Dziś mamy okazję do świętowania

Wczoraj byłam na Gdańskich Targach Książki. Oczy nacieszyłam i pare tytułów do domu przygarnęłam. W jednym miejscu spotkało się tylu miłośników literatury, a wszyscy nadawali na tych samych falach. Mimo różnych gustów, odmiennych oczekiwań odnajdywaliśmy wspólny język. Miło brzmiący. Cicho szeleszczący. To był dobry dzień.

Zuzia 3A dzisiaj? Jest Międzynarodowy Dzień Książki dla Dzieci. Jako oddany i wierny miłośnik Muminków, mogę śmiało powiedzieć, że książki dla dzieci są cudowne. Są mostem łączącym rodziców z dziećmi, bo przecież, to rodzice czytają swoim jeszcze nie znającym liter dzieciom przygody małych bohaterów. To dzięki książkom, tworzą się bliskie relacje. Stają się dobrym sposobem na wspólną rozmowę, na wspólnie spędzony czas. Na naukę, na dyskusję, za zabawę. Książki dla dzieci są niedocenionymi terapeutami całych rodzin. Wyciszają, a często do snu utulają. Niektóre rosną razem z dziećmi. Czas jednych mija, drugich nadchodzi.

Franek 5

Książki dla dzieci nie mogłyby jednak istnieć bez ilustracji. W nich tekst z obrazem idzie razem pod rękę. Jedno drugie wspiera. Czasami nawet ilustracja prowadzi w ich drodze, lecz jedno i drugie są ważne. Pochylając się nad książką, to my czytamy na ogół tekst, a dziecko „czyta” ilustracje. To trochę tak jak gra na pianinie na cztery ręce. I tak jak mamy swoich ulubionych autorów, mamy też cenionych ilustratorów.

Franek 1Chciałabym z okazji święta „małej” książki przedstawić Wam dwie, które idealnie nadają się do wspólnego czytania. Szczególnie, jeżeli chcemy poćwiczyć wymowę naszych pociech. Książki te, to nie tylko historyjki Zuzi i Franka, ale łamańce językowe, wyrazy, które niejednemu nawet dorosłemu czytelnikowi potrafią poplątać język. A na niektórych ilustracjach ukryto  ich jeszcze więcej. To książeczki, które logopeda naszych dzieci poleciłby jako lekturę w domu. Nie ukrywam, ze w tych pozycjach, ilustracje są mi szczególnie bliskie. Zresztą, zobaczcie sami:

oprac. Magdalena Buda

 

 

 

Reklamy

Jak pączek…

Jeden klasyczny pączek o wadze 80 gramów ma 341 kilokalorii. Tradycja jedzenia pączków w TŁUSTY CZWARTEK na pewno nie ominie naszych szkół. Tego dnia paczki są dosłownie wszędzie, a skoro tak – niech będą także w literaturze i filmie 🙂

Tradycyjnie już proponujemy naszym uczniom taką grę słowną:

Wersja nr 1

W tytułach książek wymieniamy jedno słowo na słowo PĄCZEK i uzyskujemy takie oto nowe wersje znanych lektur:

„Harry Pączek i kamień filozoficzny”

„Pączek i insygnia śmierci”

„Stary pączek i morze”

„Władca pączków”

„Przeminęło z pączkiem”

„Cierpienia młodego Pączka”

„Pączkiem i mieczem”, itd…

Możemy to zadanie przeprowadzić w grupach , ogłaszając przy okazji konkurs na najbardziej zabawny tytuł, a nagrodą będzie oczywiście…. faworek, bo przecież paczków mają już wszyscy dosyć 🙂

explore thedeepestwaters

Wersja nr 2

Możemy wykorzystać fragment utworu literackiego bądź wiersz i w nim jedno, często powtarzające się słowo wymienić na PĄCZKA, np.

„Zasadził dziadek pączka w ogrodzie,

chodził tego pączka oglądać co dzień,

wyrósł pączek jędrny i krzepki…”

Tu trzeba będzie trochę „pogimnastykować się” z rymami, czyli zabawa twórcza na całego.

Wersja nr 3

Przygotowujemy dla uczniów zagadki literacko – cukiernicze. W analizowanych niedawno utworach stosujemy ten sam, co wyżej zamiennik, dodając niekiedy nieco lukru albo różanego dżemu. Uczniowie zgadują co to za utwór, np.:

  1. ” Wam, pączki, ludzkie oczy, uszy niepotrzebne; –

Płyńcie w duszy mej wnętrznościach,

Świećcie (lukrem) na jej wysokościach…”

( Adam Mickiewicz Dziady, część III, scena II Improwizacja)

2. ” Gdyż nie ma ucieczki przed pączkiem, jak tylko w innego pączka, a przed człowiekiem schronić się można jedynie w objęciach innego człowieka. Przed pupą zaś w ogóle nie ma ucieczki. Ścigajcie mnie, jeśli chcecie. Uciekam z pączkiem w rękach”

(Witold Gombrowicz Ferdydurke )

explore thedeepestwaters (1)

Wersja nr 4

W tytułach filmów i kreskówek wymieniamy jedno słowo na PĄCZKA i powstają wtedy:

„Lucky Pączek”

„Pączek kontra Cezar”

„Jak wytresować pączka”

„Gwiezdne pączki”

„Cztery pączki i pogrzeb” albo „Cztery wesela i pączek”

„Forest Pączek”

Prawie 350 kilokalorii do spalenia to wyzwanie ( ciekawe ile osób zjada tylko jednego pączka), więc wysiłek i intelektualny i śmiech mogą być tu pomocne, ale podejdźmy do sprawy naukowo:

Jak długo musielibyśmy intensywnie myśleć, żeby spalić kalorie zawarte w jednym pączku? Na to pytanie odpowie dr Tomasz Rożek:

https://tvnmeteo.tvn24.pl/informacje-pogoda/ciekawostki,49/zjadles-za-duzo-paczkow-mysl-intensywnie,192506,1,0.html

SMACZNEGO!

życzą Iza i Magda

 

 

 

 

 

 

 

 

Postanowienia czy marzenia noworoczne

Nowy Rok to dzień, w którym  wielu z nas robi postanowienia. Zastanawialiście się kiedyś dlaczego właśnie Nowy Rok skłania nas do tego typu działań, a nie np. urodziny czy jakieś święto. Może właśnie nowość nadchodzącego roku jest dla nas atrakcyjna? Przecież wszystko, co nowe budzi entuzjazm, zainteresowanie. Tak jest z nową grą, nowym ubraniem, nową zabawką. Na początku gramy, aż przychodzi moment, że owa gra się nam znudzi, ukochany sweter, który prawie nie zdejmowaliśmy, nie jest już taki ładny, a zabawka, nie taka interesująca.

Podobnie dzieje się z naszymi uczuciami. Gdy poznajemy nowe osoby, zaprzyjaźniamy się,  to często chcemy się spotykać, ze sobą rozmawiać, razem spędzać czas. A potem coraz rzadziej do siebie dzwonimy, znajdujemy wymówki, by odłożyć kolejne spotkanie, aż owa znajomość usypia. Z miłością jest trochę inaczej, chociaż rządzi się podobnymi prawami. Początki związków są burzliwe, namiętne, a potem miłość się uspokaja, wycisza, ale trwa.

Czy postanowienia noworoczne można rozpatrywać w takich samych kategoriach? Z entuzjazmem i zapałem planujemy nowy rok, a potem… Realizujemy 1% z całej długiej listy życzeń, celów, obietnic, deklaracji.

A może potraktujmy ten noworoczny zwyczaj jak zabawę, która pomimo swojej lekkiej formy da nam wgląd w samych siebie, w swoje pragnienia, potrzeby, możliwości, siłę, wytrwałość.

Zróbmy listę dzieląc ją na  postanowienia i marzenia noworoczne. Co to znaczy? Na postanowienia mamy tylko my wpływ, to od nas zależy, czy je zrealizujemy, np.wcześniejsze chodzenie spać, czy jakże popularna dieta. Marzenia natomiast w pewnym stopniu zależne są od innych osób lub szczęścia.

I tu pomysł na godzinę wychowawczą, która może być dobrą zabawą.

Przygotowujemy w sali kawałek wolnej ściany. Naklejamy za pomocą ozdobnej taśmy klejącej teksty różnych noworocznych postanowień. Niech będą bardzo różne, mniej i bardziej poważne. Ważny jest efekt wizualny, ma zachęcać do późniejszej aktywności.

Do ściany przymocowujemy również pustą kartkę i długopis na sznurku. To miejsce, gdzie każdy będzie mógł anonimowo zapisać swoje postanowienie.

Projekt bez tytułu (42)

Dajmy uczniom czas na pisanie w trakcie przerw. Niech kartka wisi w klasie przez dwie lekcje, albo cały szkolny dzień.

Jest to zadanie w stylu tzw. gadającej ściany dlatego ma swoją dynamikę, zalety i wady. Gdy zdejmiemy zapełnioną kartkę możemy na niej znaleźć różnego rodzaju treści. Znamy już trochę swoich uczniów, dlatego możemy przewidzieć jak podejdą do tego typu aktywności. Jeśli spodziewamy się niekulturalnych wpisów zamieśćmy obok krótką instrukcję, albo hasło w stylu: „Zanim napiszesz swoje postanowienie pomyśl, czy chciałaby je usłyszeć twoja babcia :)”.

Spis anonimowych postanowień niech stanie się materiałem do rozważań na godzinie wychowawczej. Czytamy na głos wszystkie deklaracje zaczynając od słów : „W nowym roku będę…..” Zadajemy klasie pytania i zachęcamy do dyskusji:

Czy robienie postanowień noworocznych ma sens?

Czy kiedykolwiek wytrwaliście w swoich postanowieniach? Jeśli tak, to jak długo to trwało? Czy cały rok?

Czy takie postanowienie motywuje do działania, do wprowadzenia zmian w życiu?

Teraz niech każdy z uczniów zapisze na czystej, białej kartce swoje własne postanowienia, niech będzie ich kilka, co najmniej 5.

Rozdajemy uczniom karty, które pomogą zamienić postanowienie w realny cel.

It's my most epic party yet!

karta do pobrania: moje postanowienie

Przygotowując się do tej lekcji warto wypełnić tę kartę i opracować swoje postanowienie, aby pokazać uczniom na przykładzie jak zabrać się do pracy.

Na koniec chętni mogą przedstawić swoje cele na nowy rok, albo całą drogę, którą przeszli od postanowień do konkretów.

oprac. Magdalena Buda i Iza Banaszczyk

Humble honey (1)

Świętujemy urodziny w klasie

Różnie możemy rozumieć pojęcie „indywidualnego podejścia” do każdego ucznia.  Jako wychowawcy możemy wykorzystać wiele momentów w ciągu roku szkolnego, aby lepiej poznać każde dziecko, czasem będą to wyszukane sposoby, a czasem bardzo proste rozwiązania. Jednym z tych, wydawałoby się banalnych pomysłów, jest obchodzenie urodzin w klasie.  Urodziny z perspektywy dziecka to ważne święto – indywidualne, jedyne w swoim rodzaju i osobiste. Pozwala jubilatowi poczuć, że ma w roku swój własny, wyjątkowy dzień, w którym to on jest najważniejszy i to na nim skupia się uwaga.

To nasza propozycja świętowania, która nie pozwoli Wam zapomnieć o żadnym dziecku.

  1. Przygotowujemy plakat na bardzo dużym arkuszu papieru ( polecamy blok flipchart) Rysujemy torty, dla każdego inny i jedyny w swoim rodzaju :

46510641_1069122213257622_7233795717645467648_n

2. Wycinamy kolorowe karteczki, piszemy na nich imiona i daty urodzin naszych    uczniów:

46513078_334792243973146_631649359775137792_n        3.  Zabieramy ze sobą do szkoły również kartkę do kserowania, na której są różnego rodzaju świeczki – do wycięcia:

świeczki   karta do pobrania: świeczki pdf

Jeżeli nie czujecie się pewni w rysowaniu tortów, to w naszym dawnym wpisie przygotowałyśmy kartę z tortami. Wydrukujcie sobie. Te, które się Wam podobają, powiększcie odpowiednio do swoich potrzeb.

Tu znajdziecie tę kartę:  https://kreatywnapedagogika.wordpress.com/2017/11/13/swietujemy-200000-odwiedzin/

4. W klasie prosimy uczniów, aby wybrali dla siebie tort i przykleili na nim swoje imię i datę. Taki plakat – kalendarz wieszamy w specjalnym miejscu:

46508456_264931897480380_6397704162234073088_n          5. Gdy nadchodzi dzień urodzin naszego ucznia, jego zadaniem jest dowolne pokolorowanie i ozdobienie własnego tortu oraz przyklejenie odpowiedniej liczby świeczek. Pamiętajmy o tym, że w przypadku, gdy dziecko ma urodziny w ferie lub w wakacje, to koloruje swój tort przed tym okresem lub zaraz po.

20181126_153734

Takie proste, nie wymagające wielkiego wysiłku i nakładów finansowych rozwiązanie, a pozwala każdemu poczuć się wyjątkowo. Tym sposobem poznajemy się nawzajem i integrujemy, a to przecież najważniejsze zadanie wychowawcze 🙂

O innym sposobie na klasowe urodziny przeczytacie też tutaj:

https://fraubuda.wordpress.com/2016/09/15/dzis-sa-twoje-urodziny/

oprac. Iza Banaszczyk i Magdalena Buda

 

 

Życzliwość. Czy jest jeszcze komuś potrzebna?

21 listopada obchodzimy Światowy Dzień Życzliwości i Pozdrowień, to dobry temat na godzinę wychowawczą.

  1. Inspiracją niech będzie krótki film animowany ( dzięki Marto Jankowska za ten link :), od którego zaczniemy tę lekcję:

2.  Na razie bez komentarza przejdźmy do pracy w 3 grupach.

a) Pierwsza grupa otrzymuje kartę z synonimami dla słowa życzliwy i jej zadaniem będzie napisanie jak największej liczby przykładów życzliwych zachowań, postaw, gestów, takich  jak: przytrzymanie drzwi, podniesienie upuszczonej rzeczy, uśmiech … Dobrze, żeby to były przykłady, z ich życia, może ze szkoły, z domu… Niech będą one ilustracją dla znajdujących się na plakacie słów:

  życzliwy.jpg

b) Drugiej grupie wręczamy kartę z hasłem nieżyczliwy. Ich zadaniem będzie wypełnienie jej synonimami tego słowa oraz narysowanie na dużym arkuszu papieru ( najlepiej blok flipchart ) portretu takiej nieżyczliwej osoby ( jak wygląda, jaka jest jej postawa ciała, jaka mina, jakie cechy zachowania)

życzliwy (2)c) Trzecia grupa na dużym arkuszu papieru (najlepiej blok flipchart) tworzy plakat reklamujący życzliwość. Musi on mieć ciekawe i trafiające do wszystkich hasło oraz pomysłową grafikę.

3. Grupy, na forum prezentują, po kolei efekty swojej pracy.

4. Wracamy do filmu. Oglądamy go ponownie i rozmawiamy poruszając następujące zagadnienia:

  • Co pomaga nam w byciu życzliwym?
  • Czy życzliwość jest cechą wrodzoną, czy możemy się jej nauczyć?
  • Czy życzliwość jest nam potrzebna?
  • Kiedy stajemy się bardziej, kiedy mniej życzliwi?

5. Tajny przyjaciel.

Przygotowujemy wcześniej losy z imionami i nazwiskami wszystkich uczniów. Każdy wyciąga jeden i nie może zdradzić kogo wylosował. Zadanie, które będzie realizowane do końca tego dnia, albo i do końca kolejnego ( zależnie od tego, na której godzinie mamy „wychowawczą”) polega na dyskretnym robieniu dobrych uczynków lub różnych życzliwych i przyjaznych gestów wobec wylosowanej przez nas osoby. To dosłownie bycie tajnym i życzliwym przyjacielem tej osoby.

Bierzemy pod uwagę fakt, że niektóre osoby w klasie mogą się nie lubić, dlatego zawsze w tego typu zadaniach pojawia się problem z niechęcią i niezadowoleniem. Dlatego warto z góry porozmawiać o tym z klasą, uprzedzić, że gesty życzliwości mogą być naprawdę drobne i niepozorne, a jeśli ktoś trafi na osobę, której bardzo nie lubi, niech uzna to zadanie jako wyzwanie i próbę charakteru.

Na następnych zajęciach demaskujemy tajnych przyjaciół, dajemy im możliwość wymiany wrażeń i pytamy uczniów jak czuli się w tym zadaniu. Czy trudniej było być osobą życzliwą, czy odbiorcą życzliwości?  Czy szybko zorientowali się, kto jest ich tajnym przyjacielem?

oprac.  Magdalena Buda i Iza Banaszczyk

 

Niepodległa

Ta karta stylizowana na dawne wydanie gazety powstała w ramach klasowego projektu. Z okazji 100 -lecia odzyskania przez Polskę niepodległości sala zmieniła się w szkołę z 1918 roku, a wszyscy zwiedzający ją nauczyciele i uczniowie musieli odpowiedzieć na te kilka pytań.

szkołaMoże i Was zainspiruje ten pomysł.

KREATYWNY KALENDARZ NAUCZYCIELA

Specjalnie dla Was, drodzy nauczyciele, powstał ten kalendarz. Znajdziecie tu święta osobliwe, a zarazem inspirujące do edukacyjnych działań, złote myśli autorstwa Agnieszki Tomasik, które skłonią do refleksji oraz naszego kreatywnego ludka narysowanego przez Magdalenę Budę, a wszystko w opracowaniu graficznym Izy Banaszczyk.

Dziś oddajemy w Wasze ręce 2 pierwsze miesiące tego roku szkolnego. Listopad i grudzień pojawią się wkrótce na naszym blogu.

Można pobierać i drukować. Polecamy ustawienie w drukarce wydruku 2 stron na jednej kartce.

Niech ten nowy rok szkolny będzie jak najlepszy dla wszystkich.

oprac. Izabela Banaszczyk i Magdalena Buda