EMOkasztany

Kasztany się obudziły, każdy w innym nastroju 🙂

To kolejny pomysł na wykorzystanie jesiennych, powszechnie dostępnych darów natury.

Polecamy EmoKasztany na godziny wychowawcze i lekcje języków jako przyjemny sposób na określanie samopoczucia i rozmów o emocjach.

Kasztany malujemy najpierw białą akrylową farbą, gdy wyschną nakładamy żółtą farbę. Na końcu elementy graficzne rysujemy mazakiem olejnym. Jeśli chcemy, żeby EMOkasztany służyły nam dłużej zabezpieczamy je bezbarwnym lakierem do paznokci.

oprac. Iza Banaszczyk i Magdalena Buda

śpiące kasztany były tutaj: https://kreatywnapedagogika.wordpress.com/2021/09/29/spiace-kasztany/

emotki tutaj: https://kreatywnapedagogika.wordpress.com/2017/02/25/emocje/

Droga Czytelniczko, Drogi Czytelniku,

jeśli podobają Ci się nasze pomysły, wykorzystaj je śmiało w pracy z uczniami, albo podczas warsztatów. Natomiast jeśli chcesz dalej podzielić się tymi materiałami, to wspomnij o naszym blogu i jego autorkach, jako źródle inspiracji. 

Śpiące kasztany

Tradycyjne ludziki z kasztanów są symbolem jesiennego czasu. W Kreatywnej jednak w tym roku rozgościły się na dobre śpiące kasztany. Cóż to takiego? Sami zobaczcie!

Jak namalować śpiące kasztany?

Potrzebna będzie biała farba akrylowa i pędzelek. Farbą pokrywany jaśniejszą część kasztana tworząc tło do dalszej pracy twórczej. Gdy farba dobrze wyschnie przystępujemy do rysowania twarzy. Przydadzą nam się cienkie olejne mazaki czarne i czerwone. I gotowe 🙂

Jak możemy wykorzystać śpiące kasztany? Nam przychodzą do głowy następujące pomysły:

  1. Akcja znajdź śpiącego kasztana – w szkole, w mieście

Uczniowie malują kasztany, a następnie zostawiają je w różnych miejscach, nie za bardzo schowane, bo chodzi o to, żeby odnaleźć ich jak najwięcej. Może starsza klasa zorganizuje taką zabawę dla młodszej. Może nasza szkoła zrobi akcję w całej miejscowości, a zaskoczeni mieszkańcy zaczną znajdować malowane kasztany w sklepie, na progu domu, na parapecie. Może się uśmiechną, może zastanowią co to za dziwne kasztany, może zachwycą?

2. Bajka o śpiących kasztanach

Sama nie wiem dlaczego te kasztany śpią. Gdy stary kasztanowiec pod moim domem rozpoczął swój coroczny zrzut zastanawiałam się, co zrobię z tymi bogatymi zbiorami. Ludziki? Znowu ludziki? Zagrabię i wyrzucę razem z liśćmi. Szkoda. Przecież to kasztany, zawsze się je zbiera, niewiadomo po co. Tak oto po prostu przyszedł do głowy pomysł na proste malowanie. Powstała jedna, druga, piąta, dziesiąta twarz i ani razu do kasztanowego kształtu nie pasowały otwarte oczy. Wszystkie moje kasztany śpią. Dlaczego? Spróbujemy znaleźć na to pytanie odpowiedź z uczniami, wymyślimy razem bajkę o śpiących kasztanach.

3. Mała rzecz

A może zainicjujmy zabawę w obdarowywanie bliskich osób takimi malowanymi kasztanami. Kasztan mieści się w dłoni, można go tam skutecznie ukryć, a potem dyskretnie wręczyć osobie, którą lubimy, która jest dla nas ważna.

4. Mini rysunki

Białe tło na kasztanach może zmienić się w kartkę papieru, podobrazie. Mogą tu powstać miniaturowe arcydzieła w dowolnym stylu i o dowolnej treści. Młodsze dzieci chętnie pobawią się tu barwnymi plamami, bo jeszcze brakuje im precyzji ruchów.

5. Kasztana czy kasztanka?

Gdyby tak na godzinę wychowawczą przynieść uczniom jadalne i niejadalne kasztany, te zawinięte i te pomalowane. Niech się częstują, niech wybierają, co kto lubi. Taki mały, sympatyczny gest na jesienną chandrę. Ja jutro zabieram do pracy cały koszyczek 🙂

oprac. Iza Banaszczyk i Magdalena Buda

Droga Czytelniczko, Drogi Czytelniku,

jeśli podobają Ci się nasze pomysły, wykorzystaj je śmiało w pracy z uczniami, albo podczas warsztatów. Natomiast jeśli chcesz dalej podzielić się tymi materiałami, to wspomnij o naszym blogu i jego autorkach, jako źródle inspiracji. 

Mieszkam w ciekawym miejscu

Mieszkam w ciekawym miejscu, Ty też pewnie, Drogi Czytelniku, mieszkasz w ciekawym miejscu. Wszystko jest kwestią kontekstu, nastawienia naszej percepcji na szukanie w otoczeniu tego, co zaskakuje, uczy, zachwyca, staje się bodźcem do głębszego poznania. Dziś chcemy Was zachęcić do nowego spojrzenia na miejsce zamieszkania, okolicę , w której żyjecie. Może z tego powstać ciekawy szkolny projekt, wcale nie trudny w realizacji. Na początku spójrzcie na nasze pocztówki, które w tym roku znalazły się w Gdańskim Kalendarzu Edukacyjnym.

Zdjęcia z bliska i z daleka, detale i dalsza perspektywa, różnorodne ujęcia, a do każdego kadru wymyślone hasło o Gdańsku, bo Kreatywna Pedagogika wywodzi się z Gdańska. Dlatego mamy tu „Gdańsk, który dźwiga i kręci”, „Gdańsk, który pomaga rozkwitnąć”, „Gdańsk dla dużych i małych”,

Zachęcamy dziś Was do wybrania się z uczniami na spacer po okolicy. Kto ma aparat, niech weźmie go ze sobą, kto woli skorzystać z aparatu w telefonie niech w ten sposób fotografuje ciekawe miejsca i detale. Warto, aby uczniowie pracowali w zespołach, w ten sposób będą mieli więcej materiału do wykorzystania w kolejnym etapie. Ograniczmy liczbę zdjęć, np. każda grupa wybiera 6 najlepszych ujęć, w ten sposób zyskamy na jakości. Następny etap pracy grupy to wymyślanie haseł zawierających w sobie nazwę miejscowości. Hasła mają mieć pozytywny, zaskakujący, zachęcający, albo zabawny wydźwięk, bo ostatecznie trafią na pocztówkę reklamująca miejsce zamieszkania. Zdjęcia można poddać obróbce graficznej w telefonie lub programie dostępnym w każdym komputerze. Hasła również mogą zostać dopisane za pomocą aplikacji w telefonie. Polecamy także tworzenie takich pocztówek w programie Canva. Na koniec pozostaje zaprezentowanie pracy każdej grupy i wyświetlenie pocztówek na dużym ekranie, albo wydruk w zaprzyjaźnionej drukarni. Może pocztówki przydadzą Wam się do promocji szkoły? Może ozdobią szkolne korytarze, albo salę lekcyjną?

Tekst na pocztówkach można napisać w języku obcym, a projekt graficzny przygotować na lekcji informatyki. Tak wymyślona szkolna akcja może wypłynąć jako inicjatywa od nauczycieli różnych przedmiotów: języka polskiego, historii, WOSu, informatyki, jezyków obcych, wychowawców.

Aby jeszcze bardziej zachęcić Was, Drodzy Czytelnicy, do zrealizowania lokalnego projektu pocztówek z Waszych ciekawych miejsc zapraszamy do wzięcia udziału w konkursie, w którym 2 najbardziej oryginalne, zaskakujące, albo najpiękniejsze pocztówki nagrodzimy Gdańskimi Kalendarzami Edukacyjnymi. Szczegóły konkursu na naszej stronie na Facebooku : https://www.facebook.com/kreatywnapedagogika2014

Warto na dobry początek samemu zrobić pocztówki ze swojej okolicy, aby mieć co pokazać uczniom i przy okazji wygrać w konkursie nauczycielski terminarz, który przyda się na nowy rok szkolny.

oprac. Magdalena Buda i Iza Banaszczyk

Droga Czytelniczko, Drogi Czytelniku,

jeśli podobają Ci się nasze pomysły, wykorzystaj je śmiało w pracy z uczniami, albo podczas warsztatów. Natomiast jeśli chcesz dalej podzielić się tymi materiałami, to wspomnij o naszym blogu i jego autorkach, jako źródle inspiracji. 

Kolaż w pudełku

Wakacje to bezapelacyjnie czas odpoczynku. Podobno najlepszą strategią dla ciała i ducha jest odpoczywanie w inny sposób niż się pracuje. Oznacza to, że osoba, która na co dzień podejmuje wysiłek intelektualny daje wytchnienie swoim szarym komórkom angażując ciało w aktywność fizyczną. Osoba intensywnie używająca w pracy siły swoich mięśni na wakacjach leży do góry brzuchem i znajduje czas na refleksje. W tak uproszczonym przepisie na odpoczynek trudno znaleźć miejsce dla nauczyciela, a z obserwacji wynika, że odpoczynek inny od zawodowej aktywności okazuje się niemożliwy. Jak bowiem uciec od inspiracji, które czają się w każdym nowym miejscu odwiedzanym w ramach wakacyjnych podróży? Jak spędzać czas inaczej niż zaspakajając ciekawość i oddając się pasjom? Jeśli pomimo tego/ dzięki temu człowiek czuje się wypoczęty to urlop można uznać za udany. W ten sposób właśnie przywozi się z wakacji pomysły na udane lekcje.

Dziś dzielimy się z Wami kolażem w pudełku inspirowanym pracą George’a Brechta, znalezioną w wakacje w Państwowej Galerii Sztuki w Sopocie .

Gdy artyści pakują do zwykłego pudełka z pozoru zwyczajne przedmioty nadając tej kompozycji sens to i nasi uczniowie mogą przygotować kolaże w pudełku wybierając rzeczy, które opowiedzą historię o ich wakacjach.

Ten genialny w swojej prostocie pomysł idealnie nadaje się na pierwszą godzinę wychowawczą w nowym roku szkolnym. Wystarczy, że poprosimy uczniów aby do pudełka od butów spakowali kilka przedmiotów, które kojarzą się z ich wakacjami. Niech pomyślą, co w ten sposób będą chcieli opowiedzieć reszcie klasy. W końcu, niech przy okazji postarają się tak dobrać do siebie rzeczy aby tworzyły również miła dla oka kompozycję kształtów i kolorów.

Tę godzinę wychowawczą możemy poprowadzić na kilka sposobów:

  1. Opowiem Wam…

Zachęcamy uczniów do snucia opowieści o swoim wakacyjnym czasie i prezentacji zawartości ich pudełek. W ten sposób każdy przy okazji odnajduje się w roli osoby występującej publicznie. Nie jest to moment konfrontacji z wiedzą, czy niewiedzą na dany temat, nie kojarzy się z odpytywaniem. Uczniowie sami decydują, co znajdzie się w ich pudełkach i jak o tym opowiedzą. Wydaje się, że to najbardziej bezpieczna z sytuacji ekspozycji społecznej, której doświadcza się w szkole. Warto jednak zadbać jeszcze o jeden aspekt, który może pojawić się w czasie przywoływania wspomnień i wpłynąć na atmosferę i relacje w klasie. Nie każdy podróżuje, miewa ciekawe przygody, może sobie pozwolić na drogie i wyjątkowe atrakcje. Dlatego dobrze jeśli nauczyciel będzie pierwszą osobą, która opowie o swoich wakacjach prezentując kolaż w pudełku i modelując w ten sposób styl opowieści. Niech równie istotne w niej będą podróże (małe i duże),nowe doznania jak i przyjemność płynąca ze spędzania wolnego czasu w ulubiony przez siebie sposób.

2. Niech pudełko mówi za mnie

Organizujemy w klasie losowanie pudełek. Osoba, która bierze do ręki otrzymane pudełko otwiera je i zaczyna, korzystając ze swojej wyobraźni, opowiadać historię z wakacji, którą podpowiadają jej przedmioty. Właściciel pudełka milczy aż do końca opowieści. Wtedy ma chwilę na sprostowanie faktów i odniesienie się do interpretacji kolegi czy koleżanki.

3. Czyje to pudełko?

Pudełka zostają wylosowane. Zadanie polega na zgadywaniu do kogo należy dane pudełko. Uczeń, który aktualnie odgaduje powinien uzasadnić swój wybór, opowiadając o tym jak dany przedmiot kojarzy mu się z wakacjami konkretnej osoby.

Każdy pomysł na przeprowadzenie godziny wychowawczej z wykorzystaniem kolażu w pudełku okaże się udaną lekcją pod warunkiem, że dobierzemy go odpowiednio do naszej klasy, panujących w niej relacji i potrzeb, które widzimy w grupie. Organizacyjnie ważny może okazać się czas, który ustalimy z góry na wypowiedź.

oprac. Magdalena Buda i Iza Banaszczyk

Na naszym blogu, w pudełku były już:

  1. lektury: https://kreatywnapedagogika.wordpress.com/2017/11/19/lektura-w-pudelku/
  2. owady: https://kreatywnapedagogika.wordpress.com/2021/05/16/owady-mini-atlas-w-pudelku-od-zapalek/
  3. opowiadanie na Dzień Babci i Dziadka: https://kreatywnapedagogika.wordpress.com/2021/01/14/babcia-babu-opowiadanie-na-dzien-babci-i-dziadka/
  4. prezent na Dzień Mamy: https://kreatywnapedagogika.wordpress.com/2020/05/24/pudelko-na-dzien-mamy/
  5. gimnastyka śródlekcyjna: https://kreatywnapedagogika.wordpress.com/2020/01/25/aktywne-pudelko/
  6. szczęśliwe skarpetki: https://kreatywnapedagogika.wordpress.com/2018/04/15/egzaminy/

Droga Czytelniczko, Drogi Czytelniku,

jeśli podobają Ci się nasze pomysły, wykorzystaj je śmiało w pracy z uczniami, albo podczas warsztatów. Natomiast jeśli chcesz dalej podzielić się tymi materiałami, to wspomnij o naszym blogu i jego autorkach, jako źródle inspiracji. 

Kreatywne podziękowania

Okazuje się, że wiele ludzkich zachowań możemy wytłumaczyć regułą wzajemności. Pewnie czasem ona działa również w momencie zbliżania się końca roku szkolnego. Choć zazwyczaj nauczyciel nie liczy na wzajemność rozumianą jako przyjmowanie podarunków, bo co też miałoby tutaj podlegać wymianie? Te znienawidzone przez wielu i upragnione przez niewielu oceny? Wkład pracy? Czas poświęcony uczniom? Cokolwiek byśmy nie wymienili popadniemy w absurd wymiany dóbr niepoliczalnych na symboliczny bukiet kwiatów. Nie zmienia to jednak faktu, że praca nauczyciela niezmiennie wiąże się z dawaniem, to nie tylko przepływ wiedzy, ale też swoistej międzyludzkiej energii, bycia razem, spędzania w skali roku wielu wspólnych godzin, dzielenia przeżyć, odkrywania talentów, uczenia się bycia w relacji, w grupie. Jeśli czujemy, że chcemy podziękować twórczo i inaczej możemy zainspirować się pomysłem Martyny Budy.

Czytając poszczególne opisy bierzemy od razu udział w swego rodzaju kalamburach. Dodajmy, że każdy upominek został spersonalizowany i w kilku zdaniach zawarta jest zawsze pewna historia. W ten sposób powstaje tekst ważniejszy od skromnej zawartości, coś co zostanie w pamięci, mała zagadka do rozwiazania.

Teraz, Drodzy Czytelnicy, spróbujcie rozwiązać zagadkę i dopasować sfotografowane przedmioty do powyższych opisów.

Prezent powinien zostać zapakowany, najlepiej niezwyczajnie 🙂

oprac. Magdalena Buda, Iza Banaszczyk. Autorką wszystkich kreatywnych prezentów jest Martyna Buda

Droga Czytelniczko, Drogi Czytelniku,

jeśli podobają Ci się nasze pomysły, wykorzystaj je śmiało w pracy z uczniami, albo podczas warsztatów. Natomiast jeśli chcesz dalej podzielić się tymi materiałami, to wspomnij o naszym blogu i jego autorkach, jako źródle inspiracji.