganie i uczenie się świata, a zarazem funkcjonowanie bywa dla nas dorosłych tak bardzo zaskakujące. Już obserwowanie występujących w codziennym życiu objawów dotyczących problemów ze zrozumieniem sytuacji społecznych przez dziecko i dostosowaniem do nich adekwatnego zachowania niesie dla rodzica bądź nauczyciela szereg wyzwań. Pojawiają się pytania na jakie zachowania można pozwolić, które zignorować, a które w końcu wymagają podjęcia codziennej pracy lub specjalistycznej terapii? Z kolei problemy natury komunikacyjnej, czyli rozumienie mowy wprost, literalnie, bez kontekstu sytuacyjnego, nie dostrzeganie przez dziecko mowy ciała prowadzi do szeregu gaf, pomyłek lub stresujących sytuacji. Dziecko może czuć się tak, jakby znalazło się w obcym kraju, gdzie słyszy tylko kilka znajomo brzmiących słów, a reszty wciąż musi się domyślać, a do tego nikt mu wszystkiego nie jest w stanie wytłumaczyć, bo w kraju tym każda reguła językowa i gramatyczna ma miliony zmieniających się wciąż wyjątków. Życie w takim niezrozumieniu rzeczywistości i nieadekwatności własnych zachowań budzi duży niepokój bądź stres, którego dziecko samo nie potrafi nazwać i zidentyfikować. Obecność objawów z kręgu zachowań stereotypowych, rutynowych bądź silnie absorbujących zainteresowań daje swoiste poczucie bezpieczeństwa, bo gwarantuje w tym nieprzewidywalnym świecie, pełnym niespodzianek jakąś namiastkę ładu i porządku. Efektem często jest to, iż dziecko nie rozumie świata, rządzących nim reguł, zaś jego otoczenie – nie rozumie dziecka, jego nieadekwatnych i nietypowych zachowań. Dlatego tak ważna jest praca również z najbliższym otoczeniem społecznym, którym w większości przypadków będą także rówieśnicy z klasy.

Do tego właśnie przydać się może specjalnie napisana w tym celu książka „Kim jest Ryś? Opowieść o chłopcu z zespołem Aspergera”.

Oto fragmenty książki oraz  ilustracje które można wykorzystać w teatrzyku kamishibai:

Mam na imię Rysiek, a nie Ryś. Jestem chłopcem, nie jestem kotem.

Mam na imię Rysiek, a nie Ryś. Jestem chłopcem, nie jestem kotem. (1)

„- Jak zauważyliście, mamy w klasie nowego kolegę, ma na imię Ryś. Rysiu zapraszam cię na środek, opowiesz troszkę o sobie.

Chłopiec wyraźnie się zdenerwował, sztywnym krokiem podszedł do pani i nie patrząc na nikogo powiedział:

– Nie jestem Ryś. Mam na imię Ryszard, Rysiek. (…) Ryś, łacińska nazwa Lynx, to drapieżny ssak lądowy z rodziny kotowatych. Został opisany naukowo przez Karola Linneusza w 1758 roku pod nazwą Felis lynx. W Europie i Azji występuje ryś euroazjatycki, Lynx lynx. Jest on jednym z największych drapieżników Europy. Długość ciała rysia wynosi od 100 do 150 cm. Jego ogon może mieć od 15 do 30 cm. Waży do 35 kg. W Polsce ryś jest gatunkiem rzadkim i chronionym.”

Mam na imię Rysiek, a nie Ryś. Jestem chłopcem, nie jestem kotem. (2)           „Gdy weszliśmy do wielkiej sali gimnastycznej i ustawiliśmy się w rzędzie padły znane nam słowa „Chłopcy, zróbcie sobie rozgrzewkę!”. Wtedy otworzyłem szeroko oczy ze zdumienia… Rysiek nie ruszył się z miejsca tylko zaczął pocierać dłońmi swoje ramiona zaplatając ręce tak, jakby mu było zimno. Szybko zauważyli to też inni chłopcy. Przyglądali się mu z niedowierzaniem.”

Mam na imię Rysiek, a nie Ryś. Jestem chłopcem, nie jestem kotem. (3)

Mam na imię Rysiek, a nie Ryś. Jestem chłopcem, nie jestem kotem. (4)

Mam na imię Rysiek, a nie Ryś. Jestem chłopcem, nie jestem kotem. (5)         Mam na imię Rysiek, a nie Ryś. Jestem chłopcem, nie jestem kotem. (6)           Mam na imię Rysiek, a nie Ryś. Jestem chłopcem, nie jestem kotem. (7) Mam na imię Rysiek, a nie Ryś. Jestem chłopcem, nie jestem kotem. (8)

 

” DOBRE ZAKOŃCZENIE

Chociaż Ryś:

– nie patrzy na mnie, gdy rozmawiamy

– nie rozmawia ze mną o moich pasjach

– nie wychodzi ze mną, z Jankiem, Kamilem, Kacprem i resztą paczki na podwórko

– nie lubi grać w piłkę nożną, zbijaka, zośkę i inne fajne zabawy

– nie pocieszy mnie, gdy mi smutno

Możemy razem:

– godzinami gadać o tym co interesuje nas obu – Ryś zaraził mnie swoją pasją do zwierząt

– uczyć się matematyki – Ryś jest przecież genialny w tej dziedzinie

– grać w szachy – to kolejny konik Rysia

– jeździć na rowerze – Ryś zabiera mnie często na przejażdżki do lasu i do zoo

– milczeć gdy mamy smętny nastrój – Ryś potrafi być mistrzem ciszy i spokoju

Kim jest Ryś?

Ryś jest moim bardzo dobrym kolegą.”

 

02bc4bbd448d90d62476d3182f63[1]

Ilustracje w wersji do pobrania i druku: Ryś Kamishibai

Pomelo

Pomelo,

czyli

o uroczym, miniaturowym, różowym, filozofującym słoniu ogrodowym

z bardzo długą trąbą

   19212791_1530953600279735_1072883530_o

Pomelo mieszka w ogrodzie i zazwyczaj ma się dobrze pod swoim dmuchawcem. I choć jego bardzo długa trąba często przysparza mu wielu kłopotów, okazuje się, że bywa też wyjątkowo przydatna, choćby podczas podjadania poziomek, czy robienia baniek mydlanych. Pomelo jest ciekawski, lubi dumać. Zastanawia się na przykład o czym myślą mrówki, dlaczego cukinie są zielone, a pomidory czerwone, i czy gdyby on był zielony, to nadal byłby sobą.

pomelo             Jest wrażliwy. Zakochuje się między innymi w szarym kamyku, którego nikt inny nie kocha, w zapachu mięty, który przyprawia go o dreszcze, w swoim cieniu, bo ten nigdy go nie opuści, i oczywiście w niedostępnej żabie Ricie. Czasem niepokoi się, że wszystko zniknie. Czasem w rozmaitych chwilach radości, Pomelo ma ochotę na smutek. Smuci się rozmyślając o wszystkich chwilach, które zapomniał lub o strasznym śnie, który powraca. Pomelo miewa wybujałe sny, sny niemożliwe i nieprzewidywalne. Odkrywa, że jest fantasłoniczny, a jego supermoce można by mnożyć – potrafi na przykład być niewidzialny (tylko na różowym tle) i nigdy nie psuje mu się fryzura (bo nie ma włosów).  Jest na tyle odważny, by wyruszyć za mur swojego ogrodu, na spotkanie z tym co obce, inne. Podróż po nieznanym okazuje się fascynująca i skłania do rozmyślań i stawiania ważnych pytań.

19339809_1530951960279899_23838704_o

Okazuje się, że duet autorski Badescu (tekst) – Chaud (ilustracje) potrafi w charakterystyczny dla siebie sposób opowiadać także o kształtach, przeciwieństwach i kolorach, czego dowodzą trzy pomelowe słowniki obrazkowe. Warto do nich zajrzeć, by odkryć perfekcyjną kulistość groszku, spapraną kulistość kartofli, czy gwieździstość, która zawsze migocze na niebie. Trudno się nie roześmiać oglądając pomysły na zaskakujące zobrazowanie nietuzinkowych przeciwieństw choćby takich jak: przed i po, sam – razem, tak – nie, coś – nie wiadomo co. Nie mniej twórcze okazuje się ujęcie kolorów, są wśród nich: bezpieczna biel dmuchawca, wybuchowa czerwień złości, fatalna w skutkach szarość kamieni, czy czerń końca.

IMG_20180206_133110

Seria pięciu (tyle dotąd wydano ich w Polsce) książek o przygodach Pomelo i trzech słowników obrazkowych ze znakomitym tekstem Ramony Badescu oraz świetnymi (i jakże celnymi) ilustracjami Benjamina Chauda jest lekka, mądra, zaskakująca, budząca refleksję, skrząca się niezwykłym, nieco absurdalnym, humorem.

Pomelo może zachwycić każdego od zupełnych maluchów poprzez przedszkolaków i uczniów aż po dorosłych. Wizyta w świecie miniaturowego filozofującego słonia ogrodowego rozbudza ciekawość, rozwija wrażliwość i wywołuje salwy śmiechu. Pomelo inspiruje, skłania do przemyśleń, zachęca do dziwienia się światu i krytycznego myślenia. Warto go poznać. Pomelo pozwala spojrzeć na świat inaczej, z różnych, zaskakujących perspektyw, z dystansu. To bardzo ożywcze!

19204884_1530954706946291_1866489371_o

Oprócz malowania kamieni i wykorzystania ich później do snucia filozoficznych opowieści z Pomelo w roli głównej, możemy zainspirować się iście poetyckim opisem barw i wykorzystać je do rozwijania wyobraźni naszych uczniów, a może raczej do jej odkrywania. Niech to zadanie zwie się twórczą wielobarwnością kreatywności

don't forget (2)

karta do pobrania; don’t forget

Tak to wygląda w wykonaniu Pomelo:

28312405_1838460849529007_1647475288_o

28278304_1838460956195663_1740410015_o

oprac. Marta Jankowska, Iza Banaszczyk, Magdalena Buda

 

Niedźwiedź polarny czyli DZIEŃ PLUSZOWEGO MISIA inaczej

25 listopada przypada DZIEŃ PLUSZOWEGO MISIA. Z tej okazji mamy kilka pomysłów do zabrania ze sobą do szkoły i do przedszkola. Jednak naszym głównym bohaterem nie będzie ten pluszowy i „przytulaśny” miś tylko prawdziwy niedźwiedź polarny. Dlaczego tak? Inspiracją stała się dla nas książka „Niedźwiedź polarny” autorstwa Jenni Desmond.

Niedzwiedz-polarny-Jenni-Desmond-12220-1[1]

Zdjęcia pochodzą ze strony wydawnictwa Łajka http://www.wydawnictwolajka.pl/p/sklep_2.html#!/Niedźwiedź-polarny/p/95954657/category=12756388

Przepiękne ilustracje, kawał wiedzy przyrodniczej, dziecięcy bohater, który wyrusza w podróż z książką, fakty z życia zwierząt przedstawione na konkretach i w języku zrozumiałym dla dzieci to pokrótce streszczenie tejże książki.

Na jej podstawie przygotowałyśmy kartę pracy z pytaniami.

karniedżwiedź polarny karta pracy

karta do pobrania niedźwiedź polarny karta pdf

Polecamy Wam pomysł na lekcję z niedźwiedziem polarnym w roli głównej. Po przeczytaniu książki i wypełnieniu karty możecie zabrać się za rysowanie krok po kroku:

Narysuj Niedźwiedzia polarnego

Narysuj niedźwiedzia do pobrania Narysuj Niedźwiedzia polarnego pdf

Potem możecie wykonać z kartki o formacie A4 misiowe opaski:

1511012132198

Następnie zastanówcie się o czym myśli i o czym marzy miś:

IMG_20171118_151424

A na koniec tej niedźwiedziej i misiowej lekcji przeróbcie ślad łapy naszego zwierzaka w jakiś dowolny, inny rysunek:

IMG_20171118_151317

Jeszcze na deser portret niedźwiedzia polarnego do wydrukowania:

Projekt bez tytułu (5)

do pobrania: niedźwiedź polarny portret

oprac. Iza Banaszczyk, Marta Jankowska, Magdalena Buda

 

 

 

Książki, które czytamy

Książki, książki, książki…. lubimy, lubimy bardzo. Szukamy takich, które inspirują, obok których nie da się przejść obojętnie. Na szczęście rynek wydawniczy w Polsce rozkwita, a książki dla dzieci bywają coraz częściej ilustrowane inaczej niż w „disneyowskim” stylu. Co to znaczy? Bohaterowie, ich przygody, tło wydarzeń nie są dosłownie narysowane, dzięki temu tworzy się przestrzeń dla dziecięcej wyobraźni. W takich ilustracjach nie ma feerii żywych barw, złoceń i brokatów, szczegółów od których aż boli głowa. Czytelnik, a raczej mały obserwator nie znajdzie tu nadmiaru bodźców. Walor edukacyjny takich publikacji polega na inteligentnym operowaniu obrazem jako wartością dodaną do samej opowieści.  Nie jest to tylko ozdoba dla tekstu, ale staje się bytem samym w sobie. Dziecko oglądając same takie ilustracje jest w stanie tworzyć własne opowieści i interpretacje. Dlatego takie książki dla dzieci lubimy najbardziej.

Stawiamy też pierwsze kroki w dziedzinie ilustracji, dlatego chcemy się z Wami podzielić publikacją, w której znajdziecie rysunki Magdaleny Budy. Sympatyczny i nietuzinkowy Dziombak to stworzony na papierze, a jakże żywy przewodnik po świecie wyrazów dźwiękonaśladowczych.

48-o-tym-jak-dziombak-wypadl

Jest to bajka logopedyczna. Pomyślana i napisana tak, aby wprowadzić najmłodsze dzieci w świat podstawowych dźwięków mowy. Wszystkie te: „sssss”; „tup, tup”; „huuu, huuu”; szuuu, szuuu”; „pi, pi” pojawiają się w rozwoju mowy pomiędzy etapem gaworzenia,  a posługiwania się wyrazami. Dziecko przechodzi wtedy płynnie od okresu melodii do okresu wyrazu. Dlatego polecamy tę opowiastkę i pomysł na jej wykorzystanie zarówno logopedom, wychowawcom przedszkolnym, ale także rodzicom.

Jak jeszcze możemy skorzystać z walorów edukacyjnych tej książki?

Starsze dziećmi możemy uczyć opowiadać historie tworząc ciąg wydarzeń, czytać wspólnie, my tekst historii, dziecko onomatopeje. Możemy również znajdować onomatopeje czy robić swoje ilustracje.

Takie oto piękne ilustracje zrobiła uczennica pierwszej klasy jednej z gdańskich szkół.

22556230_527758144231571_1814132006_o