Turlana tabliczka mnożenia

Tabliczka mnożenia jest zmorą wielu uczniów. Niestety w tym matematycznym przypadku sprawdza się też przysłowie „Czego Jaś się nie nauczy, tego Jan nie będzie umiał”. Postanowiłyśmy zamienić pamięciową naukę w grę. Wykorzystałyśmy nasz patent na papierowe kostki z recyklingu, o których pisałyśmy już kilka lat temu 🙂

https://kreatywnapedagogika.wordpress.com/2016/11/23/papierowa-kostka-do-gry-i-opowiesci/

https://kreatywnapedagogika.wordpress.com/2018/01/27/story-cubes-zrob-to-sam/

Tak oto powstały własnej roboty kości do gry.

Możecie wykonać tę pomoc dydaktyczną z waszymi uczniami wykorzystując przygotowane przez nas karty gotowe do wydruku. Zawierają one wszystkie działania mnożenia w zakresie od 1 do 10 i nieco mniej wyników, gdyż liczby się powtarzają. Dzięki temu stworzycie kostki z działaniami i osobno, o kilka mniej kostek, z wynikami. Nam taki sposób rozłożenia działań i wyników najlepiej sprawdził się w czasie gry, podnosząc jej dynamikę.

Tu możecie pobrać plik pdf z całą tabliczką mnożenia. Do wydrukowania i naklejania na kostki.

Pozostaje jeszcze przypomnieć sposób na wykonanie papierowej kostki krok po kroku:

Życzymy zatem satysfakcji z samodzielnie wykonanej gry i przyjemnej nauki przez zabawę.

Nie pytajcie nas o zasady tej gry, niech uczniowie sami je wymyślą. My zazwyczaj gramy rzucając trzema kośćmi z działaniami i trzema z pulą wyników do tych działań. Sprawdzamy wtedy czy trafią nam się pary: działanie i wynik. Wy jednak możecie zagrać całkiem inaczej 🙂

Jeszcze jedna ważna kwestia ukryta jest w tytule. Turlana Tabliczka Mnożenia nie bez powodu nawiązuje do Turlanych Opowieści Marty Jankowskiej

https://kreatywnapedagogika.wordpress.com/2016/10/10/wyturlaj-sobie-opowiesc/

oprac. Iza Banaszczyk i Magdalena Buda

Drogi Czytelniku, 

jeśli podobają Ci się nasze pomysły, wykorzystaj je śmiało w pracy z uczniami, albo podczas warsztatów. Natomiast jeśli chcesz dalej podzielić się tymi materiałami, to wspomnij o naszym blogu i jego autorkach, jako źródle inspiracji. 

Sąsiedzi z kamienia, czyli mieszkańcy pewnej kamienicy

„Pan Henio, lokator z poddasza, to nie tylko miłośnik pachnących różowo – fioletowych surfinii, uprawianych w okiennych doniczkach, ale też szczęśliwy właściciel działki rekreacyjnej. W czasach, gdy niejeden Polak marzy o kawałku ziemi na RODOS, pan Henio przyjemnie i owocnie spędza czas w swoim ogródku działkowym. W letnie wieczory przynosi stamtąd bukiet kwiatów dla pani Luizy z parteru, która za taki sąsiedzki przyjazny gest, odwdzięcza mu się kawałkiem szarlotki….. ” itd

Tak mogłaby się zaczynać historyjka o mieszkańcach pewnej kamienicy. Długie, wielokrotnie złożone zdania i niecodziennie używane słowa stanowiłyby wysoki poziom trudności dla dzieci, które mają kłopot z rozumieniem mowy, pamięcią słuchową i koncentracją. Uznajmy zatem, że to zadanie dla odbiorców zaawansowanych w sztuce opowiadania albo starszych dzieci, które lubią ćwiczyć swoją wyobraźnię i nie mają problemów komunikacyjnych.

Pomoce dydaktyczne własnej roboty mają to do siebie, że powstają z potrzeby chwili, dedykowane są konkretnym uczniom i wykorzystywane do określonych celów. Tak jest właśnie w przypadku postaci z kamienia. Powołani ( narysowani) do życia zostali po to, aby zachęcić dzieci do ćwiczenia mowy opowieściowej. Mając pod ręką kolorowych bohaterów możemy wymyślać różnego rodzaju zadania. Takie, które będą rozwijać słownictwo, uczyć poprawnych konstrukcji gramatycznych, wprowadzać wyrażenia przyimkowe, następstwa czasowe, stymulować myślenie przyczynowo- skutkowe. Wszystko po to, aby zwiększać kompetencje narracyjne dziecka.

Jak wygląda nasza pomoc dydaktyczna?

Oto kamienica z kartonu

i jej kamienni mieszkańcy:

Tektura i kamienie to naturalne materiały, które nie tylko są przyjazne środowisku ale wręcz same sprawiają, że chce się je dotykać i bawić się nimi. Dzięki temu nie potrzeba dodatkowej zachęty do żmudnych ćwiczeń, tylko od razu możemy wejść w konwencję zabawy. W przeciwieństwie do zadań wykonywanych na tzw. kartach pracy tu od razu pojawia się interakcja i relacja. Kamienie można wielokrotnie przestawiać, układać. Postaci mogą wędrować po poszczególnych piętrach kamienicy, pojawiać się w oknach, drzwiach, na balkonie, na ławce.

Przystępując do ćwiczeń narracyjnych z dziećmi, które mają trudności werbalne zaczynamy od nazywania, sprawdzamy słownik dziecka i wprowadzamy nowe pojęcia. Tu możemy nazywać postaci, części ich garderoby, akcesoria, elementy budynku, kolory i kształty. Będą to pierwsze zadania na materiale konkretnym. Dopiero później w naszych ćwiczeniach posługujemy się wyrażeniami przyimkowymi ( na balkonie, w oknie, nad drzwiami, przy ławce). Następnie wprowadzamy dynamikę w naszych tekturowo – kamiennych opowieściach i zaczynamy posługiwać się czasownikami.

Pamiętajmy, że kompetencja narracyjna jest ściśle związana z rozwojem kompetencji
poznawczych. Dlatego ważne jest spostrzeganie, pamięć, myślenie, w tym myślenie przyczynowo – skutkowe, logiczne, analityczne, syntetyczne oraz tzw. tworzenie skryptów.

Mowę opowieściową powinniśmy intensywnie rozwijać w wieku przedszkolnym, gdyż badania pokazują, że dzieci z wyższymi kompetencjami w tej dziedzinie łatwiej uczą się czytania i pisania. Jednak nie powinniśmy zaprzestać takich działań edukacyjnych po rozpoczęciu nauki w szkole i to co najmniej z dwóch powodów. Znów badania pokazują, że wiele dzieci idąc do szkoły ma słabe kompetencje narracyjne. Poza tym dalsze rozwijanie umiejętności opowiadania przyczynia się do poprawy w zakresie czytania ze zrozumieniem. ( EMILIA SOROKO, JULITA WOJCIECHOWSKA, Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, KOMPETENCJA NARRACYJNA JAKO OBSZAR NAUCZANIA I OCENY W EDUKACJI) .

Zosia lubi czerwony kolor. Jej sukienka jest czerwona. Dziewczynka mieszka w domu, który ma czerwone…. itd. Wykorzystajmy dobrze kamienne postaci i dopasujmy zadania do potrzeb naszych uczniów.

oprac. Iza Banaszczyk

Ćwiczymy koncentrację i pamięć (po raz trzeci)

Dziś udostępniamy kolejną część zajęć o charakterze terapeutycznym, które można przeprowadzić online. Ponownie punktem wyjścia do samodzielnych ćwiczeń jest opowiadanie z książki „Nowe historyjki na raz” autorstwa Bernarda Friot. Już sam tytuł – „Larwy”- jest na tyle intrygujący, że warto posłuchać do końca.

Reszta materiałów odnosi się do treści, w trochę inny sposób niż dotychczas. Do trenowania uwagi zainspirowały mnie larwy, a nawet poszłam o krok dalej i wykorzystałam ich kolejne wcielenie, czyli dorosłego owada. Wszystko po to, żeby zaciekawić dzieci. Dzięki temu zarówno ćwiczymy uwagę, jak i zapamiętujemy wiadomości z dziedziny biologii. Może Wasz uczeń ma akurat podobne zainteresowania i te materiały będą inspiracją do dalszych poszukiwań oraz pracy z owadami w roli głównej. Do niektórych dzieci lepiej docieramy wykorzystując ich hobby jako materiał do terapii. Wykonywanie żmudnych, długich, niekiedy trudnych zadań wtedy, gdy ich bohaterami stają się ulubione postaci z kreskówek, albo ukochane dinozaury bywa kluczem do zmotywowania ucznia do pracy.

szare owady umownie zostały nazwane cieniami

Po wysłuchaniu tego opowiadania warto też zająć się emocjami. Na kartach znajduje się jedna propozycja ćwiczenia z tej kategorii. Można też nazwać i omówić inne uczucia dziecięcego bohatera opowiadania oraz uczucia dorosłych, a mamy tu cały wachlarz możliwości.

Zajęcia online prowadzone w oparciu o tekst opowiadania mogłyby zakończyć się rozmową na temat pomysłu, na który wpada bohater tej historii. Można postawić wtedy pytania z wnioskowania moralnego, pomyśleć wspólnie o granicach żartów. Zastanowić się co myślą i co czują osoby, którym robi się jakiś dowcip. Czy chcielibyśmy znaleźć się na ich miejscu. Jak wtedy byśmy się zachowali? Co może mieć wpływ na nasze zachowanie? W końcu co nas śmieszy i dlaczego?

Karty pracy i nagrania są częścią projektu wdrażanego w Gdańsku pod hasłem „Pomost dla szkół”, adresowanego do dzieci z różnego rodzaju zaburzeniami neurorozwojowymi, w tym ADHD, zespołem Aspergera, poważnymi problemami w koncentracji, realizowanego przez Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom z Nadpobudliwością Psychoruchową POMOST. Aktualnie zajęcia te odbywają się w wersji online, dlatego i Wam polecamy ten model pracy.

oprac. Iza Banaszczyk

Koncentrację i pamięć ćwiczyliśmy wcześniej tutaj:

https://kreatywnapedagogika.wordpress.com/2020/05/21/cwiczymy-koncentracje-i-pamiec-po-raz-drugi/

i tutaj:

https://kreatywnapedagogika.wordpress.com/2020/04/08/cwiczymy-koncentracje-i-pamiec/

O koncentracji uwagi pisałyśmy też tutaj: 

https://kreatywnapedagogika.wordpress.com/2017/02/04/jak-pracowac-z-uczniem-majacym-zaburzenia-koncentracji-uwagi/

Drogi Czytelniku, 

jeśli podobają Ci się nasze pomysły, wykorzystaj je śmiało w pracy z uczniami. Natomiast jeśli chcesz dalej podzielić się tymi materiałami, to wspomnij o naszym blogu i jego autorkach, jako źródle inspiracji. 

Ćwiczymy koncentrację i pamięć ( po raz drugi)

Dotarły do nas maile i innego rodzaju wiadomości z zapytaniem o kolejne pomysły na zajęcia o charakterze terapeutycznym możliwe do przeprowadzenia online. Udostępniamy zatem część projektu realizowanego w Gdańsku pod hasłem „Pomost dla szkół”, adresowanego do dzieci z różnego rodzaju zaburzeniami neurorozwojowymi, w tym ADHD, zespołem Aspergera, poważnymi problemami w koncentracji, realizowanego przez Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom z Nadpobudliwością Psychoruchową POMOST. Aktualnie zajęcia te odbywają się w wersji online, dlatego i Wam polecamy ten model pracy.

Punktem wyjścia do samodzielnych ćwiczeń jest kolejne opowiadanie z książki „Znowu historyjki na raz” autorstwa Bernarda Friot, a nosi ono wdzięczny tytuł „Brukselka”

Po wysłuchaniu 5 minutowego opowiadania zapraszamy do wykonania krótkiego ćwiczenia polegającego na oszacowaniu, ile razy w trakcie pojawiło się słowo BRUKSELKA

Gdy zadanie zrealizujemy od razu posłużymy się pamięcią krótkotrwałą i uwagą, zadziała też tzw. efekt świeżości. Możemy posłuchać tekstu po raz kolejny, tym razem skupiając się na dokładnym liczeniu, zadziała wtedy nasza uwagowa czujność. Warto sprawdzić, czy za pierwszym i drugim razem otrzymamy podobne wyniki.

Kolejnym zadaniem będzie wykonanie labiryntu. Tu przy okazji przemycamy trochę wiedzy przyrodniczej. MOTYL BIELINEK KAPUSTNIK składa jaja na roślinach kapustnych, w tym też na brukselce, a jego gąsienice zjadają „ze smakiem” zielone liście.

Wróćmy też do szacowania i dokładnego przeliczania bo to dobry trening uwagi połączony tym razem ze spostrzegawczością wzrokową:

Po kilku zadaniach wymagających skupienia się i pozostania w jednym miejscu warto się trochę poruszać. Proponujemy grę:

Pozostaje jeszcze do zrealizowanie dodatkowe zadanie, dla chętnych. Będą mogli się w nim wykazać ci którzy lubią gotować albo pomagać w kuchennych pracach.

To całość materiałów przygotowanych do ćwiczenia koncentracji i pamięci inspirowanych opowiadaniem oraz brukselką.

Na koniec zadajmy sobie to nurtujące nas wciąż pytanie:

Czy brukselka pochodzi z Brukseli?

oprac. Izabela Banaszczyk

Pierwsza część rewalidacja i terapia pedagogiczna online znajduje się tutaj: https://kreatywnapedagogika.wordpress.com/2020/04/08/cwiczymy-koncentracje-i-pamiec/

O koncentracji uwagi pisałyśmy też tutaj: https://kreatywnapedagogika.wordpress.com/2017/02/04/jak-pracowac-z-uczniem-majacym-zaburzenia-koncentracji-uwagi/

Drogi Czytelniku, 

jeśli podobają Ci się nasze pomysły, wykorzystaj je śmiało w pracy z uczniami. Natomiast jeśli chcesz dalej podzielić się tymi materiałami, to wspomnij o naszym blogu i jego autorkach, jako źródle inspiracji. 

Ćwiczymy koncentrację i pamięć

Niespodziewanie i w ekspresowym tempie nastał czas edukacji online. Skala zjawiska ma rangę rewolucji, choć wcześniej internetowe narzędzia wykorzystywane były coraz częściej przez nauczycieli, to jednak zmiany zachodziły ewolucyjnie. Co wyniknie z obecnej rewolucji online? To bardzo ciekawe. Zobaczymy.

Obserwujemy zjawisko intensywnych poszukiwań ciekawych materiałów i form pracy dla uczniów. Nauczyciele przedmiotowcy w głębinach internetu znajdują bardzo dużo takich zasobów. Wydaje się jednak, że dziś większą sztuką jest wymyślenie zdalnych zajęć dla uczniów, którzy mają swoje szczególne potrzeby, a nauczyciel powinien z nimi realizować godziny rewalidacji, czy terapii pedagogicznej. Nam wpadł do głowy pomysł na ćwiczenie koncentracji uwagi oraz pamięci. Zainspirowane opowiadaniem pod tytułem „Lista”, które pochodzi z książki „Znowu historyjki na raz” autorstwa Bernarda Friot, przygotowałyśmy krótkie ćwiczenia na podstawie tekstu.

Zachęcamy do obejrzenia 8 minutowego nagrania. 5 minut to całkiem zabawna i przewrotna historia pewnych zakupów, a resztę czasu poświęcamy na wyjaśnienie: Co ćwiczymy? i Jak ćwiczymy? Nie zabraknie też kilku ważnych pytań:

Lista

Film udostępnijmy uczniom i porozmawiajmy z nimi o efektach samodzielnej pracy nad stworzeniem dwóch list zakupów:

Warto przy okazji opowiedzieć uczniom jak działa nasza pamięć i jak ważna jest właściwa koncentracja, która funkcjonuje niczym program operacyjny zarządzający magazynami pamięci. Tę wiedzę zilustrowałyśmy za pomocą grafiki:

Pytania, które zadajmy na końcu filmu pozwalają prześledzić tekst opowiadania i zastanowić się nad jego treścią. To prowokuje do refleksji nad zachowaniami i uczuciami – to zadanie z kategorii wnioskowania moralnego.

oprac. Iza Banaszczyk i Magdalena Buda

O koncentracji uwagi pisałyśmy też tutaj: https://kreatywnapedagogika.wordpress.com/2017/02/04/jak-pracowac-z-uczniem-majacym-zaburzenia-koncentracji-uwagi/

Drogi Czytelniku, 

jeśli podobają Ci się nasze pomysły, wykorzystaj je śmiało w pracy z uczniami. Natomiast jeśli chcesz dalej podzielić się tymi materiałami, to wspomnij o naszym blogu i jego autorkach, jako źródle inspiracji.