Gra w skojarzenia

Ta gra powstała na specjalne życzenie. Karty dedykujemy Małgorzacie Fijas, która poprosiła o przerobienie naszych „muminkowych” pocztówek tak, aby zniknął z nich tekst, a pozostał metaforyczny obraz. Dzielimy się z Wami tym pomysłem  i pomocą dydaktyczną w postaci kart do druku.

Jak możemy je wykorzystać podczas lekcji? Oto kilka propozycji:

  1. NASTROJE – Siadamy w kręgu, rozkładamy karty na podłodze, albo na stole po środku, tak żeby każdy je widział. Uczniowie wybierają dla siebie po jednej karcie zgodnej z ich aktualnym nastrojem i opowiadają kilka słów o swoim wyborze. Może to być wstęp do godziny wychowawczej o emocjach.
  2. METAFORYCZNIE, LIRYCZNIE – Poloniści wiedzą, że część uczniów ma problem ze zrozumieniem czym jest metafora, a co za tym idzie z interpretacją utworów lirycznych. Spróbujmy zatem dotrzeć do nich za pomocą innego medium. Niech na początku zamiast słów przemówią obrazy. Nadajmy kartom tytuły. Na początku dosłowne, a potem coraz bardziej metaforyczne. Uczniowie mogą pracować indywidualnie albo w grupach. Ważne jest aby uruchomić twórcze myślenie.
  3. JAKA TO FILOZOFIA? – Nad tym niech zastanowią się nasi uczniowie np. w ramach powtórki z głównych nurtów filozoficznych epoki. Karty będą stanowiły ilustrację i pozwolą na głębszą refleksję.
  4. WYMYŚLCIE WSPÓLNIE HISTORIĘ – Zadanie przebiega w grupach . Każda grupa losuje jedną kartę i ma za zadanie inspirując się obrazkiem wymyślić opowieść. Jedna osoba notuje. Na końcu wspólnie redagują jeszcze raz tekst, tak aby miał formę opowiadania.
  5. OPISZ TO, CO WIDZISZ – Kolejne zadanie przydatne na lekcji języka polskiego lub obcego. Karty służą do tworzenia opisów miejsc, postaci, sytuacji.

Karty radzimy wydrukować w formacie pocztówkowym, wtedy będą miały najlepszą jakość i wielkość odpowiednią do różnych zadań.

 „ Tęsknota jego przemieniła się w oczekiwanie, a z tym było mu znacznie lżej.” (2)

oprac. Magdalena Buda i Iza Banaszczyk

Reklamy

Moja choinka

Najwyższa pora ubrać choinkę. Niektóre choinki mogą być bardzo osobiste, dlatego ten pomysł można wykorzystać na godzinie wychowawczej. Jeśli uczniowie przyniosą ważne dla siebie przedmioty i ułożą je w kształt przypominający choinkę, to w ten sposób mogą opowiedzieć coś o sobie innym. Niektórzy uczniowie potraktują to zadanie dosłownie, a inni metaforycznie. Cała zabawa i sens jest w tym, aby szukać znaczeń, rozmawiać, poznawać siebie i opowiadać swoje historie.

Przebieg zadania:

Każdy przynosi co najmniej 25 drobnych przedmiotów, które go charakteryzują, których używa na co dzień. Następnie układa z nich choinkę. Nauczyciel do każdej dodaje na czubku gwiazdę.

gwiazdy do choinek

Potem wszyscy chodzą po sali i oglądają prace kolegów i koleżanek. Mogą zostawiać przy nich pozytywne informacje zwrotne. Takie liściki. Zaczynające się od słów : nie wiedziałem, że… jestem zaskoczony, bo… miło się patrzy na…. ja również….. od razu wiedziałem że to twoja choinka gdyż…. cieszę się, że…, czyli pozytywną informację zwrotną.

pozytywna informacja zwrotna    pozytywna informacja zwrotna

Życzymy głęboko przeżytych Świąt Bożego Narodzenia.

oprac. Iza Banaszczyk, Magdalena Buda

 

O smutku…

Było „O złości…” niech teraz będzie „O smutku…” Realizując  cykl warsztatów w ramach projektu „Plastyczne uczucia” możemy przyjrzeć się każdej z podstawowych emocji, jak pod lupą, poświęcić jej dłuższą chwilę i dać  dzieciom czas na podzielenie się własnymi przeżyciami. Wiele problemów w grupie rozwiązuje się, gdy potrafimy identyfikować i nazywać uczucia, gdy jesteśmy ich świadomi i nabywamy umiejętność zauważania ich u innych i reagowania adekwatnie do sytuacji. Dlatego proponując pomysły na warsztaty zakładamy, że znajdzie się na nie czas i miejsce w codziennym szkolnym programie i że temat zostanie potraktowany tak samo poważnie jak tabliczka mnożenia, kalendarz pogody, czy szlaczki litero podobne. Sprawdzając nasz pomysł w kilkunastu gdańskich szkołach przekonałyśmy się, że dzieci z niecierpliwością czekają na kolejne warsztaty i z zapałem zgadują jakim uczuciem się teraz zajmiemy. Co ważne, widać coraz większą otwartość i aktywność osób, które na początku były raczej wycofane i mniej chętne. Najbardziej cenna jednak obserwacja dotyczy reakcji i zachowania dzieci, o których nauczyciel mówi nam, że „sprawiają w klasie największe trudności wychowawcze”. Otóż są to zazwyczaj najbardziej zaangażowani, mający najwięcej do powiedzenia znawcy tematu uczuć, chętnie dzielący się swoimi doświadczeniami i przemyśleniami.  Może dzięki formule warsztatów zyskują w końcu  możliwość szczerej rozmowy, bez oceniania i dawania dobrych rad? A może jest to dla nich moment, w którym szybko „zdobywają narzędzia” do poznania i poradzenia sobie z emocjami i „nie muszą już źle się zachowywać” ? Żeby znaleźć odpowiedź na te pytania trzeba było podejść do tematu naukowo, ale teraz nie miejsce i czas na to.

i-billy-i-tajemniczy-kot[1]

 

 

Miało być o smutku. Przedstawiamy zatem kolejny scenariusz warsztatów wraz z dokładnym opisem ich przebiegu oraz niezbędnych pomocy dydaktycznych. Ponownie inspiracją jest książka, z tym samym bohaterem, co poprzednio, czyli chłopcem o imieniu Billy.

 

 

PLASTYCZNE UCZUCIA — kopiaPLASTYCZNE UCZUCIA — kopia (3)PLASTYCZNE UCZUCIA — kopia (2)

Prace dzieci, projekt maskotki, która pocieszy w momencie, gdy będzie im smutno:

20161215_124039

Czarno – białe ramki, które zostały wykorzystane w tych pracach można znaleźć i pobrać na naszym blogu : https://kreatywnapedagogika.wordpress.com/2016/11/17/wstaw-to-w-ramki/

Sposoby na poradzenie sobie ze smutkiem z dziecięcej perspektywy wraz z miejscem na kolejne pomysły dzieci:

PRZYTULIĆ SIĘ MOCNO DO MAMY, TATY (1)

Sposoby na poradzenie sobie ze smutkiem, dokument do pobrania: sposoby na poradzenie sobie ze smutkiem

Przypominamy także pomysł na warsztaty „O złości”, dokładny opis i materiały znajdziecie tutaj: https://kreatywnapedagogika.wordpress.com/2017/03/17/o-zlosci/

oprac. Iza Banaszczyk i Magdalena Buda

 

O złości…

Nauka rozpoznawania i nazywania emocji własnych i tych, które obserwujemy u innych osób jest podstawą radzenia sobie z trudnymi uczuciami. Nie z negatywnymi, nie ze złymi ale tymi trudnymi do zniesienia. Aby dojrzale je rozumieć i przeżywać bez szkody dla samego siebie oraz naszego otoczenia, potrzebujemy mądrych przewodników i po prostu wiedzy na temat tego, co dzieje się w naszym ciele i jak działają emocje. Dlatego ideą nadrzędną jest tu stwierdzenie: każdy ma prawo czuć złość, smutek, frustracje, rozgoryczenie, żal, strach, dumę, radość, wstyd itd…. Dzieci także mają prawo do przeżywania tych stanów emocjonalnych. Tylko mając mniej dojrzały układ nerwowy, mniejsze są ich możliwości kontrolowania swego zachowania, które pojawia się pod wpływem uczuć. Zadaniem dorosłych jest pokazanie, już od najmłodszych lat, jak radzić sobie trudnymi emocjami, jak je rozładowywać, jak je rozumieć. Pierwszym sposobem na to jest modelowanie, które odbywa się często nieświadomie. Dzieci naśladują reakcje dorosłych, gdy same przeżywają podobny stan. Dlatego kopiują zachowania swoich rodziców. Gdy trafiają do szkoły uczą się tych reakcji już w szerszym środowisku. Obiektem do naśladowania staje się nauczyciel. Nie dziwmy się zatem, że gdy sami jesteśmy impulsywni, szybko narasta w nas złość czy frustracja i wtedy wybuchamy np. krzykiem nasza klasa również będzie bardziej pobudzona i skłonna do takich reakcji. Zatem w pracy nad rozwojem emocjonalnym zaczynamy od siebie.

To tyle tytułem wstępu, a teraz przejdźmy do pomysłu na warsztaty dla klasy. Z całym przekonaniem polecamy ten sposób pracy, bo został pozytywnie przyjęty w wielu gdańskich szkołach, a w zajęciach na przestrzeni dwóch lat wzięło udział ponad 1000 dzieci.

billy-jest-zly-b-iext34527278[1]

 

Pierwszy scenariusz dotyczy uczucia złości. Złości rozumianej jako pobudzenie organizmu, czyli fali, która wraz z szybciej krążącą krwią rozlewa się w naszym organizmie. To właśnie takie biologiczne podejście przedstawiamy dzieciom w trakcie zajęć. Skoro poznają już podłoże tej emocji , krok po kroku, co się dzieje z poszczególnymi częściami ciała,  to mogą zastanowić się jak sobie z tą złością w pokojowy sposób poradzić, jak to pobudzenie wyładować, aby nikomu nie stała się krzywda. Przewodnikiem podczas naszych warsztatów staje się bohater książki BILLY JEST ZŁY, który pomaga dzieciom zrozumieć świat emocji, na ich dziecięcy sposób.

 

Oto szczegółowy scenariusz warsztatów:

PLASTYCZNE UCZUCIA (1)PLASTYCZNE UCZUCIA (2)PLASTYCZNE UCZUCIA (3)

 

scenariusz do pobrania:  PLASTYCZNE UCZUCIA scenariusz O ZŁOŚCI na bloga

Tak wygląda wspólna praca dzieci  – portret Billy’ego, który się złości:

243

To prace indywidualne, ulepione z plasteliny,  sposoby na poradzenie sobie ze złością:

W klasie możemy mieć też poduszkę do złoszczenia się:

IMG_9624

A inne sposoby na poradzenie sobie ze złością to np.

PRZYTULIĆ SIĘ MOCNO DO MAMY, TATY

do pobrania: SPOSOBY NA ZŁOŚĆ,   SPOSOBY NA ZŁOŚĆ ulotka dla rodziców

Modyfikując scenariusz i pomijając czytanie książki przeznaczonej dla młodszych dzieci możemy pomysł na te warsztaty również wykorzystać ze starszymi uczniami, a nawet z nastolatkami. Wykorzystując metodę „burzy mózgów” tworzymy wspólnie portret człowieka, którego ogarnia złość, a następnie listę sposobów na rozładowanie tej złości. W przypadku starszych uczniów sprawdzi się  praca w grupach. Te warsztaty gwarantują aktywność  i duże zaangażowanie ze strony młodzieży. Ja zawsze umawiam się z nimi , że „sposobów na złość” mają wymyślić co najmniej 20 i zawsze to się sprawdza.

oprac. Iza Banaszczyk

 

Emocje

Niektórym o emocjach bardzo trudno mówić. Niektórzy uważają, że nie jest to potrzebne. Jednak emocje cały czas są w nas i wokół nas, czy tego chcemy czy nie. Ważne jest, żeby umieć je nazwać i nie bać się ich, a wtedy łatwiej sobie z nimi poradzimy.

Żeby rozmawiać o emocjach przydatny nam będzie materiał konkretny. Oto przygotowana przez nas „pomoc naukowa” z kategorii „zrób to sam”.

Potrzebne nam będą plastikowe nakrętki, najlepiej od butelek z mlekiem oraz papierowe buźki, np. wycięte z karty przygotowanej specjalnie dla Was ( na końcu wpisu, do pobrania). Wycięte kółka przyklejamy dwustronną taśmą klejącą.

Dzisiaj chcemy wam dać parę przykładów, jak poruszyć temat emocji na lekcjach. Jak się przy tym pobawić i oczywiście pouczyć.

Przykład 1:

Niech każdy wylosuje jedną nakrętkę z „buźką” i poszuka pary, pokazując swoją mimiką, co ma na zakrętce. Jak się znajdą niech nazwą głośno, co to za uczucie. W ten sposób możemy podzielić klasę na pary, a podział ten będzie z elementami dramy. Ot tak na wesoło.

Przykład 2:

Z młodszymi możemy pobawić się w klasyczne memory.

Przykład 3:emocje

Kalambury. Podzielmy klasę na 4 grupy. Każda grupa dostaje planszę z emocjami. Przedstawiciel grupy losuje jakieś uczucie, potem musi pokazać swojej grupie, co ma, a oni muszą zgadnąć. Zgadną, mają punkt, nie zgadną – niestety nic nie dostaną.

Przykład 4:

Na lekcji j. obcego. Zawsze w tematach naszych lekcji poruszany jest temat emocji. Możemy porozdawać uczniom nakrętki i pytać się jak się mają. Ot, taka prosta forma powtórki.

Przykład 5:

Na godzinę wychowawczą. Siądźmy w kole, na ziemi niech leżą nasze nakrętki. W tym przypadku warto by było mieć ich więcej, żeby się częściej powtarzały. Każdy uczeń niech wybierze taką nakrętkę, która przedstawia jego obecne uczucie i niech powie dlaczego tak się teraz czuje.

Przykład 6:

Również na godzinę wychowawczą. Siądźmy znowu w kole. Niech każdy wylosuje jakąś nakrętkę i powie, czy zna takie uczucie i czy kiedyś się już tak czuł. Jeżeli tak, to niech poda przykład sytuacji. Niech powie również, czy to przyjemne, czy nieprzyjemne uczucie, czy chciałby się tak znowu czuć? Jeżeli nie, czy są jakieś sposoby, żeby tego uniknąć? A jeżeli chciałby się znowu tak czuć, to co trzeba zrobić? To zadanie jest dość rozbudowane, więc można to robić w grupach.

pop

 

emocje

 

karta EMOCJE do pobrania: emocje

oprac. Magdalena Buda i Iza Banaszczyk

Masz wiadomość!

Walentynki możemy potraktować jako okazję do powiedzenia komuś czegoś miłego. Niech to będzie po prostu pretekst do kilku pozytywnych słów i zbudowania życzliwej atmosfery w klasie.

Inspiracją dla nas stał się dzisiaj telefon komórkowy i sms. Nasi uczniowie, czasami wręcz nie rozstają się z komórką, więc taka forma pracy raczej nie powinna ich wystraszyć. Jak to się mówi „będą na swoim terenie”. Przecież każdy wysyła sms’y. Będzie to też dobra okazja, żeby pokazać uczniom, że taka wiadomość, też powinna być poprawna, żeby była komunikatywna. Wbrew pozorom, rządzi się pewnymi prawami. Przemyćmy im trochę zabawy i trochę nauki. Z naszymi uczniami już robiłyśmy to zadanie, zaczynając od zdania :”Dzisiaj dostaniecie ode mnie nowe komórki” . Jak zobaczyli te papierowe, to wcale nie byli źli, wręcz przeciwnie. Najbardziej podobało im się to, że mogą wstawiać emotikony. Z motywacją do pracy tym razem nie było problemu. Od wszystkich dostałyśmy sms’y.

Przygotowałyśmy szablon z telefonem, który możemy wydrukować i wyciąć dla każdego ucznia.

happy-valentines-day

masz-wiadomosc-telefon

think

telefon-karta-do-pobrania

Jak wykorzystać ten szablon?

  1. Możemy poprosić uczniów żeby na tych kartkach napisali miłą i krótką wiadomość dla wylosowanej osoby z klasy. Zadaniem zatem rządzą dwie zasady – ograniczona treść i emotikonów, ponieważ nie wszystko zmieści się na naszym symbolicznym telefonie, oraz pozytywny wydźwięk wiadomości. W sumie dość sporo jak na taką krótką wypowiedź.
  2. Możemy zrobić w klasie konkurs na list miłosny w formacie SMS (ang. Short Message Service). Uczniowie piszą na telefonach – szablonach krótkie ale treściwe listy miłosne do wyimaginowanej osoby . Jako , że konkurs jest otwarty i publiczny muszą się liczyć z tym , ze ich list zostanie na głos odczytany przez nauczyciela. Wiadomość , która najbardziej spodoba się klasie wygrywa.

img_1735img_1735-kopia

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

oprac. Iza Banaszczyk i Magdalena Buda